.
Czy recesja (lub – jak kto woli – spowolnienie gospodarcze) dotknie Was osobiście? Takie pytanie zadano w badaniu przeprowadzonym przez DriveR, dział badań ZenithOptimedia. Na pozór dane są optymistyczne, bo tylko 16 proc. ankietowanych twierdzi, że zdecydowanie tak. Ale najwięcej internautów (37 proc.) wskazywało na odpowiedź „raczej tak”.
Internauci odpowiadali też na pytanie, czy recesja dotknie Polskę. Tu pesymistów jest dużo więcej. Aż 42 proc. twierdzi, że zdecydowane tak, a 43 proc. – że raczej tak. Czym się będzie objawiać? Najwięcej osób (ponad 84 proc.) uważa, że zwiększy się bezrobocie. Ponad 66 proc, ankietowanych obawia się spadku wartości złotego. Niewielu mniej internautów twierdzi, że trudniej będzie uzyskać kredyt w banku. Aż 46 proc. osób uważa, że skutkiem spowolnienia będzie także spadek akcji na giełdzie.
Co w tej sytuacji zrobią Polacy? Ograniczą wydatki domowe. Jak piszą specjaliści z DriveR ZenithOptimedia, w pierwszej kolejności zrezygnują z zakupu i wymiany samochodu, podróży, sprzętu RTV, używek oraz rozrywek.
- Polscy internauci patrzą na recesję z ostrożnością, lecz bez szczególnego pesymizmu. Liczą się z pewnym ograniczeniem wydatków, jednakże mają nadzieję, że kryzys nie dotknie ich osobiście i wierzą, że poradzą sobie w trudnych czasach” – czytamy w podsumowaniu badania.
W maju codzienne zakupy zdrożały średnio o 3,4 proc.
Analiza blisko 90 tys. cen detalicznych wykazała, że w maju br. codzienne zakupy w sklepach zdrożały średnio o 3,4 proc. - podano w raporcie, autorstwa UCE Research i Uniwersytetów WSB Merito. W kwietniu ten wzrost wynosił 3,7 proc., a w marcu - 3,8 proc.