Ratownictwo: kto był lepszy od Polaków?

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Zawody ratownicze służą doskonaleniu umiejętności, wymianie doświadczeń oraz rozpowszechnianiu skutecznych technik prowadzenia akcji ratowniczych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jak już informowaliśmy w portalu netTG.pl, ratownicy z kopalni Bobrek-Piekary, należącej do Węglokoksu, zdobyli dwa medale na międzynarodowych zawodach ratowniczych zorganizowanych pod koniec września w Rosji.

We wtorek, 2 października organizatorzy zawodów zamieścili na stronie internetowej zawodów oficjalne wyniki końcowe.

Niestety Polacy nie załapali się na podium w klasyfikacji generalnej. Pierwsze i drugie miejsca przypadły drużynom z Rosji – odpowiednio: Kemerovo MRS oraz Rubana VMRT. Na trzecim miejscu znaleźli się przedstawiciele drużyny Komir z Kazakstanu.

W symulowanej akcji ratunkowej najlepsi okazali się także ratownicy z Kemerovo MRS. Za nimi uplasowały się drużyny Komir z Kazakstanu oraz Komsomolets VMRT z Rosji.

Ratowników z Bobrka-Piekar w sztafecie ratowniczej wyprzedzili zawodnicy z drużyn: Rubana VMRT z Rosji (miejsce 2.) oraz Berezovsky VMRT (miejsce 1.) także z Rosji.

W konkurencji mechaników na aparacie P-30 reprezentant Bobrka-Piekar znalazł się na drugim miejscu. Wyprzedził go mechanik z  Emergency response team z Rosji. Brąz przypadł tutaj reprezentantowi drużyny Kemerovo MRS.

Pełne wyniki dostępne są na stronie: http://en.imrc2018.ru.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.