Czy zdajecie sobie państwo sprawę z tego, że pieśń ta ma ponad 300-letni rodowód? A oto dowód: fraszka Andrzeja Morsztyna (1613-1693) zatytułowana:
Recepta
Jedna pani nadobna pytała doktora,
Kiedy lepiej obłapiać, rano czy z wieczora.
Doktor, jako nie głupi, tak pani odpowie:
„Z wieczora to uciecha, a rano to zdrowie”.
„Dobra rada, będę to miała w dobrej pieczy;
I zdrowie, i uciecha są to dobre rzeczy”.
Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"
Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku.