Regiony górnicze bez realnego wsparcia

Śląsk, Bełchatów, Turów, Konin, Łęczna, Kozienice, Połaniec, to polskie regiony węglowe, które przechodzą głębokie przemiany związane z transformacją energetyczną. Tymczasem projekt nowelizacji GBER pozwala wyłącznie na wyższe dofinansowanie szkoleń (+10 pp.). Dla regionalnej pomocy inwestycyjnej nie przewidziano żadnej dodatkowej premii dla obszarów objętych planami sprawiedliwej transformacji - czytamy w raporcie fundacji Instrat.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Śląsk potrzebuje dedykowanego wsparcia

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Śląsk, Bełchatów, Turów, Konin, Łęczna, Kozienice, Połaniec, to polskie regiony węglowe, które przechodzą głębokie przemiany związane z transformacją energetyczną. Tymczasem projekt nowelizacji GBER pozwala wyłącznie na wyższe dofinansowanie szkoleń (+10 pp.). Dla regionalnej pomocy inwestycyjnej nie przewidziano żadnej dodatkowej premii dla obszarów objętych planami sprawiedliwej transformacji - czytamy w raporcie fundacji Instrat.

Komisja Europejska w końcu kwietnia zakończyła konsultacje publiczne nowelizacji GBER – rozporządzenia, które decyduje o tym, ile i jakiej pomocy publicznej państwa UE mogą udzielać bez uprzedniej zgody Komisji. Fundacja Instrat złożyła 10 konkretnych propozycji zmian. 

- Stawka jest wysoka: od kształtu nowego GBER zależy, czy Polska zdoła sfinansować transformację energetyczną swoich regionów i przemysłu w tempie zgodnym z celami Zielonego Ładu - czytamy w raporcie.

Instrat przypomina, że nasz kraj odpowiada za ok. 11% emisji CO₂ w UE, a system elektroenergetyczny wciąż w znacznej mierze oparty o węgiel, a jednocześnie boryka się z deficytem budżetowym powyżej 6% PKB i jest objęty procedurą nadmiernego deficytu. Planowane nakłady na transformację energetyczną do 2040 r. szacuje się na 2,5-2,7 bln zł. Jeśli GBER nie stworzy odpowiednich warunków, Polska będzie musiała albo notyfikować każdy większy projekt indywidualnie (co kosztuje czas i pieniądze), albo po prostu rezygnować z inwestycji.

Zbyt niskie progi intensywności pomocy dla dekarbonizacji

Zdaniem ekspertów fundacji projekt GBER przewiduje bazową intensywność pomocy na inwestycje dekarbonizacyjne w przedziale 5-60% kosztów kwalifikowanych, z premią zaledwie +7,5 pp. dla regionów słabiej rozwiniętych. W polskich realiach ten próg jest niewystarczający. Infrastruktura jest przestarzała, koszty modernizacji proporcjonalnie wyższe niż na Zachodzie, jednocześnie dostęp do prywatnego kapitału jest ograniczony.

- Instrat proponuje podwojenie premii regionalnej z 7,5 do 15 pp., dla inwestycji redukujących emisje o co najmniej 40%, dodatkowe 10 pp. dla projektów z technologią CCS/CCU, a także odrębną ścieżkę kwalifikacji dla istniejących instalacji osiągających redukcję emisji o 90% lub więcej, z intensywnością do 70%. Dziś taka możliwość istnieje wyłącznie dla nowych instalacji - czytamy.

Regiony sprawiedliwej transformacji bez realnego wsparcia inwestycyjnego

Śląsk, Bełchatów, Turów, Konin, Łęczna, Kozienice, Połaniec, to polskie regiony węglowe, które przechodzą głębokie przemiany związane z transformacją energetyczną. Tymczasem projekt nowelizacji GBER pozwala wyłącznie na wyższe dofinansowanie szkoleń (+10 pp.). Dla regionalnej pomocy inwestycyjnej nie przewidziano żadnej dodatkowej premii dla obszarów objętych planami sprawiedliwej transformacji.

- Instrat postuluje premię co najmniej +30 pp. do maksymalnej intensywności regionalnej pomocy inwestycyjnej dla wszystkich inwestycji na obszarach JTF, rozszerzenie katalogu kosztów kwalifikowanych o rekultywację terenów poprzemysłowych oraz podniesienie progu de minimis w tych regionach do 2 mln EUR. Doświadczenia programu Droga do zatrudnienia po węglu w Koninie – 257 mln zł z JTF, aktywizacja pracowników GK ZE PAK i ich rodzin pokazują, że takie instrumenty działają. Ale wymagają odpowiednich ram prawnych - podkreślają eksperci.

Kumulacja pomocy – prawny labirynt spowalniający inwestycje

Większość dużych projektów inwestycyjnych w Polsce jest finansowana z kilku źródeł unijnych jednocześnie: EFRR, Funduszu Spójności, JTF i KPO. Obecny projekt GBER (art. 9) nie oferuje jasnej metodologii obliczania łącznej intensywności pomocy w takich przypadkach. Efektami są niepewność prawna po stronie beneficjentów i instytucji zarządzających oraz opóźnienia w uruchamianiu środków.

Instrat postuluje stworzenie technicznego załącznika do GBER ze standardową metodologią dla projektów hybrydowych, zasada jednego okienka przy ocenie kumulacji oraz jednoznaczne wyłączenie z obliczeń instrumentów stricte zwrotnych, tj. pożyczek i gwarancji.

MŚP w ETS – pominięta kategoria

Małe i średnie przedsiębiorstwa w sektorach energochłonnych, takich jak ceramika, szkło, cement, hutnictwo – już dziś ponoszą rosnące koszty uprawnień w ramach ETS 1. Od 2028 r. kolejna fala MŚP wejdzie w zakres ETS 2. Tymczasem korzystanie z dostępnych instrumentów pomocowych wymaga spełnienia warunków projektowanych z myślą o wielkich instalacjach przemysłowych. Dla małego zakładu to bariera nie do przeskoczenia bez pełnej notyfikacji.

Instrat proponuje dedykowaną sekcję GBER dla MŚP w sektorach narażonych na ucieczkę emisji, postulując przy tym zwiększenie intensywności pomocy do 70% oraz uproszczoną kwalifikację opartą na prognozowanej redukcji emisji zamiast złożonego benchmarkingu sektorowego.

Ciepłownictwo, magazyny energii i wodór – luki w projekcie

- Polska ma największą liczbę gospodarstw domowych podłączonych do sieci ciepłowniczych w całej UE, wciąż w większości opartych na węglu. Tymczasem art. 64 projektu GBER przewiduje zbyt niskie progi intensywności i zbyt wąski katalog kosztów kwalifikowanych dla modernizacji tych systemów - przekonują eksperci.

Instrat proponuje podniesienie intensywności do 75% dla ciepłowni całkowicie eliminujących węgiel (60% dla systemów znacząco redukujących emisje), rozszerzenie kosztów kwalifikowanych o podłączenie nowych odbiorców i modernizację węzłów cieplnych, dedykowane przepisy dla magazynów energii (do 60% kosztów) i elektrolizerów do produkcji zielonego wodoru (do 65%) oraz wyłączenie z ograniczeń de minimis pomocy dla miejskich przedsiębiorstw ciepłowniczych w gminach poniżej 50 tys. mieszkańców.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jubileusz Kolei Śląskich: 15 lat – inny świat

Kiedy 1 października 2011 roku pierwszy pociąg Kolei Śląskich wyjechał na tory, przewoźnik dysponował łącznie 11 składami i obsługiwał dwie linie – z Gliwic do Częstochowy oraz z Katowic w kierunku Wisły. Dziś pociągi Kolei Śląskich jeżdżą na 24 liniach. Półtorej dekady wystarczyło, by przewiozły 253 mln pasażerów, siedmiokrotność populacji Polski.

Tauron nabył projekt magazynu energii BME Jawor, chce go uruchomić w lutym 2027 r.

Grupa Tauron nabyła gotowy projekt magazynu energii BME Jawor o mocy 28,27 MW i pojemności 120 MWh. Jego uruchomienie planowane jest na luty przyszłego roku - poinformowali we wtorek przedstawiciele spółki Tauron Polska Energia.

Prawie sto zmian w trzeciej wersji portalu Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej

Blisko sto zmian i nowych rozwiązań wdrożył Zarząd Transportu Metropolitalnego (ZTM) Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii w nowej, trzeciej wersji portalu Systemu Dynamicznej Informacji Pasażerskiej (SDIP), na podstawie uwag użytkowników z jej miesięcznego pilotażu.

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku.