Rekordowe zainteresowanie kursem na juhasów i baców

fot: Monika Krężel

Turyści, którzy spędzą czas w górach, szczególnie zainteresowani są możliwościami aktywnego spędzenia czasu

fot: Monika Krężel

Zainteresowanie tegorocznymi kursami na juhasów i baców przerosło oczekiwania organizatorów; wpłynęły 62 zgłoszenia i nie wszyscy chętni zostali przyjęci. Koordynatorka projektu Sabina Cygan podała PAP, że pytania dot. kursów napływały z całej Polski, również po zakończeniu rekrutacji.

Chętni do pracy z owcami mogli zgłaszać się do Małopolskiej Szkoły Gościnności w Myślenicach do minionego piątku. Na kurs bacowski wpłynęło 26 zgłoszeń, natomiast na kurs juhasa - 36. Z powodu ograniczeń budżetowych wyłoniono 25 uczestników kursu na juhasa i 15 na bacę. Pozostałe osoby trafiły na listę rezerwową, a kilka podań odrzucono z powodu niespełnienia wymagań formalnych.

Sabina Cygan oceniła, że liczba 62 przyjętych zgłoszeń jest imponująca. Dodała, że telefony i maile z prośbą o możliwość złożenia dokumentów napływały jeszcze po zakończeniu rekrutacji.

- Większość kandydatów pochodziła z województwa małopolskiego, ale pojawiły się też zgłoszenia z województwa opolskiego, a nawet kujawsko-pomorskiego. Otrzymywaliśmy wiele telefonów z całej Polski, jednak po rozmowie okazywało się, że osoby te nie spełniały wymogów projektu - nie miały doświadczenia w pracy z owcami, a to często wykluczało udział w kursie - przekazała. - Największym miastem, z którego dotarły do nas zgłoszenia, jest Kraków - dodała Sabina Cygan.

Choć wśród adeptów pasterstwa dominują mężczyźni, to w tym roku do kursu zakwalifikowały się również trzy kobiety, które chcą zostać bacami w spódnicy, oraz trzy chętne na juhaski. W sumie wpłynęło dziewięć zgłoszeń od kobiet, ale sześć z nich spełniło wymogi formalne.

Juhasem nie musi zostać wyłącznie góral. Może to być osoba również spoza Małopolski, o ile zadeklaruje chęć wypasu owiec i wyrób oscypków w Małopolsce oraz znajdzie mentora wśród doświadczonych baców.

Rekrutacja na bezpłatne szkolenia “Ale WYPAS!“ zakończyła się z końcem lutego. Kurs potrwa do 30 września i zakończy się egzaminem organizowanym przez Izbę Rzemieślniczą w Katowicach. Organizatorem kursów jest Małopolska Szkoła Gościnności w Myślenicach, a projekt finansuje województwo małopolskie. Szkolenia obejmują zarówno teorię, jak i praktykę na pastwiskach pod okiem doświadczonych baców.

W zeszłym roku kurs ukończyło 22 juhasów i 17 baców.

Fach bacy i juhasa, jako element niematerialnego dziedzictwa kulturowego, zyskuje coraz większe zainteresowanie dzięki organizowanym kursom. Produkowane przez nich sery owcze, czyli oscypek i bryndza widnieją na unijnej liście produktów tradycyjnych, chronionych prawem w całej UE. Wędzone sery z bacówek można sprzedawać w okresie wypasu owiec, czyli od maja do października.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Najpiękniejsza wieś województwa śląskiego. Znamy laureatów konkursu

Lgota Murowana w gminie Kroczyce została najpiękniejszą wsią województwa śląskiego w 2026 roku. Laureatów tegorocznej edycji konkursu „Piękna wieś województwa śląskiego” ogłoszono podczas gali w siedzibie Zespołu Pieśni i Tańca „Śląsk” w Koszęcinie.