Ratownictwo otworowe wróciło do stanu sprzed pandemii

fot: Tomasz Rzeczycki

Ratownicza Stacja Górnictwa Otworowego PGNiG nadzoruje kopalnie ropy naftowej i gazu ziemnego oraz inne, wyznaczone decyzjami OUG

fot: Tomasz Rzeczycki

Do standardów funkcjonowania znanych przed wprowadzeniem w Polsce w marcu 2020 r. stanu epidemii wróciło nie tak dawno ratownictwo górnictwa otworowego. Jak miniony rok podsumowuje stacja ratownictwa działająca głównie na rzecz kopalń ropy naftowej i gazu ziemnego?

- Dla PKN Orlen Oddziału Ratowniczej Stacji Górnictwa Otworowego PGNiG w Krakowie rok 2022 był czasem koncentracji na działaniach profilaktycznych, związanych z zabezpieczaniem prac wiertniczych i wydobywczych w warunkach zagrożenia siarkowodorowego i erupcyjnego oraz zwiększonej  liczby szkoleń po okresie pandemii. Realizowane szkolenia oparte są w znacznej mierze na działaniach praktycznych oraz pracy ze specjalistycznym sprzętem, dlatego po okresie pandemii, kiedy preferowane były szkolenia w formie zdalnej, w roku 2022 wzrosła liczba specjalistycznych szkoleń niezbędnych do utrzymania wysokich standardów pracy ratowniczej – informuje Departament Komunikacji i Marketingu Oddział Centralny PGNiG w Warszawie.

Krakowska stacja wykonuje zadania nie tylko na rzecz Zespołu Oddziałów PGNiG. Jej działalność koncentrowała się też na  kontroli  otworów, w ramach podpisanych umów na powierzenie czynności z zakresu ratownictwa dla przedsiębiorców, dla których RSGO pełni funkcje jednostki ratownictwa górniczego wynikające z decyzji właściwych Okręgowych Urzędów Górniczych.

Chociaż dominowały prace profilaktyczne, to na początku 2022 r. zdarzyła się jednak również sytuacja potencjalnie niebezpieczna. Na jednym z otworów nastąpiła ucieczka płuczki oraz  brak możliwości ruchu przewodem wiertniczym.  Przybyli na miejsce ratownicy, działając w porozumieniu z prowadzącymi prace wiertnicze, w ciągu kilkudziesięciu godzin ustabilizowali otwór i uzyskali ruch przewodu wiertniczego.

Prace te zakończono przywróceniem pełnej równowagi w otworze. Zdarzenie było spowodowane czynnikami naturalnymi, a właściwie przeszkoleni pracownicy szybko opanowali sytuację. Pozostałe prace, w jakich brało udział pogotowie ratownicze, to głównie systematyczne działania realizowane według opracowanych programów i procedur. Dzięki tym pracom udało się przewidywać zagrożenie naturalne i odpowiednio szybko reagować. Dlatego RSGO nie odnotowało więcej sytuacji potencjalnie niebezpiecznych.

Grono zawodowych ratowników  z pozoru może wydawać się niewielkie. W skład Zawodowego Górniczego Pogotowia Specjalistycznego wchodzą 24 osoby,  na stanowiskach zawodowy ratownik, zawodowy  mechanik sprzętu ratowniczego. Pracownicy ci biorą głównie udział w pracach potencjalnie niebezpiecznych, prawie zawsze przy zagrożeniu gazami toksycznymi, takimi jak siarkowodór i wybuchowymi, co wiąże się z koniecznością stałego podnoszenia kwalifikacji i umiejętności. Dlatego w 2022 r. zostało zorganizowane  dla pracowników ZGPS dodatkowe szkolenie zakresu BHP, przeznaczone  dla zatrudnionych na stanowisku, na którym występuje narażenie na działania czynników szkodliwych dla zdrowia, uciążliwych lub niebezpiecznych.

Natomiast w ramach podnoszenia kwalifikacji kadry instruktorskiej  pracownicy-instruktorzy będący również zawodowymi ratownikami górniczymi, brali udział  w szkoleniu organizowanym przez międzynarodową instytucję IWCF przeznaczonym dla egzaminatorów praktycznej części  kursu przeciw erupcyjnego. Nabyte umiejętności podnoszą kwalifikacje instruktorów w zakresie przekazywania praktycznej wiedzy dotyczącej  opanowania erupcji, wykrycia erupcji lub przypływu w trakcie wierceń i radzenia sobie z sytuacjami potencjalnie niebezpiecznymi w trakcie tych robót. Poza kadrą inżynierską również kierowcy wozów bojowych zatrudnieni w ZGPS brali udział w szkoleniu z doskonalenia techniki jazdy pojazdami uprzywilejowanymi.  

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A.