Region: znikające hałdy w Bytomiu

fot: Tomasz Rzeczycki

Zwałowisko znajdujące się na północ od KWK Centrum w Bytomiu doczekało się powtórnego wykorzystania

fot: Tomasz Rzeczycki

Przez długi czas Bytom kojarzony był jako miasto węgla i stali. Po tym, jak większość bytomskich kopalń przestała fedrować, pamiątką po nich zostały hałdy. Ale w ostatnich latach i one zaczynają znikać z krajobrazu.
W północnej części miasta, przy granicy z Tarnowskimi Górami, znajduje się nieczynna kopalnia odkrywkowa dolomitu. Stało się o niej głośno po tym, jak 1 grudnia 2002 r. uruchomiono tam pierwszy w mieście całoroczny wyciąg narciarski. Zbocze do zjeżdżania uformowane zostało z surowca pozyskiwanego z hałd. Bytomskie Dolomity stały się więc pogórniczą atrakcją sportową oraz w mniejszym stopniu krajoznawczą.

Zjadanie Dolomitów

Kilka lat temu podjęto tam okresowo pozyskiwanie kamienia z hałd dolomitowych. Zbiegło się to czasowo z budową górnośląskiego odcinka autostrady A-1, mającej połączyć Gdańsk z Ostrawą. Trasa ta przebiega ledwie parę kilometrów od bytomskich Dolomitów.

Jeszcze bliżej obecnej autostrady znajdowały się Zakłady Górnicze Nowy Dwór, czyli podziemna kopalnia rud cynku i ołowiu. Fedrowały one do 1978 r. w bytomskiej dzielnicy Dąbrowa Miejska. Ponieważ autostradę wytyczono przez teren hałdy poflotacyjnej tejże kopalni, Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad ogłosiła w 2011 r. przetarg na usunięcie części tejże hałdy

Najbardziej okazałe dawna hałda prezentuje się od strony północnej obwodnicy Bytomia, czyli drogi łączącej Piekary Śląskie z tak zwaną starą autostradą, czyli drogą krajową nr 88.

Potężna, masywna hałda istniała przed laty w pobliżu granicy Bytomia z Radzionkowem, przylegając do nasypu kolejowego linii Chorzów Batory-Tczew oraz linii tramwajowej Bytom-Stroszek. Dawno temu została rozebrana, a teren zniwelowany. Ba, drzewa zdążyły wyrosnąć tam po raz drugi.

Widok z tramwaju

Mieszkańcy śródmieścia Bytomia niemal na własne oczy mogli śledzić znikanie hałd otaczających Kopalnię Węgla Kamiennego Centrum, położoną w zachodniej części śródmieścia. Kopalnia ta od 9 maja 2015 r. znajduje się w stanie likwidacji i należy do Spółki Restrukturyzacji Kopalń SA.

Jedną z najokazalszych była hałda KWK Centrum znajdująca się pomiędzy kopalnią a zbudowaną w 1990 r. pętlą tramwajową przed wiaduktem nad torami kolejowymi stacji Bytom Karb. Porośnięta brzozami, wysoka na kilkanaście metrów hałda była dobrze widoczna od strony ul. Wrocławskiej, a jej widok towarzyszył pasażerom tramwajów oraz autobusów wyjeżdżających z Bytomia w kierunku Miechowic i Gliwic. Hałda ta została kilka lat temu rozebrana. Dzięki temu odsłonił się piękny widok na wiekowe, nieomal zabytkowe zabudowania KWK Centrum. Uchował się jednak niewielki fragment zwałowiska, na którym zbudowano wcześniej garaże samochodowe.

Najwięcej problemów przysporzyła na początku XXI wieku stara hałda KWK Centrum, znajdująca się pomiędzy stadionem piłkarskim klubu Polonia Bytom a ogródkami działkowymi, przylegającymi do stawu przy ul. Topolowej. Jeszcze za czasów PRL hałda ta została zrekultywowana. Urządzono na niej park z alejkami i ławkami, a dzieci jeździły tam na rowerach. Niestety hałda zaczęła pod ziemią palić się, emitując w śmierdzące gazów. Po długich perypetiach hałdę ugaszono i rozebrano. Niestety po dawnym parku nie ma już śladu.

Wywożą ciężarówkami

Teraz przyszła kolej na rozbiórkę zwałowiska kamienia znajdującego się w sąsiedztwie tamtej ugaszonej hałdy, a położonego na północ od sporego „miasteczka” garaży samochodowych przy ul. Piłkarskiej. Ze względu na stosunkowo niewielką skalę przedsięwzięcia nie zbudowano tam bocznicy kolejowej, lecz transport kamienia odbywa się przy pomocy samochodów ciężarowych. Takiego obrotu sprawy nie spodziewano się zapewne przed laty uznając, że hałda pozostanie na trwałe w tym miejscu. Świadczy o tym np. usytuowanie na hałdzie słupa wysokiego napięcia.

Czy to znaczy, że wszystkie hałdy KWK Centrum czeka taki los? Chyba jednak nie. Trudni sobie wyobrazić, aby podjęto decyzję o likwidacji tej części hałdy, na której funkcjonuje wspomniane już „miasteczko” garażowe przy ul. Piłkarskiej, a oprócz niego także m.in. drukarnia. Tym niemniej okazuje się, że hałdy wcale nie muszą stanowić wiecznego elementu krajobrazu Bytomia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.