Ratownicy górniczy pod raciborskim zamkiem

Ratownicy z Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego w Wodzisławiu Śląskim uczestniczą w niecodziennym przedsięwzięciu, jakim jest odkopywanie korytarza odkrytego pod raciborskim Zamkiem Piastowskim.

- Rzeczywiście, w trakcie robót remontowo-budowlanych, zupełnie przypadkowo ekipy natrafiły na otwór, który okazał się fragmentem tunelu. Nie wiemy jeszcze jaka jest jego długość i dokąd prowadzi – przyznał Marcin Rezner, archeolog z Muzeum w Raciborzu, który nadzoruje prace wykopaliskowe.
Z uwagi na duże niebezpieczeństwo jakie niesie za sobą odsłanianie podziemnych czeluści do prac postanowiono zaangażować właśnie ratowników górniczych.

Posiadamy odpowiednie doświadczenie i sprzęt. Na razie nasi ludzie odkopali 10 metrów chodnika i sukcesywnie posuwają się naprzód. Warunki są trudne. Chodnik ma od jednego do półtora metra wysokości – skomentował Jery Krótki, dyrektor Okręgowej Stacji Ratownictwa Górniczego w Wodzisławiu.
Dokąd biegnie ów podziemny korytarz?
Tego nie wie na razie nikt. Czyżby stara legenda o tym, że wiedzie w kierunku klasztoru dominikanek, na drugą stronę Odry, okazała się historyczny faktem?

Korytarz miał powstać w XIII wieku, za rządów księcia Przemysława i służyć zakonnicom i mieszczanom do ucieczki w razie niebezpieczeństwa.

Na znalezionej w zamkowej kaplicy mapie, która przechowywana jest do dziś w raciborskim muzeum, widnieje kreska łącząca zamkową basztę z klasztorem.
-Nie mamy wcale pewności czy chodzi o ten właśnie legendarny korytarz. Ba, nie mamy żadnych naukowych dowodów na to, czy czy w ogóle kiedykolwiek istniał. Niewykluczone też, że jesteśmy blisko wyjaśnienia całej prawdy - przyznaje archeolog Romuald Turakiewicz.

W poniedziałek ratownicy skończą pracę nad odkrywaniem tajemniczego wyrobiska.
-Jeśli starostwo powiatowe będzie potrzebowało naszej pomocy, na pewno tu wrócimy – zapewnia Jerzy Krótki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wokandapix trump

Ceny gazu w Europie rosną, a Donald Trump daje Iranowi ostatnią szansę

Ceny gazu w Europie rosną po komentarzach prezydenta USA Donalda Trumpa zwiększających presję na Iran - informują maklerzy.

Elektryk? Tak, ale najlepiej niedrogi

Polacy nie mówią „nie” samochodom elektrycznym. Głównym kryterium jest jednak cena.

Uwaga! PSE ogłosiły na kilka godzin okres przywołania na rynku mocy. O co chodzi?

We wtorek od godz. 17 do 19 ogłoszono okres przywołania na rynku mocy - poinformowały Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). Okresy przywołania stosowane są m.in. w związku z wysokim zapotrzebowaniem na energię elektryczną, które wynika np. z upałów.

Przekona ludzi do wiatraków? Ministerstwo chce wprowadzić specjalny fundusz

Ministerstwo klimatu i środowiska chce stworzyć fundusz partycypacyjny. Ma przekonać osoby, które żyją w sąsiedztwie elektrowni wiatrowych.