Ratownicy zakończyli akcję w kopalni „Staszic”

Staszic ARC

fot: ARC

Kopalnia Staszic w Katowicach Giszowcu

fot: ARC

W sobotę rano zakończono akcję ratowniczą w katowickiej kopalni „Staszic”.

- W akcji brało udział 7 zastępów ratowników, którzy wybudowali dwie tamy przeciwwybuchowe – powiedziała nettg.pl Edyta Tomaszewska, rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego.

Przypomnijmy, że prawie dwa tygodnie temu (4 maja) na poziomie 900 metrów w kopalni „Staszic” górnicy zauważyli dym. Również pomiary wykazały przekroczenie tlenku węgla. Natychmiast z tego rejonu wycofano 25 górników. Zdołali opuścić zagrożony rejon samodzielnie, bez użycia aparatów tlenowych.

Pożar prawdopodobnie ma charakter endogeniczny. Najczęstszą metodą zwalczania podziemnych pożarów jest odizolowanie zagrożonego rejonu od pozostałej części kopalni za pomocą tam.

Pożary endogeniczne to naturalne zjawisko w górnictwie węgla kamiennego. Dochodzi do nich w kopalniach kilka razy w roku. W tego typu przypadkach zwykle nie występuje otwarty ogień, a zwiększona temperatura, zadymienie i podwyższone stężenia tlenku węgla i innych gazów.


MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Tusk: latem zakończymy projekt dotyczący paliw

Premier Donald Tusk poinformował w sobotę, że rząd latem zakończy projekt dotyczący cen paliw. Mieliśmy najtańsze paliwo w Europie przez czas kryzysu, ale oczywiście ten projekt będziemy kończyli latem - powiedział.

To już nie są ćwiczenia. Cyberwojna w Polsce uderza w kopalnie i elektrownie

W świecie konfliktów hybrydowych nie trzeba już wysadzać stacji transformatorowej ani uszkadzać infrastruktury przesyłowej. Wystarczy przejąć dostęp do systemów, sparaliżować procesy decyzyjne, zakłócić komunikację lub wyłączyć możliwość monitorowania sytuacji.

Orlen obniżył hurtowe ceny paliw

Orlen obniżył w sobotę hurtowe ceny benzyny Eurosuper 95 o 62 zł, benzyny Super Plus 98 o 55 zł, a oleju napędowego Ekodiesel o 31 zł na metr sześc. - wynika z danych opublikowanych przez koncern. Poprzednio, w piątek, w hurcie Orlenu wszystkie te paliwa zdrożały.

Tragedia w kopalni Sobieski. Nie żyje mężczyzna pracujący przy budowie Szybu Grzegorz

Nie żyje 54-letni pracownik zatrudniony przy budowie Szybu Grzegorz na terenie ZG Sobieski w Jaworznie, który w piątek wieczorem zasłabł na poziomie 540 metrów.