Ratownik dotarł do zasypanego górnika

Zastępy uczestniczące w akcji ratowniczej po środowym tąpnięciu w kopalni „Rydułtowy-Anna” w Rydułtowach zlokalizowały już poszukiwanego górnika, który został uwięziony w zawale – poinformował portal nettg.pl tuż po godz.10 Grzegorz Juzek, zastępca dyrektora Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku.
 

- Jeden z ratowników poszedł po przenośniku i dotarł do miejsca, gdzie znajduje się poszkodowany – powiedział Juzek. Jak wynika z informacji OUG interweniujący ratownik miał fizyczny kontakt ze znajdującym się w zawale górnikiem.

 

Dalszych informacji o przebiegu akcji ratowniczej odmówiono. Jednocześnie zdementowane zostały wczorajsze doniesienia o zlokalizowaniu górnika przy pomocy urządzeń specjalistycznych. -Tu nie chodzi o to, że ratownicy się pomylili. W tak skrajnie trudnych warunkach, w jakich pracują, pomiary nie są idealne – podsumował Grzegorz Juzek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.