Ratownicy opuszczą strzeżone kąpieliska nad zalewem Nakło-Chechło

fot: Tomasz Rzeczycki

Wodorosty stanowiły w tym roku największy problem dla gospodarzy zalewu Nakło-Chechło

fot: Tomasz Rzeczycki

W niedzielę 29 sierpnia po raz ostatni w tym roku Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratownicze strzec będzie miejsca okazjonalnie wykorzystywane do kąpieli nad zalewem Nakło-Chechło niedaleko Miasteczka Śląskiego. Istniejący od ponad pół wieku zalew to największe sztuczne jezioro w powiecie tarnogróskim utworzone w wyrobisku po kopalni odkrywkowej piasku podsadzkowego.

W tym sezonie funkcjonowały cztery strzeżone kąpieliska.

- Równocześnie można było kąpać się w dwóch wyznaczonych do tego miejscach: przy siedzibie WOPR-u i obok pola namiotowego. Pierwsze dwa strzeżone miejsca funkcjonowały przez 30 dni, od 26 czerwca do 25 lipca. Od 25 lipca trwała pięciodniowa przerwa techniczna. Następnie miejsca zostały przesunięte o kilkadziesiąt metrów, wynika to z przepisów prawa. Ratownicy strzegą ich od 31 lipca do 29 sierpnia. Nie ma różnic w stosunku do 2019 r. - informuje Benedykt Guzy z Urzędu Gminy Świerklaniec.

Do końca lipca 2021 r. gmina Świerklaniec poniosła nieco ponad 231 tys. zł. kosztów związanych z funkcjonowaniem zalewu Nakło-Chechło. W tej kwocie były m. in. dzierżawa gruntu od Lasów Państwowych czy dzierżawa i obsługa przenośnych toalet. Jednak największy koszt, przekraczający 100 tys. zł. poniesiono na remont i oznakowanie dróg dojazdowych.

- Gmina Świerklaniec jeszcze przed rozpoczęciem sezonu nad Zalew Nakło-Chechło naprawiła drogę dojazdową od strony Tarnowskich Gór, uzupełniając masą asfaltową na długości około 2 km. Podobnie naprawiona została nawierzchnia od strony Miasteczka Śląskiego, gdzie ułożona została nakładka asfaltowa przy wjeździe nr 2 na Zalew, parking nr 6, czyli na długości około 300 m. Wyrównana została także droga na polu biwakowym, która prowadzi od bramy wjazdowej do budynku kajakowni. Przeznaczono także środki na funkcjonowanie odpowiednich służb ratunkowych, tj. ratownicy WOPR, dodatkowe patrole policji, dyżury OSP z terenu gminy Świerklaniec - wylicza Benedykt Guzy z UG Świerklaniec.

Mimo tych inwestycji zalew stanowi źródło dochodu dla gminy. Tylko do 16 lipca wpływy do budżetu gminnego z tytułu czynszu za poddzierżawy wyniosły ponad 396 tys. zł. Dzieje się tak również mimo niezmienionych w stosunku do 2019 r. opłat za wjazd na drogi dojazdowe, pobieranych od kierowców.

Nie brakuje jednak i uciążliwości nad zalewem ze strony... przyrody.

- Największym problemem w tym sezonie jest nadmiar wodorostów. Gmina Świerklaniec szuka kompleksowego rozwiązania tego uciążliwego problemu - stwierdza Benedykt Guzy.

Zalew Nakło-Chechło powstał w wyrobisku poeksploatacyjnym, gdzie wcześniej do 1968 r. wydobycie prowadziło Przedsiębiorstwo Podsadzkowe Przemysłu Węglowego w Katowicach. Po rekultywacji, zalaniu i wykonaniu zapory ośrodek wypoczynkowy oddany został do użytku pod koniec czerwca 1970 r., a w uroczystości wziął wtedy udział wiceminister górnictwa i energetyki Eryk Porąbka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Aleja Żyrafy w TAURON Parku Śląskim po modernizacji. Nowe nawierzchnie, ławki i oświetlenie za ok. 10 mln zł

Ponad 500 metrów bieżących Alei Żyrafy w TAURON Parku Śląskim przeszło gruntowną modernizację. We wtorek, 6 października 2026 r., oficjalnie otwarto odnowiony główny ciąg prowadzący od strony Katowic w kierunku Śląskiego Ogrodu Zoologicznego. Inwestycja kosztowała około 10 mln zł brutto.

Jak zmienia się EC Szombierki? Powstał film z wnętrza obiektu

Grupa Arche prowadząca rewitalizację Elektrociepłowni Szombierki w Bytomiu opublikowała film pokazujący postępy prac.

Politechnika Śląska wśród najlepszych uczelni technicznych w prestiżowym rankingu

Politechnika Śląska znalazła się w gronie najlepszych polskich uczelni technicznych w najnowszej edycji Times Higher Education World University Rankings 2027. 

Plan dwuruchowej kopalni zatwierdzony, w zasięgu 429 mln ton węgla

Rząd Nowej Południowej Walii z zadowoleniem przyjął tę decyzję jako impuls dla wzrostu zatrudnienia, wskazując jednak, że kwestie ochrony klimatu też są istotne. Projekt nadal czeka na zgodę środowiskową australijskiego rządu federalnego, którą operator spodziewa się uzyskać do końca tego roku.