Ratownicy górniczy rywalizowali na wędki

1690550140 zawody wedkarskie

fot: PGG

W zawodach wzięło udział 17 drużyn

fot: PGG

17 drużyn wzięło udział w II Mistrzostwach Ratowników Górniczych w Wędkarstwie Karpiowym zorganizowanych od 13 do 16 lipca na Łowisku Eko Lakes Wójcina. Drużyny składały się z ratowników górniczych z kopalń Polskiej Grupy Górniczej, JSW, Taurona Wydobycie, a także KGHM i Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Najlepsza okazała się drużyna JSW „JASMOS-BZIE”, drugie miejsce zajęła drużyna z PGG „Sośnica”, trzecie - zawodnicy z PGG „KWK ZIEMOWIT”

W punktacji był brana pod uwagę suma wagi 3 największych złowionych okazów przez każdą drużynę – każdy z karpi musiał ważyć powyżej ośmiu kilogramów. Największy karp tych Mistrzostw wyłowiony przez drużynę zwycięzców, miał około 17 kg, dwie pozostałe ryby, wyłowione przez zwycięzców, miały po niespełna 12 kg. Zdaniem jednego z głównych organizatorów, ratownika górniczego z ruchu Ziemowit Kopalni Piast-Ziemowit, Mariusza Stępnia, w tym roku wyniki wszystkich zawodników nie były imponujące – wyławiane karpie nie były zbyt duże z uwagi na wysokie temperatury oraz okres tarła.

– Aktywność ryb była słabsza niż się spodziewaliśmy. Nałożyły się na to 2 czynniki – upały i tarło, dlatego w przyszłym roku zawody będziemy chcieli zorganizować w innym miesiącu – tłumaczy Mariusz Stępień.

Przyszłoroczne zawody odbędą się też prawdopodobnie na innym łowisku, bo zainteresowanie tym sportem jest ogromne. – Na mistrzostwa zgłosiło się więcej chętnych niż było stanowisk wędkarskich, dlatego na następną edycję będziemy szukali większego zbiornika. Wędkarstwo karpiowe to hobby, które jak widać jest bardzo popularne wśród ratowników górniczych. Jestem mile zaskoczony, taką frekwencją w tak wyselekcjonowanym gronie – podkreśla Mariusz Stępień.

Drużyny ratowników górniczych składały się z 3 zawodników, uzupełnionych o tzw. Team Runnera. To więcej o jedną osobę w porównaniu do klasycznych zawodów w wędkarstwie karpiowym. Ale tak jak podczas klasycznych zawodów, tak podczas Mistrzostw Ratowników Górniczych, wszystkie karpie po złowieniu i dokładnym zważeniu, odzyskały wolność.

Na tegorocznych zawodach najwięcej zawodników było z Polskiej Grupy Górniczej – dziewięć drużyn na siedemnaście.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.