W ciągu pięciu lat w zakładach górniczych życie straciły 103 osoby – informuje nadzór

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Poszkodowani ratownicy trafili do szpitali w Katowicach, Cieszynie, Żorach, Rybniku i Pszczynie

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Lata 2018-2022 to w sumie 10 635 wypadków, do których doszło w polskim górnictwie. Najwięcej z nich miało miejsce w kopalniach węgla kamiennego. Było to 83,2 proc. tych zdarzeń. Dane takie przedstawia najnowszy raport Wyższego Urzędu Górniczego pt. „Ocena stanu bezpieczeństwa pracy, ratownictwa górniczego oraz bezpieczeństwa powszechnego w związku z działalnością górniczo-geologiczną w 2022 roku”, który został opublikowany w maju.

Publikacja ma charakter cykliczny i zawiera najważniejsze informacje o zagrożeniach występujących w zakładach wydobywających kopaliny, trendach wypadkowych, chorobach zawodowych górników i zgonach naturalnych podczas wykonywania pracy, a także o wykorzystaniu zlikwidowanych zakładów górniczych w celach turystycznych, sanatoryjnych i leczniczych oraz działaniach prewencyjnych i represyjnych nadzoru górniczego.

Jak podkreśla prezes Wyższego Urzędu Górniczego dr inż. Adam Mirek, dokument jest ważną analizą, której nie można zwyczajnie odłożyć na półkę, ale z której trzeba przede wszystkim wyciągać konstruktywne wnioski. 

Więcej zatrudnionych, więcej wypadków
Ze wspomnianych 10 635 wypadków w polskim górnictwie w okresie 2018-2022 – 103 były śmiertelne, a 60 zakwalifikowano jako ciężkie. Ponadto 1975 z nich miało miejsce z udziałem pracowników tzw. firm zewnętrznych, czyli wykonujących w zakresie swej działalności czynności powierzone im w ruchu zakładu górniczego albo zakładu. Tu odnotowano 15 wypadków śmiertelnych i 12 ciężkich.

Jak wskazał nadzór górniczy, analiza wypadkowości ogółem w górnictwie w latach 2018-2022 wskazuje na wzrost liczby wypadków w dwóch pierwszych latach analizowanego okresu (wzrost z 2117 w 2018 r. do 2326 w 2019 r., tj. o 9,9 proc.), spadek wypadkowości w 2020 r. o 12,8 proc. w stosunku do roku poprzedniego (z 2326 do 2029 wypadków) oraz wzrost w kolejnych dwóch latach (wzrost z 2029 wypadków w 2020 r. do 2085 w 2022 r., tj. o 2,8 proc.).

Największy udział w wypadkowości ogółem w latach 2018-2022 stanowiły wypadki zaistniałe w górnictwie węgla kamiennego. Stanowiły one 83,2 proc. Trzeba jednak tu zauważyć, że ta część przemysłu wydobywczego zatrudnia największą liczbę osób. Wypadki w kopalniach rud miedzi stanowiły 11,9 proc., w kopalniach odkrywkowych – 2,3 proc., w kopalniach otworowych i przedsiębiorstwach wykonujących roboty geologiczne – 1,6 proc.

W latach 2018-2022 dla całego górnictwa wskaźnik wypadków ogółem na 1000 zatrudnionych kształtował się w przedziale od 11,3 do 12,7, osiągając najniższą wartość w 2020 r., a najwyższą w 2019 r. 

Analiza wypadków zbiorowych zaistniałych w górnictwie w latach 2018-2022 wykazała, że rok 2022 był tym, w którym wystąpiło ich najwięcej. Było ich w sumie 20, z czego 14 w górnictwie węgla kamiennego. W 2022 r. w górnictwie odnotowano również wzrost liczby wypadków śmiertelnych i ciężkich w porównaniu do 2021 r. Wypadkowość śmiertelna wzrosła z 13 do 30 wypadków, natomiast wypadkowość ciężka z 9 do 12 wypadków. 

Dwie katastrofy
Największy wpływ na wzrost wypadkowości śmiertelnej i ciężkiej w górnictwie w 2022 r. miały katastrofy, które wystąpiły 20 kwietnia w kopalni Pniówek (9 wypadków śmiertelnych, 7 ciężkich, 25 powodujących czasową niezdolność do pracy, 7 pracowników poszukiwanych) oraz 23 kwietnia w ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka (10 wypadków śmiertelnych).

Analiza pozostałych wypadków śmiertelnych i ciężkich zaistniałych w 2022 r. wykazała dominującą rolę „czynnika ludzkiego” i wskazała główne przyczyny ich zaistnienia. Były to: niestosowanie środków ochrony indywidualnej; przebywanie w miejscu niedozwolonym; brak należytego nadzoru przy wykonywaniu prac szczególnie niebezpiecznych; prowadzenie robót niezgodnie z instrukcją; praca pod wpływem alkoholu; stosowanie niebezpiecznych metod pracy; zła organizacja pracy; jazda na przenośniku nieprzystosowanym do jazdy ludzi oraz brak należytej ostrożności. 

Te kopalnie się poprawiły
W czynnych kopalniach węgla kamiennego w 2022 r., w porównaniu do 2021 r., największy spadek wskaźnika wypadkowości ogółem na 1000 zatrudnionych odnotowano w: Zakładzie Górniczym Eko-Plus Sp. z o.o. (z 45 do 12,1), Zakładzie Górniczym Siltech (z 31 do 0,0) oraz w KWK Bolesław-Śmiały (29,9 do 19,6).

Natomiast w kopalniach rud miedzi w 2022 r., w porównaniu do 2021 r., liczba wypadków ogółem spadła o 5,9 proc. (ze 185 do 174 wypadków), wypadków śmiertelnych pozostała na takim samym poziomie, jak w roku poprzednim (2 wypadki), a wypadków ciężkich zmniejszyła się z 4 do 0 wypadków.

W kopalniach rud miedzi w 2022 r., w porównaniu do 2021 r. spadła wartość wskaźnika wypadkowości ogólnej na 1 mln ton wydobytej miedzi (z 5,9 do 5,4) oraz na 1000 zatrudnionych (z 9,8 do 8,4).

W pozostałych kopalniach podziemnych w 2022 r. odnotowano jeden wypadek śmiertelny, który zaistniał w ZGH Bolesław – Kopalnia Olkusz-Pomorzany.

Górnictwo węgla brunatnego nie odnotowało wypadków śmiertelnych i ciężkich w latach 2021-2022, a liczba wypadków ogółem była taka sama (tj. po 24 wypadki w 2021 r. i 2022 r.).

W 2022 r. w górnictwie odkrywkowym (poza kopalniami węgla brunatnego), w porównaniu do roku poprzedniego nastąpił wzrost liczby wypadków śmiertelnych z 2 do 5 wypadków. Ponadto liczba wypadków ciężkich spadła z 2 do 0 wypadków oraz zarejestrowano nieznaczny spadek wypadków ogółem o 3,7 proc. (z 27 do 26 wypadków).

Górnictwo otworowe wraz z podmiotami wykonującymi roboty geologiczne w latach 2021-2022 nie odnotowało wypadków śmiertelnych oraz ciężkich. Liczba wypadków ogółem spadła o 26,3 proc. (z 38 w 2021 r. do 28 w 2022 r.).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.