Kraj: Nasi bohaterowie z Mysłowic - mówi o nich prezydent Wójtowicz

1676569500 ratownicy um kzm 2

fot: Urząd Miasta Mysłowice

Ratownicy górniczy zostali zaproszeni przez prezydenta Mysłowic Dariusza Wójtowicza

fot: Urząd Miasta Mysłowice

Ratownicy górniczy z PGG wrócili wczoraj z Turcji, gdzie przez ponad tydzień pomagali w przeszukiwaniu zawalonych bloków po trzęsieniu ziemi.

16 lutego zostali zaproszeni na spotkanie z prezydentem Mysłowic, gdzie znajduje się kopalnia, w której pracują.

– Nasi bohaterowie z Mysłowic - nie tylko ja tak myslę, ale także mieszkańcy. Jesteśmy z nich dumni. Nie tylko w Turcji ciężko pracowali, żeby ratować ludzkie życie i zdrowie, ale w Mysłowicach robią to od wielu, wielu lat. Nasza kopalnia jest bardzo ciężka, jeżeli chodzi o wydobycie i bezpieczeństwo. Ci ratownicy są najlepszymi z najlepszych. To już jest najwyższa półka osób, które są przygotowane fizycznie, psychicznie i organizacyjnie do największych wyzwań – powiedział prezydent Mysłowic Dariusz Wójtowicz.

Ratownicy z PGG wspólnie z ratownikami medycznymi i strażakami brali udział w akcji ratunkowej w tureckiej Besni, położonej w górach.

– Nasze działania polegały na współpracy przede wszystkim z grupą HUSAR. Pracowaliśmy 24 godziny na dobę w dwóch grupach. Zmienialiśmy się co 12 godzin. Warunki były bardzo ciężkie, temperatura minusowa, silny wiatr. Było niebezpiecznie, ale daliśmy radę. Jesteśmy szczęśliwi, że jesteśmy już w Polsce – powiedział ratownik Adrian Ostrowski.

Ratownicy mówią, że po przybyciu na miejsce zastali widok, jak po wojnie.

– Gruzowiska, porozrzucane zabawki po ulicach, naczynia. To na człowieku robi nieprawdopodobne wrażenie. Kiedy dochodzi do wypadku na kopalni, szukamy zazwyczaj jednego lub dwóch górników.  Tam, w Turcji, ich było tysiące. Rodziny, które szukały swoich bliskich mniej więcej wiedziały, gdzie ktoś może przebywać, wskazywały nam te miejsca. Nasłuchiwaliśmy przez sprzęt, psy poszukiwawcze, które dawały nam sygnał, że ktoś tam może być żywy. Wtedy staraliśmy się kopać tunele – opowiada z emocjami ratownik górniczy Daniel Bernacki.

Jest duża szansa, że ratownicy polecą ponownie do Turcji. Stworzyli listę, na której jest zapisanych 50 osób, są w pełnej gotowości. Chcą nieść pomoc humanitarną.

– Mamy niepotwierdzone informacje, że rząd turecki zwrócił się do rządu polskiego o pomoc, ale jak to będzie wyglądało tak naprawdę - trudno powiedzieć. Jeżeli będzie taka decyzja, żeby ratownicy górniczy pojechali do dalszych działań do pomocy, to pojadą. Są na to przygotowani – powiedział nam ratownik górniczy Andrzej Kempny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.