Realizacja PEP2040 doprowadzi do wzrostu kosztów wytwarzania energii o 61 proc. w 2030 r.

fot: Krystian Krawczyk

Energetyka i sektory powiązane, czyli paliwa i gaz, to dla hakerów najbardziej łakome kąski

fot: Krystian Krawczyk

Realizacja scenariusza rządowej Polityki Energetycznej Polski 2040 doprowadzi do wzrostu kosztów wytwarzania energii o 61 proc. w 2030 r., a sposobem, aby temu zapobiec, ma być rozwój OZE – argumentują autorzy raportu Fundacji Instrat.

Chodzi o opublikowany pod koniec czerwca raport: „Co po węglu? Potencjał OZE w Polsce” autorstwa Pawła Czyżaka, Macieja Sikorskiego i Adrianny Wrony. W ocenie autorów realizacja polityki energetycznej opartej o PEP2040 nie tylko będzie oznaczała gwałtowny wzrost kosztów wytwarzania energii (będzie to związane głównie z ogromnym wzrostem opłat za emisję CO2), ale również stawia pod znakiem zapytania realizację celu OZE ustanowionego przez państwa członkowskie Unii Europejskiej (PEP2040 zakłada cel OZE niemal o połowę niższy niż oczekiwana średnia unijna) – to wszystko w konsekwencji może doprowadzić do zagrożenia konkurencyjności polskiej gospodarki i uzależnienia Polski od importu energii.

W zamian za to autorzy raportu proponują realizację scenariusza rozwoju OZE. Argumentują, że w Polsce realne jest uzyskanie mocy zainstalowanej elektrowni wiatrowych na lądzie na poziomie 44 GW, budowa morskich farm wiatrowych o mocy 31 GW i uruchomienie instalacji fotowoltaicznych dachowych i gruntowych o łącznej mocy 79 GW, z uwzględnieniem restrykcyjnych kryteriów przestrzennych, technicznych, ekonomicznych i społecznych. Dzięki realizacji tego scenariusza zaproponowanego przez Instrat, Polska osiągnęłaby w elektroenergetyce redukcję emisji CO2 o 65 proc. w 2030 r. w stosunku do 2015 r.

– Potencjał OZE nad Wisłą jest wystarczający, aby osiągnąć cele klimatyczne UE 2030 i prawie całkowicie zdekarbonizować miks elektroenergetyczny do 2040 r. Plany rządowe dotyczące rozwoju OZE zapisane w PEP2040 zakładają raczej dalsze duszenie potencjału OZE, zamiast jego uwalniania. Niestety, to właśnie widzimy – w postaci blokowania rozwoju energetyki wiatrowej na lądzie, destabilizacji prawa, nagłych zmian mechanizmów wsparcia. Krajowy cel OZE powinien być znacznie zwiększony, a krajowe prawo musi wspierać jego osiągnięcie – przekonuje Paweł Czyżak, współautor analizy.

Wśród działań, które Polska powinna podjąć, autorzy wskazują m.in.: odblokowanie i rozwój elektrowni wiatrowych na lądzie wraz z umożliwieniem modernizacji istniejących turbin, zapewnienie terminowości realizacji morskich farm wiatrowych, stworzenie zachęty dla rozwoju magazynów energii (w tym w ramach aukcji OZE) oraz zaplanowanie budowy wielkoskalowych elektrowni szczytowo-pompowych w wyrobiskach kopalni węgla brunatnego.

„Elektrownie te mogą być budowane w np. wyrobiskach zlikwidowanych kopalń węgla brunatnego, a tym samym bez ingerencji w środowisko naturalne. W raporcie »Droga do celu« zaproponowano budowę tego typu jednostki na terenie Kopalni Turów, korzystając z projektu Zgorzeleckiego Klastra Rozwoju Odnawialnych Źródeł Energii (ZKlaster), Politechniki Warszawskiej i Krajowej Izby Klastrów Energii (Węgrzyn i in., 2020). Moc magazynu wyniosłaby 2300 MW przy pojemności 165 GWh. Podobne rozwiązanie mogłoby być zastosowane na terenie Kopalni Bełchatów” – można przeczytać w raporcie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O Barbórce i zabrzańskich pogórniczych obiektach na spotkaniu w Senacie

W Senacie odbyło się spotkanie dotyczące polityki państwa wobec obiektów wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. 

Rząd o przyszłości JSW Koks: Biznes, bezpieczeństwo energetyczne i militarne decydują o losach zakładów

Na dzisiaj nie ma decyzji o likwidacji któregokolwiek zakładu spółki JSW Koks – powiedziała w piątek (23 października 2026 r.) w Sejmie wiceszefowa MAP Eliza Zeidler. Wskazała, że podstawami ich funkcjonowania są uzasadnienie biznesowe, ale też kwestie bezpieczeństwa energetycznego i militarnego.

Wiceminister Bolesta jednym z 10 negocjatorów wysokiego szczebla na COP31. Polska poprowadzi rozmowy o sprawiedliwej transformacji

Wiceminister klimatu i środowiska Krzysztof Bolesta po raz kolejny poprowadzi negocjacje dotyczące sprawiedliwej transformacji podczas szczytu klimatycznego ONZ – informują w MKiŚ. Na COP31 w Antalyi wyznaczono jedynie 10 ministrów na negocjatorów wysokiego szczebla spośród blisko 200 stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu (UNFCCC).

Bioodpady zamienią się w prąd i ciepło. Nowa instalacja powstanie w Libiążu

Na terenie oczyszczalni ścieków Libiąż B powstanie instalacja do przetwarzania bioodpadów komunalnych i wytwarzania energii z biogazu.