Reksio, Góral, Rawa, Soła i Pogoria wjadą na tory

fot: Monika Krężel

Koleje Śląskie oferują promocję na długi weekend

fot: Monika Krężel

Nowy roczny rozkład jazdy na kolei wejdzie w życie 15 grudnia. Mimo przebudowy Katowickiego Węzła Kolejowego i innych remontów prowadzonych przez PKP PLK, Koleje Śląskie uruchomią 30 pociągów dziennie więcej niż dotychczas. W rozkładzie jazdy regionalnego przewoźnika przybędzie nie tylko połączeń, ale i obsługiwanych przystanków – w Chorzowie, Zabrzu, Sosnowcu i Krakowie. Część pociągów pojedzie też szybciej niż do tej pory. Niektóre zyskają nowe nazwy związane z regionem - poinformowały Koleje Śląskie w komunikacie.

Reksio, Góral, Rawa, Soła i Pogoria – to tylko kilka z wielu pociągów przyspieszonych Kolei Śląskich, które od połowy grudnia będą nosić nowe nazwy związane z regionem. Pociągi te pojawią się m.in. na linii S1.

Najczęściej wybieraną linię w rozkładzie jazdy Kolei Śląskich wzmocni dodatkowa para połączeń: pociąg z Gliwic dowiezie pasażerów na godz. 7 do Częstochowy, a pociąg przyspieszony odjedzie z Częstochowy o godz. 17:27 w kierunku Gliwic. – To jedna z wielu nowości, o które prosili nasi pasażerowie. Przez cały rok analizujemy wszystkie uwagi zgłaszane przez pasażerów telefonicznie i w formularzu na stronie www.kolejeslaskie.pl – mówi Bartłomiej Wnuk, rzecznik prasowy Kolei Śląskich.

Nowe połączenia zostaną także uruchomione na linii S13 Częstochowa – Lubliniec. Pierwszy poranny pociąg wyjedzie ze stacji Lubliniec o godz. 5:40, by dotrzeć do Częstochowy o godz. 6:14. Drugi, wieczorny, wyjedzie z Częstochowy o godz. 20:07, by dotrzeć do Lublińca o godz. 20:41.

Wraz z nowym rocznym rozkładem jazdy, po blisko trzyletniej przerwie, na tory wrócą pociągi kursujące między Lublińcem a Katowicami, przy okazji rozpoczynając obsługę nowego przystanku – Chorzów Uniwersytet. Zlikwidowany z kolei zostanie przystanek Bytom Północny, ale w jego miejsce w późniejszym czasie zostanie uruchomiony nowy – Bytom Stroszek. 15 grudnia PKP PLK w pełni uruchomi na tej trasie halę peronową bytomskiego dworca.

Z powodu prowadzonych prac na węźle katowickim, 16 z 18 par pociągów kursujących na linii S8 dojedzie do Chorzowa Batorego, ale Koleje Śląskie zapewnią przesiadki na pociągi linii S1 “do” i “z” Katowic. Pasażerowie będą mogli także skorzystać z tramwajów i autobusów ZTM. Pozostałe dwie pary połączeń dotrą bezpośrednio do stacji Katowice.

– Dzięki uruchomieniu tego połączenia, w ofercie Kolei Śląskich pojawi się alternatywna trasa dojazdu na lotnisko z Katowic, ponieważ pociągi na linii S8 będą skomunikowane w Tarnowskich Górach ze składami kursującymi na linii S9 – zwraca uwagę Bartłomiej Wnuk.
Dojazd będzie promowany przez Koleje Śląskie specjalną ofertą – “Taniej do Pyrzowic”. Promocja obejmie wszystkie przejazdy pociągami Kolei Śląskich w relacjach “od” i “do” stacji Pyrzowice Lotnisko “z” i “do” dowolnej stacji na odcinku Gliwice – Tarnowskie Góry i Katowice – Tarnowskie Góry. Niezależnie od dystansu bilet z oferty „Taniej do Pyrzowic” będzie dostępny w zryczałtowanej cenie 13 zł.

Poza przystankiem Chorzów Uniwersytet na linii S8, przybędą dwa nowe przystanki – Zabrze Maciejów i Zabrze Północ na linii S18, która dotychczas łączyła bezpośrednio Bytom z Gliwicami. Z kolei na linii S3, pociągi Kolei Śląskich rozpoczną obsługę przystanków Kraków Grzegórzki i Kraków Zabłocie – to dzięki przedłużeniu linii do Krakowa Płaszowa. Dodatkowo, trzy z ośmiu pociągów kursujących na linii S3 będą zatrzymywać się na wszystkich przystankach na trasie z Katowic do Krakowa Głównego, obsługując przy okazji kolejny nowy przystanek – Sosnowiec Jęzor Południowy. Pozostałe pięć składów Kolei Śląskich pojedzie jako przyspieszony “Gibki Cug”. Maksymalna prędkość osiągana przez składy wzrośnie ze 120 do 160 km/h.

Wydłużeniu ulegnie też weekendowe połączenie S75 Salmopol, w tym przypadku do stacji Zwardoń. Z kolei część pociągów linii S17 kończących do tej poru bieg w Rybniku będzie kursować w wydłużonych relacjach “do” i “z” Raciborza i Wodzisławia Śląskiego. W odpowiedzi na rosnącą popularność tego połączenia, liczba pociągów w dni robocze zostanie tu zwiększona z 9 do 11 par.

Rybnik zyska też dodatkowe połączenia z Żorami: łącznie w dni robocze pojedzie tu 9, a w dni wolne 8 par pociągów. Na czas przebudowy linii kolejowej nr 148 oraz stacji Pszczyna zawieszone z kolei zostanie kursowanie zastępczej komunikacji autobusowej na odcinku Żory – Pszczyna.

Wraz z wdrożeniem nowego rocznego rocznego rozkładu jazdy Koleje Śląskie rozpoczną przewozy na nowej weekendowej linii S77. Przyspieszony pociąg Stożek pojedzie z Raciborza, przez Rybnik i Chybie do Wisły Głębce.

W nowym rocznym rozkładzie jazdy będzie też coś dla miłośników dalszych podróży. Na tory wróci pociąg Ornak do Zakopanego, który podobnie jak w okresie wakacyjnym pojedzie w wydłużonej relacji z Częstochowy. Podróżować Ornakiem będzie można raz dziennie, tam i z powrotem w dni wolne od 21 grudnia do 2 marca oraz od 19 czerwca do 28 września, a dodatkowo także 27 grudnia, 2 maja i 20 czerwca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.