Redukcja CO2: marcowy szczyt UE bez wiążących deklaracji

fot: Maciej Dorosiński

Polityka klimatyczna UE trwa w zakłamaniu, a brukselskie spotkanie, na którym Dania przedstawiła „kompromisowe" cele redukcyjne do roku 2050 na poziomie 80 proc. w stosunku do 1990 roku, potwierdzają niestety ten stan

fot: Maciej Dorosiński

Minister ds. europejskich Piotr Serafin nie spodziewa się, by na szczycie UE w marcu padły wiążące deklaracje w sprawie zaproponowanego przez KE projektu pakietu klimatyczno-energetycznego, zakładającego 40-proc. cel redukcji emisji CO2 do 2030 r.

Serafin powiedział we wtorek (11 lutego) dziennikarzom w Brukseli, że kilka krajów UE oczekuje, że już na marcowym posiedzeniu Rady UE zaakceptowana zostanie propozycja KE w sprawie emisji CO2.

Jednak - zdaniem wiceministra spaw zagranicznych - nie ma powodu, by w sprawie celów redukcji CO2 podejmowane były szybkie decyzje. Przypomniał, że zgodnie z ustaleniami z ostatniego szczytu klimatycznego ONZ COP19 w Warszawie, kraje najbardziej zaangażowane w redukcję CO2 mają przedstawić swoje propozycje na początku 2015 roku.

Serafin podkreślił, że marcowe posiedzenie Rady UE to będzie pierwszy szczyt, na którym szefowie państw i rządów będą mogli dyskutować o różnych wariantach kształtowania polityki klimatycznej UE do 2030 roku.

- Nie oczekuję, by na marcowym szczycie podjęte zostały wiążące decyzje w tej sprawie - powiedział.

- Jest kilka krajów, które chciałyby tę sprawę rozstrzygnąć w marcu, ale znacznie więcej krajów mówi, by zrobić to porządnie - dodał.

Kraje członkowskie UE - zaznaczył wiceszef MSZ - muszą mieć pewność, że konsekwencje nowego pakietu klimatyczno-energetycznego "nie będą szkodliwe dla ich gospodarek, czy dla konkurencyjności ich przemysłu".

- By mieć taką pewność, w najbliższych miesiącach trzeba będzie dyskutować m.in. o podziale obciążeń (w redukcji emisji CO2) - mówił Serafin.

W marcu na szczycie UE dyskusja miałaby więc dotyczyć kalendarza prac nad pakietem klimatyczno-energetycznym, a także problemów, które muszą być omówione w najbliższych miesiącach, takich jak podział kosztów, by "można było znaleźć porozumienie co do celów redukcyjnych CO2".

W styczniu Komisja Europejska zaproponowała 40-proc. cel redukcji emisji CO2 w ramach projektu polityki energetycznej i klimatycznej UE do 2030. Zaproponowała też europejski cel udziału energii ze źródeł odnawialnych na poziomie 27 proc.

Europejski cel dotyczący energii odnawialnej nie będzie rozbijany na cele dla poszczególnych państw, ale dotyczyć będzie UE jako całości.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Katowice Airport i Politechnika Krakowska łączą siły. W Pyrzowicach przetestują technologie LiDAR

Politechnika Krakowska rozpoczyna współpracę naukową i dydaktyczną z Międzynarodowym Portem Lotniczym Katowice. Partnerstwo ma wesprzeć rozwój, bezpieczeństwo i niezawodność infrastruktury lotniska w Pyrzowicach. Studenci uczelni zyskają natomiast możliwość odbywania praktyk i staży w jednym z najważniejszych portów lotniczych w Polsce.

Spółdzielnia energetyczna Węglokoksu stawia na rozwój

Spółdzielnia Energetyczna Węglokoks Energia SE 1 wkracza w kolejny etap rozwoju, konsekwentnie zwiększając skalę wykorzystania odnawialnych źródeł energii oraz rozszerzając grono odbiorców korzystających z zielonej energii produkowanej lokalnie.

Sklep PGG z nową funkcją. Odstąpienie od umowy online bez dodatkowych formalności

Polska Grupa Górnicza wprowadziła nowe rozwiązanie w swoim sklepie internetowym. Klienci mogą teraz odstąpić od umowy bezpośrednio z poziomu Profilu Klienta, bez konieczności wypełniania dodatkowych formularzy i wysyłania pism.

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.