Rekordowa kara dla czeskiej kopalni

Spółka Sokolovska Uhelna największy producent węgla brunatnego w Czechach, została ukarana za praktyki monopolistyczne przez Czeski Urząd Antymonopolowy. Dziennik MF Dnes podał, że kara jak na czeskie warunki jest rekordowa i wynosi 17,3 mln koron czeskich czyli ponad 1 mln zł.

Firma według ekspertów od działań antymonopolowych miała w latach 1997-2007 ograniczać możliwość handlu swoim węglem czym naruszyła zasady wolnego rynku.
-Te działania uderzyły najbardziej w odbiorców brykietu oraz energetycznego węgla brunatnego – uściślił w wypowiedzi dla MF Dnes Petr Rafay – prezes Czeskiego Urzędu Antymonopolowego.
Wyjaśnił ponadto, że spółka celowo zawężała liczbę odbiorców uniemożliwiając swobodny obrót sprzedanym towarem. Miało to ponadto bezpośredni wpływ na zaniżenie cen w hurcie.

-Nie możemy zgodzić się z takim stanem rzeczy i będziemy odwoływać się od werdyktu – zapowiedział Josef Michalsky, kierownik kancelarii dyrektora generalnego spółki Sokolovska Uhelna.

Węgiel brunatny w Czechach wydobywany jest w dwóch zagłębiach. W Północnoczeskim Zagłębiu Węglowym eksploatację prowadzą: Severočeské doly oraz Mostecká uhelná. W północno-zachodniej części kraju działa Sokolovská uhelná produkująca około 9 mln ton węgla  głównie dla energetyki zawodowej. 2008 r. zakończył się dla firmy rekordowym zyskiem 2,3 mld koron. Teraz przyszła kolej na zapłacenie najwyższej kary jaką w swej historii wymierzył Czeski Urząd Antymonopolowy. Sześć lat temu za niedozwolone praktyki 7,5 mln koron musiał zapłacić CEZ.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.