Referendum w sprawie odwołania wiceprezesa JSW

Krupinski 25lat MD

fot: ARC

W kopalniach JSW trwa referendum. Aby było ważne, musi wziąć udział połowa zatrudnionych

fot: ARC

Ponad 22-tysięczna załoga Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) decyduje w poniedziałkowym referendum o tym, czy wybrany przez załogę wiceprezes firmy ds. pracowniczych Marian Ślęzak będzie nadal pełnić swoją funkcję.

Referendum ogłosiła rada nadzorcza po tym, gdy działające w spółce związki zawodowe zebrały ok. 10 tys. podpisów pod wnioskiem w tej sprawie. Związkowcy uważają, że wiceprezes, pełniący swoją funkcję od ośmiu lat, przestał reprezentować interesy załogi. On sam przekonuje, że jego działania służą temu, by spółka i jej załoga mogły przetrwać obecny kryzys.

Jak poinformowała PAP rzeczniczka JSW Katarzyna Jabłońska-Bajer, referendum rozpoczęło się o piątej rano i potrwa do drugiej w nocy, kiedy do pracy przychodzi ostatnia zmiana w kopalni \"Pniówek\". Wyniki głosowania będą znane we wtorek rano.

Aby głosowanie było ważne, musi wziąć w nim udział połowa z ponad 22 tys. zatrudnionych w spółce. Do odwołania Ślęzaka potrzeba ponad 50 proc. ważnych głosów. Protokół głosowania trafi do rady nadzorczej, która podejmie stosowną decyzję. Jeżeli odwoła wiceprezesa, nowy będzie wybrany przez załogę w odrębnym głosowaniu.

W komisjach referendalnych w kopalniach zasiadają osoby delegowane przez kierownictwo kopalń - nie mogą to być członkowie zarządów związków zawodowych, bo związki są stroną w sporze. Związkowcy mogą natomiast obserwować pracę komisji jako mężowie zaufania.

Marian Ślęzak, wiceprezes ds. pracowniczych, to jedyny członek zarządu, wybierany w bezpośrednich wyborach przez załogę. Pozostałych członków zarządu powołuje rada nadzorcza i walne zgromadzenie akcjonariuszy, czyli minister gospodarki. O odwołaniu wiceprezesa z wyboru załogi mogą zdecydować tylko pracownicy.

Związkowcy mają za złe wiceprezesowi, że wbrew ich stanowisku poparł niektóre działania antykryzysowe, m.in. zmianę struktury organizacyjnej firmy, zamrożenie płac czy wprowadzenie piątków bez wydobycia węgla, aby dostosować ilość węgla do możliwości jego sprzedaży. Z powodu kryzysu sprzedaż spadła o ok. 40 proc., ceny węgla koksowego nawet o 45 proc. Na zwałach jest ok. 1,5 mln ton niesprzedanego węgla.

JSW to największy w Europie producent węgla koksowego. Zatrudnia ponad 22 tys. osób w sześciu kopalniach, które w ubiegłym roku wydobyły 13,6 mln ton węgla. Ubiegłoroczny zysk wyniósł 567,6 mln zł. 50 mln zł z tej kwoty trafi na nagrody dla pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Martwią cię ceny benzyny? Będzie jeszcze gorzej. Podziękuj Trumpowi

Cena ropy w USA zwyżkuje. Inwestorzy obawiają się o ponowne zakłócenia w dostawach wobec zamknięcia cieśniny Ormuz i planów poboru opłat za tranzyt.

Rusza remont skrzyżowania trzech ulic w Katowicach

13 sierpnia rozpoczną się prace związane z przebudową nawierzchni jezdni na skrzyżowaniu ul. Panewnickiej, ul. Medyków i ul. Kijowskiej w Katowicach – informują w katowickim magistracie. Remont został zaplanowany w okresie wakacyjnym, aby ograniczyć utrudnienia dla kierowców. Zakończenie inwestycji przewidziano na koniec sierpnia.

Węgiel, atom czy OZE? Wyniki sondażu o przyszłości energetyki

Na zlecenie fundacji More in Common Polska przeprowadzono sondaż na temat polityki klimatycznej i idealnego miksu energetycznego. Z jakich źródeł, według ankietowanych, powinniśmy czerpać najwięcej energii za 20 lat? Węgiel, atom czy OZE?

Rozmowa netTG.pl - odcinek 46 - prof. Jan Kozak, Instytut Łukasiewicz-AI

Czy pokopalniane tereny mogą stać się centrami danych? Czy sztuczna inteligencja jest już wykorzystana w takich branżach, jak górnictwo czy hutnictwo? W jaki sposób AI może pomóc rynkowi pracy? O tym rozmawiamy z prof. Janem Kozakiem, dyrektorem Instytutu Łukasiewicz-AI.