Śląsk: Kolejny raz ratownicy górniczy udzielali pomocy przedmedycznej nie pod ziemią, a na drodze

1686131956 wypadek1

fot: CSRG

Ratownicy górniczy natychmiast przystąpili do działania

fot: CSRG

Zawodowi ratownicy górniczy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu jako pierwsi reanimowali  kierowcę poszkodowanego w tragicznym wypadku na A1 na wysokości zjazdu Knurów-Gierałtowice. 

- Zrobiliśmy wszystko co mogliśmy – Paweł Małek, szef grupy wysokościowej CSRG, podsumował udział zawodowych ratowników górniczych w udzielaniu pomocy ofierze wypadku drog. Kierowca pomimo dalszych czynności resuscytacyjno-oddechowych prowadzonych przez strażaków i zespół medyczny niestety nie przeżył. Obrażenia okazały się zbyt poważne.

Z pewnością nie tak wyobrażali sobie ten dzień (7 czerwca) zawodowi ratownicy górniczy CSRG z grupy wysokościowej, którzy rano jechali na wspólne ćwiczenia z policjantami, zaplanowane w nieczynnym już szybie Leon III w Rydułtowach. Na autostradzie A1 na wysokości zjazdu Knurów-Gierałtowice znaleźli się dosłownie chwilę po zdarzeniu drogowym, w którym  uczestniczyły dwa samochody.

- Ratownicy górniczy natychmiast przystąpili do działania, sprawdzając stan osób poszkodowanych w  jednym z samochodów, jednak okazało się, że nikt nie wymagał natychmiastowej interwencji medycznej. Zupełnie inaczej sytuacja wyglądała w drugim pojeździe, gdzie za kierownicą znajdowała się osoba nieprzytomna w bardzo złym stanie. Zawodowcy z CSRG od razu przystąpili do reanimacji, którą prowadzili aż do momentu przybycia straży pożarnej i karetki pogotowia. Zespół medyczny kontynuował walkę o życie kierowcy, jednak ostatecznie lekarz stwierdził zgon poszkodowanego - wyjaśnia Robert Wnorowski, rzecznik CSRG.

To nie pierwsza sytuacja, gdzie zawodowi ratownicy górniczy musieli wykazać się umiejętnościami z kwalifikowanej pierwszej pomocy przedmedycznej nie pod ziemią, a na drodze. Kilka lat temu udało im się uratować życie kierowcy autokaru, który stracił przytomność. Mężczyzna dzięki szybkiej interwencji odzyskał funkcje życiowe, a następnie przekazany został zespołowi medycznemu z karetki pogotowia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Guido i Sztolnia Królowa Luiza w drodze do UNESCO. W Zabrzu odbędzie się spotkanie otwarte

Kopalnia Guido oraz Sztolnia Królowa Luiza mają realną szansę na wpis na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W związku z tym w Zabrzu odbędzie się otwarte spotkanie dla mieszkańców, podczas którego przedstawiony zostanie aktualny etap prac, korzyści i wyzwania związane z procesem aplikacji.

Autostradą Katowice-Kraków znowu pojedziemy w remoncie, naprawią 15,6 km jezdni

Po wykonanej w I połowie roku wymianie 15,2 km nawierzchni jezdni odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, w II połowie br. wymienionych zostanie kolejnych 15,6 km - podała w czwartek spółka zarządzająca drogą. Jej wpływy z poboru opłat wzrosły w I połowie br. o 5 proc. rdr, do 315,8 mln zł.

Wspólnie zajmą się ochroną zdrowia i bezpieczeństwem pracowników

Rozpoczął się kolejny etap współpracy Państwowej Inspekcji Pracy i Państwowej Inspekcji Sanitarnej, ukierunkowanej na podnoszenie poziomu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracowników oraz wspieranie pracodawców w prawidłowym stosowaniu przepisów prawa.

Masz działkę? Kopiesz w ziemi? Uważaj, bo możesz tego pożałować. Nadzór górniczy czuwa

Każdy właściciel nieruchomości jest zarazem właścicielem piasku, żwiru i innych kopalin znajdujących się na niej. Ale czy może kopać do woli i np. sprzedać sąsiadowi?