Ratownicy z CSRG uczestniczyli w akcjach w ruchu Zofiówka i w kopalni CSM

fot: Maciej Dorosiński

O wyzwaniach, z którymi musieli się zmierzyć ratownicy, w czasie akcji w ruchu Zofiówka i kopalni CSM opowiadał prezes Stacji dr inż. Piotr Buchwald

fot: Maciej Dorosiński

Na przestrzeni ostatniego roku ratownicy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego uczestniczyli w dwóch dużych akcjach ratowniczych. W maju 2018 r. zastępy z Bytomia były obecnie w ruchu Zofiówka, a w grudniu 2018 w czeskiej kopalni CSM w Stonawie. O działaniach tych opowiedział w środę, 23 maja, prezes CSRG dr inż. Piotr Buchwald.

Szef stacji przypomniał, że akcja w ruchu Zofiówka rozpoczęła się 5 maja i trwała 15 dni. Była ona następstwem wstrząsu o energii 2 x10^9J. Poszukiwanych było siedmiu górników. W ruchu Zofiówka ewakuowano 234 osoby.

Prezes Buchwald wyliczył, że w akcji wzięło udział 396 zastępów, co w sumie daje 2376 ratowników górniczych. Spenetrowali oni 520 m wyrobisk, które zostały objęte tąpnięciem.

Jak wspomniał szef CSRG, w akcji wykorzystano system lokacji GLON-GLOP, zastosowano także techniki nurkowe, a ponadto zaangażowano psy poszukiwawcze. Ratownicy współpracowali z Wojskiem Polskim, Strażą Pożarną oraz Górskim Ochotniczym Pogotowiem Ratunkowym. Rozważano także użycie robota podwodnego. Ostatecznie uratowano dwóch z siedmiu poszukiwanych górników.

Prezes Buchwald zwrócił uwagę, że w czasie akcji w ruchu Zofiówka ratownicy musieli zmagać się z wieloma przeciwnościami. Wymienił tu: stężenia gazów na granicy wybuchowości, atmosferę niezdatną do oddychania, zwężone w wyniku wstrząsu przekroje wyrobisk, wtórne wstrząsy górotworu, oraz wysoką temperaturę dochodzącą do 30 stopni C.

Pod koniec 2018 r. ratownicy z CSRG byli zaangażowani do działań w czeskiej kopalni CSM. Tam, jak wspomniał prezes Buchwald, doszło do wybuchu metanu i poszukiwano 12 górników. Podkreślił, że była to akcja trudna, bo prowadzona w innym państwie oraz wieloetapowa.

W sumie w kopalni CSM w akcje zaangażowanych było 106 zastępów (16 zastępów z CSRG), co daje w sumie 530 ratowników. Ponadto przedstawiciele polskich służb pracowali w sztabie akcji.

W ramach akcji konieczne było m.in. monitorowanie gazów kopalnianych, inertyzacja rejonu w którym doszło do zdarzenia oraz jego izolacja. W ramach akcji CSRG współpracowała ze spółką OKD oraz czeskimi zastępami. Ostatecznie akcja zakończyła się odnalezieniem i wywiezieniem na powierzchnię ciał 12 górników.

Ratownikom za gotowość i aktywność w czasie akcji w kopalni CSM podziękował wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, który w czwartek, 23 maja, odwiedził siedzibę CSRG w Bytomiu. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czarnek w RMF: Nie nakapało mi. Nie zarabiam na swoim OZE. To oszustwo

Nie zarabiam na swoim OZE, zapłaciłem za swoje OZE dawno temu, niepotrzebnie. Uważam, że jeżeli wszyscy w Polsce mogliby płacić rachunki o 30 proc. mniej, to byłoby lepiej – stwierdził gość RMF FM Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Pompa ciepła zrujnuje nam domowy budżet? Są badania

Ile naprawdę kosztuje ogrzewanie domów jednorodzinnych w Polsce? Sprawdził to Polski Alarm Smogowy

Rośnie polska droga do atomu

Nie ma zagrożenia dla terminów budowy drogi krajowej do elektrowni jądrowej Lubiatowo-Kopalino. GDDKiA zapewnia, że procedury przebiegają standardowo, a decyzje ZRID zostaną wydane w III kwartale br.

Technopark oddał pierwszą część IT HUB Gliwice

Gliwicki Technopark uruchomił pierwszą część kompleksu IT HUB Gliwice, budowanego pod wynajem dla docelowo ok. 40 nowoczesnych firm branż ICT, automatyki, nowoczesnych źródeł wytwarzania energii czy wyrobów medycznych. Powierzchnie te powstają przy wsparciu funduszy UE na transformację regionu.