Ratownictwo wysokościowe i wypadki w kopalniach na ważnej konferencji

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Warsztaty organizowane w CSRG to cykliczne wydarzenie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+17 Zobacz galerię

Galeria
(20 zdjęć)

Już po raz piąty w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego w Bytomiu zorganizowano warsztaty ratownicze. Tematem tegorocznego szkolenia było „Bezpieczeństwo prac na wysokości w zakładach górniczych”. Nie zabrakło głosu ekspertów i ciekawej dyskusji. Były też pokazy technik ratownictwa wysokościowego.

W 2023 r. w polskim górnictwie doszło do 15 wypadków śmiertelnych. Aż dziesięć z nich miało miejsce w kopalniach węgla kamiennego, dwa w kopalniach miedzi i trzy na odkrywkach – mówią statystyki Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach. Z raportu górniczego urzędu wynika również, że w ubiegłym roku wskaźnik wypadków ogółem na 1000 zatrudnionych w górnictwie wyniósł 12,9.

Uczestnikom konferencji w CSRG w Bytomiu, eksperci WUG zaprezentowali statystykę wypadków śmiertelnych i ciężkich w l. 2019 – 2023, których przyczyną była nieprawidłowa eksploatacja maszyn i urządzeń w podziemnych zakładach górniczych. Najwięcej wypadków (10) miało miejsce z udziałem samojezdnych maszyn górniczych, wozów transportowych, na drugim miejscu była kolej podziemna (7), zaś na trzecim kolej szynowa podwieszona oraz górnicze wyciągi szybowe, szyby wraz z wyposażeniem – w każdej z tych grup doszło do 6 wypadków.

W 2023 r. doszło w polskim górnictwie do 2205 wypadków, za 9 miesięcy 2024 r. było 1696 wypadków. Według danych Państwowej Inspekcji Pracy w 2023 r. zanotowano 43 wypadków śmiertelnych, których przyczyną był upadek z wysokości.

- Bezpieczeństwo naszych pracowników to nasza dewiza - mówił podczas konferencji Mirosław Bagiński, prezes Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego.

- Zapraszam już na przyszłoroczne warsztaty, chcielibyśmy także, by takie konferencje były organizowane w innych miejscach. Bezpieczeństwo pracowników zakładów górniczych to bardzo ważny temat - dodał.

Badali wypadki w górnictwie

Warsztaty organizowane w Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego to cykliczne wydarzenie, które jest miejscem dyskusji, prezentacji najnowszych osiągnięć, wymiany doświadczeń, poglądów i wiedzy pomiędzy przedstawicielami organów nadzoru górniczego, Państwowej Inspekcji Pracy, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, zakładów górniczych, jednostek ratownictwa górniczego, Państwowej Straży Pożarnej, Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, oraz wszystkich zainteresowanych tematyką bezpieczeństwa pracy w kopalniach.

Warto wiedzieć, że prezes WUG sprawuje ustawowy nadzór i kontrolę nad podmiotami zawodowo trudniącymi się wykonywaniem czynności ratownictwa górniczego. W górnictwie polskim działają trzy jednostki ratownictwa górniczego: Centralna Stacja Ratownictwa Górniczego SA w Bytomiu, Jednostka Ratownictwa Górniczo-Hutniczego KGHM Polska Miedź SA w Sobinie oraz Orlen SA - Oddział Ratownicza Stacja Górnictwa Otworowego w Krakowie.

O tym, jak jest to ważny temat świadczy m.in. fakt, że KGHM  uruchomi centrum szkoleniowe do pracy na wysokości. Ratownicy będą mieć tam dostęp do najnowocześniejszych sal treningowych, które pomogą im w działaniach związanych z bezpieczeństwem.

- W branży górniczej najwięcej zagrożeń występuje przy wykonywaniu pracy szybowej - zwracali uwagę eksperci.

Podczas bytomskiej konferencji opisano kilka zdarzeń, które odnotowano w polskich kopalniach. W czerwcu 2023 r. miał miejsce wypadek śmiertelny w KWK Borynia-Zofiówka-Bzie Ruch Zofiówka, gdzie wypadkowi uległ pracownik zatrudniony przez specjalistyczną firmę, malarz-alpinista przemysłowy. Jego staż pracy (w technice alpinistycznej) wynosił 23 lata. Przyczyną wypadku był upadek do szybu w wyniku zerwania liny roboczej, na której był zawieszony pracownik - prawdopodobnie po wypięciu się z liny asekuracyjnej przed wyjściem na zrąb szybu.

Z kolei w listopadzie 2020 r. doszło do wypadku śmiertelnego w Centralnym Zakładzie Odwadniania Kopalń. Wypadkowi uległ ślusarz-spawacz oddziału szybowego, pracujący w górnictwie 5 lat. Wypadek zdarzył się podczas wymiany skorodowanych elementów pomiędzy belkami podtrzonowymi wieży szybowej szybu Bańgów, na głębokości około 2,8 m poniżej zrębu szybu. Jak ustalono przyczyną zdarzenia było wpadnięcie pracownika do szybu podczas wykonywania robót szybowych bez stosowania środków chroniących przed upadkiem z wysokości.

Wypadki podczas prac na wysokości badał również Okręgowy Urząd Górniczy we Wrocławiu. Zarówno w kopalni Lubin (w 2015 r.), jak i Polkowice-Sieroszowice (w 2024 r.) doszło do obsypania - w jednym przypadku górników, a w drugim ratowników - pracujących w zbiorniku retencyjnym resztkami zalegającego urobku. W obu przypadkach poszkodowane zostały dwie osoby. Z kolei w lipcu 2020 r. w kopalni Polkowice-Sieroszowice doszło do upadku ratownika-alpinisty z wysokości 10 metrów podczas przebudowy stropu nad wieżami napinacza taśmy. Pracownik został ciężko poszkodowany.

Sprzęt. Nowoczesny i niezawodny

Podczas warsztatów miały też miejsce pokazy technik ratownictwa wysokościowego przygotowane przez specjalistów Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego SA. CSRG dysponuje przewoźnym wyciągiem ratowniczym (PWR) oraz zastępami specjalistycznymi do prac z użyciem technik alpinistycznych.

Ratownicy z CSRG biorą udział w akcjach ewakuacji uwięzionych pracowników w szybach kopalnianych. Podczas jednego ze zdarzeń, gdy doszło do wpadnięcia 4 lin do szybu, ewakuacja dwóch pracowników z użyciem PWR trwała 8 godz.

Warto pamiętać, że w górnictwie podziemnym często prace na wysokości są jednocześnie robotami szybowymi, do których mają zastosowanie przepisy rozporządzenia ministra energii z 23 listopada 2016 r. w sprawie szczegółowych wymagań dotyczących prowadzenia ruchu podziemnych zakładów górniczych.

Robotami szybowymi są prace o charakterze inwestycyjnym, remontowo-konserwacyjnym, likwidacyjnym i ruchowym wykonywane w szybach i szybikach, na wieżach, w rząpiach szybowych oraz na przyszybiach w bezpośrednim sąsiedztwie z szybami.

W czasie konferencji mówiono także o dobrych praktykach w zakresie szkoleń i organizacji pracy na wysokościach, przedstawiono raporty przygotowane przez Organizację Techników Dostępu Linowego. Eksperci z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych poinformowali z kolei o możliwościach uzyskania dofinansowania na poprawę bezpieczeństwa i higieny pracy.

Honorowy patronat nad warsztatami objęli: prezes Wyższego Urzędu Górniczego oraz Główny Inspektor Pracy PIP.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.