Ratownicy będą budować tamy w kopalni „Sośnica-Makoszowy”

Życiu górników, poparzonych w wyniku podziemnego pożaru, jaki wybuchł w nocy z piątku w kopalni \" Sośnica-Makoszowy\" nie zagraża obecnie niebezpieczeństwo. Ratownicy próbują otamować teren objęty pożarem, tak żeby nie było tam dopływu powietrza podsycającego ogień.

Przypomnijmy, że na poziomie 850 m, około godz. 2 w nocy metaniarz zauważył podmuch gorącego powietrza, o czym niezwłocznie zawiadomił sztygara. Bardzo szybko i bardzo sprawnie udało się ewakuować wszystkich 36 pracujących wówczas w zagrożonym miejscu górników, ale czterech z nich uległo poparzeniu - powiedziała nettg.pl Edyta Tomaszewska, rzeczniczka Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Dwóch z nich, najciężej poszkodowanych, przebywa w siemianowickiej oparzeniówce. - Ich życiu nie zagraża obecnie niebezpieczeństwo - poinformował PAP lekarz dyżurny Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich, zaznaczając jednocześnie, że nie został upoważniony do udzielania bardziej szczegółowych informacji na temat stanu poszkodowanych.

Poparzeni górnicy mają być umieszczeni w komorze hiperbarycznej, żeby oparzenia mogły się szybko zagoić.
Dwóch pozostałych górników, którzy na skutek pożaru doznali poparzeń, po opatrzeniu ran zwolniono już ze szpitala.

W kopalni trwa akcja ratownicza. Pożar – jak przypuszczają ratownicy spowodowany najprawdopodobniej zapaleniem metanu – nie został jeszcze opanowany.

- W miejscu pożaru panuje III stopień zagrożenia metanowego. W takiej sytuacji nie gasi się pożaru metodami aktywnymi a poprzez odizolowanie zagrożonego miejsca od reszty kopalni – powiedział TVP Info Roman Walter, dyrektor kopalni „Sośnica-Makoszowy”.

Ze względu na bardzo trudne warunki panujące w miejscu zdarzenia i wysoką temperaturę, ratownicy mogą pozostać na dole bardzo krótko. Pracują więc w systemie rotacyjnym.



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Górnictwo odkrywkowe szykuje debatę – będzie apel do władz Rzeczpospolitej Polskiej

Tegoroczna edycja Szkoły Górnictwa Odkrywkowego ma miejsce w szczególnym momencie. Polskę czekają inwestycje, których skala będzie miała bezpośredni wpływ na przyszłość całego sektora wydobywczego.

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.