Regulacje prawne powinny zawierać gwarancje ochrony praw osób dotkniętych działalnością byłych lub opuszczonych zakładów górniczych

fot: Kajetan Berezowski

Komitet Górnictwa Polskiej Akademii Nauk w środę (8 listopada) obradował w siedzibie Wyższego Urzędu Górniczego

fot: Kajetan Berezowski

Portal nettg.pl dotarł do treści Memorandum będącego pokłosiem XXVI Spotkania Szefów Europejskich Wyższych Urzędów Górniczych w Krotoszycach (25-28 września br.). Wzięli w nim udział przedstawiciele władz górniczych: Czech, Estonii, Finlandii, Niemiec, Rumunii, Słowacji, Słowenii, Wielkiej Brytanii i Ukrainy.

Poniże pełny jego tekst:

My, przedstawiciele nadzoru górniczego krajów europejskich, podpisani poniżej, uczestnicząc w XXVI Spotkaniu Szefów Europejskich Wyższych Urzędów Górniczych w Krotoszycach, skoncentrowaliśmy się na temacie „Aspekty prawne/prawne dla aktualnie występujących szkód górniczych spowodowanych działalności byłych lub opuszczonych zakładów górniczych”, jednogłośnie oświadczamy, że:

1. Spotkanie przyczyniło się do wymiany wiedzy, doświadczeń i poglądów na temat negatywnego oddziaływania górnictwa na środowisko, w tym szkód górniczych wynikających z eksploatacji górniczej prowadzonej w przeszłości przez nieistniejące na dzień dzisiejszy zakłady górnicze.

2. Przyjęta formuła spotkania była ważną platformą do wypracowania optymalnych rozwiązań, służących zajęciu się odpowiedzialnością za skutki eksploatacji górniczej, z oczywistym odniesieniem do bezpieczeństwa społecznego i ochrony środowiska.

3. Mając świadomość, że szkody górnicze są naturalną konsekwencją działalności górniczej, uważamy za niezwykle ważne gromadzenie i przetwarzanie informacji o przedsiębiorcach górniczych i, co równie ważne, ich następcach prawnych.

4. Organy administracji publicznej odgrywają istotną rolę w kontaktach z osobami (podmiotami) poszkodowanymi działalnością górniczą. Niekorzystnych oddziaływań górniczych nie da się całkowicie wyeliminować, ale można podjąć działania w celu złagodzenia ich szkodliwych skutków, a jeśli już wystąpią – do ich wyeliminowania. Ważnym czynnikiem jest wywiązywanie się przez przedsiębiorców górniczych z ustawowych obowiązków dotyczących wpływu działalności górniczej na środowisko.

5. Regulacje prawne powinny zawierać gwarancje ochrony praw osób dotkniętych działalnością byłych lub opuszczonych zakładów górniczych.

Memorandum podpisali: Adam Mirek – Polska, Martin Stemberka – Czechy, Osel Leinonen – Finlandia, Klaus Freytag – Niemcy, George Artur Gaman – Rumunia, Simon Friskovec - Słowenia, Paul Bradley – Wielka Brytania i Irlandia Północna, Lauri Kutt – Estonia, Bernhard Cramer – Niemcy, Bohumir Zvrskovec - Słowacja i Ihor Dehnera – Ukraina.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tego systemu nie wywrócimy. Dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa o unijnej polityce klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.