Rekultywacja to ogromne koszty dla górniczych spółek

1721905059 halda krupinski mtomalik

fot: Mariusz Tomalik/SRK

Hałda przy dawnej KWK Krupiński ma prawie 76,5 hektarów

fot: Mariusz Tomalik/SRK

Do 2033 r. zobowiązania największych górników w zakresie rekultywacji mogą przekroczyć całkowite zadłużenie branży - informuje portal minning.com. Według nowego raportu Moody’s Ratings, do 2033 r. rosnące zobowiązania spółek górniczych w zakresie wycofania aktywów mogą przewyższyć zobowiązania branży z tytułu zadłużenia.

Koszty rekultywacji środowiska i rekultywacji terenów powypadkowych dla 24 największych spółek górniczych osiągnęły 72 miliardy dolarów w 2023 r., w porównaniu z 40 miliardami dolarów w 2013 r. Według Moody’s kwota ta stanowi około 42 proc. niespłaconego długoterminowego długu branży wydobywczej na koniec roku fiskalnego 2023.

- 24 badane firmy wydały od 1,4 do 1,8 miliarda dolarów rocznie na ARO (m.in. rekultywacja) w okresie 2013–2018. Jednak od 2018 r. ich płatności ARO wzrosły ponad dwukrotnie do około 3,7 miliarda dolarów w roku fiskalnym 2023 — pięcioletnia roczna stopa wzrostu  wynosi 18,2 proc. Wzrost ten jest efektem zaostrzenia przez rządy w ostatnich latach przepisów dotyczących górnictwa w celu promowania bardziej zrównoważonych praktyk - czytamy na portalu.

Informuje on, że pod koniec 2023 r. największą rezerwę ARO miała firma Rio Tinto, a kolejne miejsca zajęły BHP, Newmont, Glencore i Vale. Aby to ująć w perspektywie, ARO Rio Tinto w 2023 r. stanowią 32 proc. przychodów. W przypadku BHP i Vale liczba ta wynosi 18 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.

Książka na weekend: „Czterech zuchwałych”. O amerykańskich żołnierzach walczących w Europie

Brytyjski pisarz Alex Kershaw specjalizuje się w pisaniu, opartych na faktach, książek historycznych dotyczących drugiej wojny światowej. Na księgarskim rynku jest już jego najnowsza pozycja „Czterech zuchwałych”. To świetna opowieść o losach amerykańskich żołnierzy, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w północnej Afryce, Włoszech, Francji i w Niemczech.

Górnicy mają gwarancję zatrudnienia. Kto trafił na kopalnię Budryk?

Lata 90. ubiegłego wieku w polskim górnictwie były równie gorące jak obecne. O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o kopalni Żory, która została postawiona w stan upadłości. W 30. numerze „Trybuny Górniczej” z 1 sierpnia 1996 r. rozmawialiśmy też z Jerzym Markowskim, ówczesnym pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.