Reakcją na atak USA i Izraela na Iran będzie wzrost cen ropy

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Piątkowa sesja na Wall Street zakończyła się wzrostami głównych indeksów

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

W poniedziałek ceny ropy naftowej mogą wzrosnąć o kilka procent, potem rynek będzie analizować, czego można się dalej spodziewać - powiedział  główny analityk rynkowy DM BOŚ Marek Rogalski. Dodał, że sobotni atak na Iran był zaskoczeniem, bo rynek nastawiał się raczej na 7-8 marca.

W sobotę rano USA i Izrael zaatakowały Iran. Prezydent USA Donald Trump w nagraniu opublikowanym wkrótce po rozpoczęciu ataków powiedział, że siły amerykańskie prowadzą “masową i ciągłą operację“, wymierzoną w armię Iranu. O ataku na Iran mówił także minister obrony Izraela Israel Kac.

- Wprawdzie ropa naftowa drożała w czwartek wieczorem i w piątek, ale mimo wszystko ten atak jest zaskoczeniem, rynek bowiem się nastawiał na przyszły weekend, 7-8 marca - powiedział  główny analityk rynkowy DM BOŚ Marek Rogalski.

Jego zdaniem reakcją na ten atak będzie wzrost cen ropy naftowej o kilka procent; potem rynek będzie analizował, co może się wydarzyć dalej.

Rogalski uważa, że dalsze notowania ropy naftowej będą zależeć od tego, czy według opinii inwestorów atak potrwa krótko, czy też będzie to bardziej długoterminowy konflikt. Jeśli inwestorzy uznają, że konflikt potrwa krótko, to - według ekonomisty - “szczyty cen na ropie będą raczej szybciej niż później“.

- Historycznie rzecz biorąc, dolar umacniał się w przypadku konfliktów. I myślę, że ta zasada nadal obowiązuje. Było ostatnio widać, że część inwestorów kierowała się w stronę dolara, co było widać po popycie na amerykańskie obligacje - powiedział Marek Rogalski.

- Czyli w poniedziałek w górę ropa, w górę dolar, zapewne też w górę złoto, które nadal część inwestorów uznaje za bezpieczną przystań, choć moim zdaniem przestało już pełnić tę funkcję ze względu na skalę spekulacji na tym metalu - dodał.

W piątek na giełdzie ICE kontrakty na ropę WTI z dostawą w kwietniu na koniec handlu wyceniane były na 67,23 dol. za baryłkę, co oznacza wzrost o nieco ponad 0,3 proc. Takie same kontrakty na ropę Brent na tej giełdzie w piątek kosztowały 72,52 dol. za baryłkę, po wzroście o nieco ponad 0,05 proc. W obu przypadkach ceny kontraktów w piątek w połowie dnia były nieco wyższe niż te, które zanotowano na zamknięciu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).