Ratownicy mają do pokonania ponad 2 kilometry

fot: Maciej Dorosiński

W kopalniach JSW w październiku prace rozpocznie 17 absolwentów AGH

fot: Maciej Dorosiński

W akcji ratunkowej w ruchu Zofiówka bierze już udział 12 zastępów ratowniczych, a dwa kolejne zmierzają do bazy. Po tym jak doszło do wstrząsu połączonego z wypływem metanu, trwają poszukiwania 10 pracowników.

W ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka w sobotę, 23 kwietnia, o godz. 3.40 doszło do wstrząsu wysokoenergetycznego połączonego z intensywnym wypływem metanu. Jak wskazał Edward Paździorko, wiceprezes JSW ds. technicznych i operacyjnych pod ziemią doszło do wstrząsu o dużej energii, którego siła wynosiła 1 razy 10 do 6 J.

- Wystąpił wstrząs wysokoenergetyczny, który wyzwolił też duże ilości metanu i które są w tym wyrobisku. Jest to chodnik robót przygotowawczych, gdzie przygotowuje się parcelę dla następnej ściany. Z 52 osób, które tam pracowały, 42 zostało wycofanych, wyjechali na powierzchnię bez żadnych urazów – powiedział przed godz. 9 Paździorko.

- Niestety w rejonie przodka zostało 10 pracowników, do których będą zmierzać zastępy ratownicze. Po drodze jest niestety na tyle duża koncentracja metanu, że trzeba będzie stopniowo wchodzić i poprawiać tę wentylację. Prawdopodobnie przy tym wstrząsie wentylator, czy też lutniociąg, został w kilku miejscach zrzucony i uszkodzony. Na dole mamy już 12 zastępów, dwa są w drodze w tym kierunku. Tu są inne warunki niż w kopalni Pniówek. Nie ma warunków pożarowych. Będziemy chcieli uzyskać jak najszybszy kontakt z poszukiwanymi, z zachowaniem bezpieczeństwa ratowników – wskazał Paździorko i dodał, że wentylacja jest zachowana i przez cały czas trwają prace związane z zapewnieniem intensywnego przewietrzania przodka, w którym doszło do wstrząsu.

Jak podkreślił Tomasz Cudny, prezes JSW, specyfika akcji na Pniówku i Zofiówce jest inna.

- Na Zofiówce dużym utrudnieniem są odległości. Jeżeli na Pniówku mówiliśmy o odległości od bazy w miejsce, gdzie mamy wysłać ratowników, ok. 300-400 m, to tutaj mówimy o kilometrach. Ratownicy z bazy muszą pokonać ok. 2,3-2,5 km – powiedział Cudny.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.