Rekord na byłej kopalni Rozbark! Nie taki jak myślisz

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Przez prawie 150 lat Rozbark nierozerwalnie związany był z górnictwem

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Wydarzenie, które kolejny już raz zgromadziło miłośników bytomskiej dzielnicy, miało miejsce na zrewitalizowanych terenach po kopalni Rozbark.

W tym roku aż 586 osób w strojach ludowych – przede wszystkim w strojach rozbarskich – zgromadziło się przed Skarpą Bytom, by wspólnie świętować Święto Rozbarku. Podczas ubiegłorocznego wydarzenia nie udało się pobić rekordu Polski na największe zgromadzenie osób w strojach regionalnych. Rekord – z 2016 r. – należał do Światowego Zlotu Młodzieży Kurpiowskiej, podczas którego ludowe stroje założyło 467 osób. W 2024 r. w Bytomiu w strojach pojawiło się tylko 413 uczestników święta.

Ale w tym roku reprezentacja miłośników strojów i tradycji była silna. Co więcej, w konkursowe szranki stanęli też członkowie Zespołu Pieśni i Tańca Śląsk, którzy tego dnia wystąpili w Bytomiu. I udało się! Rekord Polski został pobity, gdyż stroje założyło 586 osób.

Wszyscy w strojach na start!

Nic dziwnego, bo tegoroczna mobilizacja była potężna. – Razem z koleżankami same szyłyśmy stroje – mówiła Ewa Osojca z Bytomia. – Należę do Stowarzyszenia Miłośników Rozbarku. W tym roku postanowiłyśmy wziąć udział w biciu rekordu i stąd te stroje – dodaje.

W jej domu nikt nie chodził w stroju śląskim – mama przyjechała do Bytomia ze Lwowa, tata ze Świętokrzyskiego. – A ja wychowałam się w środowisku Ślązaków – podkreślała pani Ewa.

– To historyczny moment dla Rozbarku, Bytomia i dla wszystkich uczestników Święta Rozbarku. Prawie dziesięcioletni rekord w największym zgromadzeniu osób w strojach regionalnych został pobity – cieszył się prezydent Bytomia Mariusz Wołosz. – Święto Rozbarku to żywy dowód na to, jak skutecznie integrujemy społeczność wokół wspólnych wartości i bogatej historii. To doskonała okazja, by razem świętować nasze dziedzictwo, pokazać dumę z regionalnych korzeni i poczuć prawdziwą siłę wspólnoty Bytomia.

Podczas Święta Rozbarku odbyła się też uroczysta inauguracja Mieszkania Rozbarskiego oraz Izb Tradycji i Nowoczesności, które powstały w ramach projektu Centrum Aktywności Społeczno-Edukacyjnej.

Mieszkanie Rozbarskie nosi imię Piotra Mankiewicza, założyciela Muzeum Chleba w Radzionkowie, który był głęboko związany z Bytomiem i Rozbarkiem.

Piotr Mankiewicz, choć nie urodził się na Górnym Śląsku, poświęcił życie pielęgnowaniu jego kultury i tożsamości. Przez 20 lat pracował jako elektryk i inspektor w KWK Rozbark, a w 2012 r. zapoczątkował w parafii św. Jacka tradycję święcenia pokarmów w strojach ludowych. Był postacią niezwykle ważną dla regionu.

– Był oddany Śląskowi, kochał Rozbark. Zbierał pamiątki, chciał ocalić je od zapomnienia i to była forma jego miłości do Rozbarku – mówiono podczas uroczystego otwarcia Mieszkania Rozbarskiego.

Mieszkanie udało się wyposażyć dzięki mieszkańcom i darczyńcom przedmiotów. Znajdziemy w nim sprzęty codziennego użytku, jest kaflok. Co ciekawe, kilka lalek, krzyż na ścianę i święty obrazek podarowało Zgromadzenie Służebnic Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bytomiu.

Rozbark lśni przykładem

Przez prawie 150 lat Rozbark nierozerwalnie związany był z górnictwem. Od ponad dekady ta część miasta zmienia się za sprawą projektów rewitalizacyjnych – najpierw Teatru Rozbark, teraz dzięki działalności Klubu Sportowego Skarpa Bytom i realizowanego z rozmachem projektu Zielony Kwartał KWK Rozbark.

Warto wiedzieć, że ostatnio Klub Sportowy Skarpa Bytom pozyskał z funduszy europejskich oraz budżetu państwa ponad 13,6 mln zł na adaptację zabytkowego budynku dawnej dyrekcji KWK Rozbark. Budynek dawnej dyrekcji kopalni przy ul. Tuwima zostanie wyremontowany i zaadaptowany na Izbę Tradycji, Izbę Przyszłości oraz Mieszkanie Rozbarskie w rozbudowanej formie.

– W styczniu 2025 roku podpisaliśmy z gminą Bytom umowę dzierżawy na budynek dawnej dyrekcji i centrali telefonicznej dawnej KWK Rozbark, a teraz pozyskaliśmy ponad 13,6 mln zł na remont i adaptację jednego z nich – mówi Dobromir Bujak, prezes KS Skarpa Bytom.

Zgodnie z założeniami harmonogramu Klub Sportowy Skarpa Bytom planuje do 2027 r. wyremontować budynek dawnej dyrekcji oraz zagospodarować teren wokół niego.

Kopalnia Węgla Kamiennego Rozbark, dawniej Heinitzgrube, została uruchomiona w 1863 r.

Obiekty dawnej cechowni, maszynowni szybu Bończyk, mur oporowy oraz budynek administracyjny i dyrekcji powstawały na przełomie XIX i XX w. W 1886 r. powstał budynek administracyjny oraz mur oporowy od strony ul. Chorzowskiej, zaś w 1900 r. budynek dyrekcji przy ul. Tuwima. W kolejnych latach powstały natomiast obiekty cechowni – obecnie Teatr Rozbark (1907 r.) oraz w 1911 roku budynek maszynowni szybu Bończyk, który obecnie jest częścią Centrum Sportów Wspinaczkowych i Siłowych.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

Cieplownia Anna KZM

Takie zdjęcia tylko u nas! Sfotografowaliśmy ciepłownię kopalni Anna

Zespół zabudowań po kopalni Anna w Pszowie wyszedł spod ręki genialnego niemieckiego architekta Hansa Poelziga. O budynku maszynowni szybu Bartosz pisaliśmy wielokrotnie. Warto poznać też historię Ciepłowni Anna. Byliśmy tam i zrobiliśmy zdjęcia. Nikt do tej pory jej tak nie sfotografował!

Kolejne 2 km tarnogórskich wyrobisk w 3D. Podziemia UNESCO będą dostępne wirtualnie

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT) zakończyło kolejny etap cyfrowej inwentaryzacji wyrobisk dawnej kopalni ołowiu, srebra i cynku w Tarnowskich Górach, wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dzięki skanowaniu laserowemu na odcinku około 2 km powstanie precyzyjny model 3D, który posłuży m.in. do badań, monitoringu stanu podziemi oraz wirtualnej turystyki.

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.