Rekreacja: rowerowy rajd dla każdego

fot: Andrzej Bęben/ARC

W minionych latach do sieci udało się podłączyć m.in. domy w zabytkowej dzielnicy Nikiszowiec, która obecnie w dużej części korzysta z ciepła systemowego

fot: Andrzej Bęben/ARC

W najbliższą sobotę już po raz 9. zorganizowany zostanie rajd rowerowy „Na kole kole Nikiszu”. Organizują go MTKKF i klub rowerowy Pozytywnie Zakręceni. Rowerzyści wystartują na Giszowcu w parku Pod Lipami. Zapisy zaczynają się od godz. 9.00 i potrwają do 9.45. Start o godz. 10.00. Wpisowe wynosi 5 zł jednak ze względów formalnych, organizatorzy przyjmą tylko pierwsze 250 osób.

- Trasa rajdu biegnie przez Giszowiec do ośrodka Janina następnie leśnym traktem do Doliny 3 Stawów, a dalej do fabryki porcelany na Bogucicach. Z fabryki jedziemy obok stawu Upadowa do Galerii Wilson i dalej już ulicą Szopienicką na metę zorganizowaną na terenie parafii św. Anny, gdzie na strudzonych rowerzystów czeka najlepszy na świecie żur z Nikiszu z najlepszym chlebem – wyjaśnia Zdzisław Majerczyk, pomysłodawca rajdu. Także na Nikiszu dla wszystkich uczestników przewidziano konkursy z atrakcyjnymi nagrodami, takimi jak m.in. namioty, odzież sportowa dobrej klasy, czy sprzęt sportowy.

Rajd już od pierwszych edycji cieszy się ogromną popularnością. - Zawsze mamy ponad 100 osób, a czasami liczba ta dochodzi do 300 – wyjaśnia Majerczyk. Dodaje, że jest to rajd dla wszystkich. - Trasa ma 20 km i chodzi tu o to, by miło spędzić czas, zobaczyć coś ciekawego.

Organizatorom zależy na tym, aby każdy uczestnik miał szansę zdobyć jakąś nagrodę czy pamiątkę. Fundują je osoby i podmioty przychylne idei rajdu.

- Ksiądz proboszcz z Nikiszowca udostępnia powierzchnię i funduje 100 litrów żuru. Mięso do tego żuru dostarcza pobliska rozbieralnia Arat. GKS Katowice dał nam 20 kart wstępu na mecze siatkarskie – wylicza Majerczyk, nie kryjąc, że w dalszym ciągu poszukuje sposobów na to, by zapewnić uczestnikom jak najwięcej atrakcji, zwłaszcza że już rozpoczął rozmowy z władzami Katowic na temat przyszłorocznej, jubileuszowej edycji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górska adrenalina w Szczyrku. Wielkie otwarcie Salamandra Alpine Coaster

Dynamiczne zakręty, efektowne spirale, ekscytujące zjazdy i przepiękne górskie krajobrazy – to Salamandra Alpine Coaster, najnowocześniejsza kolejka grawitacyjna w Beskidach. Powstała w Szczyrku, a na sobotę, 11 lipca 2026 r., zaplanowano wielkie otwarcie nowej atrakcji. 

Oddali krew w cieniu kopalnianego szybu. W sumie 52 litry

116 dawców i ponad 52 litry krwi – taki jest wynik letniej edycji zbiórki „Podaruj krew, podaruj życie” w Kopalni Soli "Wieliczka".  Pierwsi kandydaci na krwiodawców pojawili się przy szybie Regis już wczesnym rankiem.

Barbórka w środku lata? Tylko w Tarnowskich Górach

Tarnowskie Góry to miasto, gdzie barbórkowe tradycje żyją nawet w lipcu. Będzie można się o tym przekonać w najbliższych dniach.

Muzeum Górnictwa Węglowego rozpoczyna projekt „Kultura Cyfrowa”

Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu rozpoczyna realizację projektu „Kultura Cyfrowa”. Jego celem jest cyfrowe zabezpieczenie i udostępnienie unikatowych zabytków związanych z Główną Kluczową Sztolnią Dziedziczną – jednym z najcenniejszych obiektów dziedzictwa górniczego na Śląsku.