Renesans węgla w Europie

fot: ARC

Zdaniem Marka Siberta największym zagrożeniem są dziś niestałe i niespójne przepisy...

fot: ARC

O renesansie węgla w europejskim sektorze energetycznym pisze w najnowszym wydaniu kwartalnika NWR "Open Mine" Marek Sibrt, ekspert spółki OKD w Ostrawie.

"Mówiąc o przemyśle, należy wspomnieć o rzadko poruszanym temacie, jakim jest renesans węgla w energetyce. Dla przykładu tylko w Niemczech w tym roku planuje się 13,5-procentowy

wzrost rok do roku, jeśli idzie o produkcję energii elektrycznej z elektrowni węglowych. W Niemczech,Polsce i Republice Czeskiej dokonuje się wiele inwestycji w modernizację albo budowę nowych, bardziej wydajnych elektrowni węglowych. Co więcej, jak zauważa Peter Terium, prezes spółki energetycznej RWE "w przeciwieństwie do elektrowni wiatrowych czy zasilanych energią słoneczną, elektrownie węglowe są bardziej wszechstronne i zdolne do ciągłej produkcji energii elektrycznej" - przytacza autor.

Zdaniem Marka Siberta największym zagrożeniem są dziś niestałe i niespójne przepisy.

"Przedstawiciele sektora przemysłowego w Czechach najczęściej narzekają na niestabilny klimat polityczny i ekonomiczny. Ich zdaniem rozwiązania proponowane przez polityków godzą w branżę przemysłową. Weźmy na przykład wprowadzone przez rząd w Pradze opłaty w celu dofinansowania odnawialnych źródeł energii, które w przyszłym roku mają wzrosnąć o połowę i osiągnąć pułap 44 mld koron czeskich. Ostrawski ArcelorMittal miałby wtedy do zapłaty na rzecz odnawialnych źródeł energii ponad 600 mln koron czeskich, a Třinecké železárny i OKD zapłaciłyby razem ponad 800 mln koron. Przedstawiciele największych lokalnych spółek przemysłowych, jak na przykład Vítkovice Machinery Group czy ArcelorMittal Ostrawa są zgodni, że takie rozwiązania mogą w rezultacie doprowadzić do utraty pracy przez dziesiątki tysięcy obecnych pracowników i do obniżenia konkurencyjności przedsiębiorstw z sektora przemysłowego...".

Jak podkreśla Marek Sibrt, przyszłe perspektywy i stabilność czeskiej gospodarki w czasach niepewności ekonomicznej, zarówno w Europie jak i na świecie, leżą w centrach badawczo-rozwojowych i zależą od tego, czy ich praca intelektualna i opracowywane rozwiązania technologiczne znajdą zastosowanie w przemyśle. Dlatego też NWR przywiązuje tak dużą uwagę do współpracy z systemem oświaty, w tym ze Szkołą Zawodową i Szkołą Techniki i Usług w Karwinie oraz Uniwersytetem Technicznym w Ostrawie - skąd wywodzi się kadra górnicza.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.