Rekreacja: zrewitalizują halę w Rudzie Śląskiej

Hala sportowa na 1,5 - 2 tys. miejsc oraz stadion lekkoatletyczny z zapleczem - tak ma wyglądać po rewitalizacji dotychczasowy obiekt sportowy przy ul. Czarnoleśnej w Rudzie Śląskiej. - W pierwszej kolejności opracowana zostanie profesjonalna koncepcja zagospodarowania tego miejsca, natomiast już w przyszłym roku budowę stadionu lekkoatletycznego chcemy zgłosić do ministerialnego programu budowy lekkoatletycznych orlików - zastrzega prezydent Grażyna Dziedzic.

Temat zagospodarowania kompleksu sportowo - rekreacyjnego przy ul. Czarnoleśnej pojawia się co rusz już od kilkunastu lat. Dziś istnieje realna szansa, by obiekt ten wreszcie został zmodernizowany. - Widzimy po zrewitalizowanym Burlochu w Orzegowie jak bardzo potrzebne są w naszym mieście takie inwestycje. Obiekt obecnie tętni życiem od rano do wieczora, co tylko utwierdza nas w przekonaniu, że warto iść w tym kierunku i oczywiście w miarę posiadanych środków realizować takie inwestycje - podkreśla prezydent Grażyna Dziedzic.

W pierwszej kolejności władze miasta chcą zlecić opracowanie koncepcji architektonicznej terenu. - Zastanawiamy się, jak miałoby to wyglądać. Jednym z rozważanych rozwiązań jest konkurs architektoniczny. Formuła taka z pewnością pozwoliłaby nam uzyskać ciekawe rozwiązania architektoniczne dla tego miejsca - informuje Piotr Janik, naczelnik Wydziału Inwestycji.

Kolejnym krokiem do powstania nowego kompleksu sportowo - rekreacyjnego będzie opracowanie poszczególnych dokumentacji projektowych. Już teraz wiadomo, że na początek władze miasta skupić chcą się na stadionie lekkoatletycznym, a pomocne w tym mogą być środki z budżetu państwa. - Chcemy wykorzystać zatwierdzony w tym roku nowy program Ministerstwa Sportu i Turystyki, który pozwala dofinansować nawet w 50 proc. koszt budowy ogólnodostępnych obiektów lekkoatletycznych - tłumaczy prezydent Grażyna Dziedzic.

Nowy stadion ma mieć przynajmniej 6-torową 400-metrową bieżnię, skocznię do skoku wzwyż, rzutnię do pchnięcia kulą, skocznię do skoku w dal i trójskoku oraz, co istotne, boisko z trawą naturalną - co umożliwi powstanie rzutni do rzutu dyskiem, młotem i oszczepem. Stadiony takie realizowane są zgodnie z wytycznymi Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, dzięki temu oprócz rozbudowanej bazy treningowej będzie można tu rozgrywać zawody co najmniej na poziomie wojewódzkim.

Jak ważna jest budowa takiego obiektu w Rudzie Śląskiej dobrze wie Zuzanna Radecka-Pakaszewska, dwukrotna olimpijka, a obecnie nauczycielka wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej nr 15. - Stadion lekkoatletyczny z prawdziwego zdarzenia pozwoli na lepsze szkolenie dzieci młodzieży. To również idealne miejsce dla rzeszy biegaczy amatorów, którzy będą mogli bezpiecznie realizować swoje treningi - ocenia.

Oprócz stadionu lekkoatletycznego na terenie dotychczasowego obiektu przy ul. Czarnoleśnej wybudowana zostanie nowa hala sportowa. - Chcemy, żeby miała ona widownię od 1,5 do 2 tys. osób. W ten sposób powstałaby najnowocześniejsza i najbardziej pojemna hala w mieście, która pozwoliłaby na organizację w komfortowych warunkach zarówno zawodów sportowych, jak i imprez o charakterze kulturalnym - wylicza Piotr Janik.

Co ważne kompleks sportowo - rekreacyjny przy ul. Czarnoleśnej wpisuje się w obszar rewitalizacyjny, który zapisany został w Lokalnym Programie Rewitalizacji Miasta Ruda Śląska do 2030 roku. Ujęcie w programie działań rewitalizacyjnych, w tym remontów, renowacji, modernizacji czy konserwacji, daje możliwość ubiegania się o dofinansowanie ich realizacji z funduszy zewnętrznych.

Obecnie kompleks sportowo - rekreacyjny przy ul. Czarnoleśnej tworzy stary stadion z wyeksploatowaną 400-metrową naturalną bieżnią lekkoatletyczną oraz wybudowane w 2010 r. boisko ze sztuczną nawierzchnią, które w 2012 r. wzbogaciło się o nowe oświetlenie.

W tym roku w ramach budżetu obywatelskiego na 2015 r. częściowo ma zostać naprawiona dotychczasowa bieżnia stadionu oraz przebiegająca w pobliżu trasa crossowa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.