Raport: We wrześniu co piąty klient nie wrócił na stacjonarne zakupy w galeriach handlowych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Na półkach nie brakuje raczej towarów o długim okresie przydatności do spożycia takich jak makaron, konserwy, ryż czy mąka. Problemem mogą być środki czystości

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Liczba klientów centrów handlowych we wrześniu sięgnęła ok. 80 proc. zeszłorocznej, oznacza to, że co piąty klient nie wrócił na stacjonarne zakupy, co jest bezpośrednią konsekwencją epidemii koronawirusa - czytamy w opublikowanym we wtorek raporcie CBRE.

Dodano, że spadek liczby klientów przekłada się na mniejsze obroty centrów handlowych, które jeszcze w 2019 r. wzrosły o 3,5 proc. W ubiegłym roku istotną dynamikę wzrostu sprzedaży odnotowały restauracje i kawiarnie. Jak zaznaczono, ten rok centra handlowe zamkną spadkiem obrotów, a ucierpieć mogą m.in. właśnie lokale gastronomiczne.

Szefowa sektora handlowego w CBRE Magdalena Frątczak uważa, że epidemia koronawirusa uderzyła w centra handlowe, które w początkowej fazie obostrzeń, były zamknięte. Klienci mogli wybrać się na zakupy spożywcze, do apteki czy drogerii, ale reszta sklepów i usług była niedostępna. - To oczywiście ma swoje przełożenie na wyniki, które jeszcze rok temu były bardzo dobre. Z naszego raportu wynika, że w 2019 roku takie kategorie jak rozrywka, moda, kawiarnie i restauracje oraz wyposażenie domu notowały systematyczne wzrosty obrotów. Natomiast poziom pustostanów utrzymywał się na dość stabilnym poziomie ok. 4 proc. Co prawda aktualnie nie widzimy drastycznych zmian liczby pustych lokali, ale do końca roku jeszcze może się to zmienić - przewiduje Frątczak.

W raporcie przeanalizowało 13 centrów handlowych w miastach regionalnych o sumarycznej powierzchni ok. 460 tys. m kw. Jak wskazano, w 2019 r. dominującą kategorią najemców w galeriach była moda, która zajmowała 35 proc. powierzchni obiektów. Dalej były sklepy spożywcze - 17 proc. Na kolejnych miejscach znalazł się handel specjalistyczny (m.in. drogerie, multimedia) oraz rozrywka.

Według CBRE w tym roku struktura najemców w podziale na branże się nie zmieni.

"Obecnie odnotowano nieznaczny wzrost poziomu pustostanów. Pod koniec 2019 roku wynosił on średnio 4,1 proc. dla ośmiu największych aglomeracji Polski, a w sierpniu tego roku wzrósł do 4,8 proc." - czytamy w raporcie.

Zwrócono jednak uwagę, że trudno jest prognozować, jak sytuacja będzie wyglądała w czwartym kwartale. "Wiele będzie zależało od toczących się aktualnie negocjacji umów najmu, które dla sieci handlowych są kluczowe. Można zakładać, że w przypadku pogorszenia się koniunktury gospodarczej, a w konsekwencji utrzymujących się niższych obrotów najemców i wzrostu poziomu wakatów w obiektach handlowych, w najbliższych kwartałach może wystąpić presja na obniżkę stawek czynszowych" - podkreślono.

W raporcie czytamy, że średnie obroty w centrach handlowych w 2019 roku zwiększyły się o 3,5 proc. rok do roku. Istotną dynamikę wzrostu sprzedaży odnotowały restauracje i kawiarnie. Inne wzrostowe kategorie to moda, wyposażenie domu i meble oraz rozrywka.

- Z analiz CBRE wynika, że po wzrostach obrotów rok do roku w miesiącach styczeń-luty br., wolumeny obrotów znacząco spadły w marcu oraz kwietniu w konsekwencji ograniczenia działalności obiektów handlowych. Po ponownym otwarciu, średnie obroty w maju wyniosły 60-65 proc. wartości odnotowanych w analogicznym miesiącu poprzedniego roku, a następnie wzrosły do 75-80 proc. na przełomie drugiego i czwartego kwartału. W kolejnych miesiącach przewidywany jest dalszy stopniowy wzrost poziomu obrotów - dodano. 

CBRE zajmuje się doradztwem w zakresie nieruchomości komercyjnych oraz inwestycjami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.