Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 174.01 USD (+0.30%)

Srebro

85.61 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

98.23 USD (+1.39%)

Gaz ziemny

3.27 USD (+0.71%)

Miedź

5.88 USD (-0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Ratownicy górniczy rywalizowali na wędki

Zawody wedkarskie

fot: PGG

W zawodach wzięło udział 17 drużyn

fot: PGG

17 drużyn wzięło udział w II Mistrzostwach Ratowników Górniczych w Wędkarstwie Karpiowym zorganizowanych od 13 do 16 lipca na Łowisku Eko Lakes Wójcina. Drużyny składały się z ratowników górniczych z kopalń Polskiej Grupy Górniczej, JSW, Taurona Wydobycie, a także KGHM i Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu. Najlepsza okazała się drużyna JSW „JASMOS-BZIE”, drugie miejsce zajęła drużyna z PGG „Sośnica”, trzecie - zawodnicy z PGG „KWK ZIEMOWIT”

W punktacji był brana pod uwagę suma wagi 3 największych złowionych okazów przez każdą drużynę – każdy z karpi musiał ważyć powyżej ośmiu kilogramów. Największy karp tych Mistrzostw wyłowiony przez drużynę zwycięzców, miał około 17 kg, dwie pozostałe ryby, wyłowione przez zwycięzców, miały po niespełna 12 kg. Zdaniem jednego z głównych organizatorów, ratownika górniczego z ruchu Ziemowit Kopalni Piast-Ziemowit, Mariusza Stępnia, w tym roku wyniki wszystkich zawodników nie były imponujące – wyławiane karpie nie były zbyt duże z uwagi na wysokie temperatury oraz okres tarła.

– Aktywność ryb była słabsza niż się spodziewaliśmy. Nałożyły się na to 2 czynniki – upały i tarło, dlatego w przyszłym roku zawody będziemy chcieli zorganizować w innym miesiącu – tłumaczy Mariusz Stępień.

Przyszłoroczne zawody odbędą się też prawdopodobnie na innym łowisku, bo zainteresowanie tym sportem jest ogromne. – Na mistrzostwa zgłosiło się więcej chętnych niż było stanowisk wędkarskich, dlatego na następną edycję będziemy szukali większego zbiornika. Wędkarstwo karpiowe to hobby, które jak widać jest bardzo popularne wśród ratowników górniczych. Jestem mile zaskoczony, taką frekwencją w tak wyselekcjonowanym gronie – podkreśla Mariusz Stępień.

Drużyny ratowników górniczych składały się z 3 zawodników, uzupełnionych o tzw. Team Runnera. To więcej o jedną osobę w porównaniu do klasycznych zawodów w wędkarstwie karpiowym. Ale tak jak podczas klasycznych zawodów, tak podczas Mistrzostw Ratowników Górniczych, wszystkie karpie po złowieniu i dokładnym zważeniu, odzyskały wolność.

Na tegorocznych zawodach najwięcej zawodników było z Polskiej Grupy Górniczej – dziewięć drużyn na siedemnaście.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.