Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Raport: Prognoza rozwoju górnictwa na najbliższe dziesięciolecia

fot: Maciej Dorosiński

Zdaniem związkowców zobowiązanie rządu doprowadzi do szybszej likwidacji miejsc pracy m.in. w górnictwie

fot: Maciej Dorosiński

Szkocka firma analityczna Wood Mackenzie (WoodMac) prezentuje swoje raporty gospodarcze, które z uwagą odbierane są na całym świecie. Tym razem w połowie lipca opublikowała prognozę rozwoju górnictwa na najbliższe dziesięciolecia. Już nagłówek tego dokumentu świadczy o jego niezwykłości - „Szampański świt supercyklu górniczego” (Champagne supercycle: Taking the fizz out of the commodities price boom). 

Z raportu tego wynika jednoznacznie, że na horyzoncie pojawia się kolejny supercykl towarowy, ale będzie się on różnił od tych, które pojawiły się wcześniej. Paliwa kopalne nie będą w awangardzie, a zwycięzcami będą metale przemysłowe potrzebne do elektryfikacji społeczeństwa – kobalt, lit, miedź, nikiel i aluminium. Transformacja energetyczna nabiera teraz poważnego tempa i prawdopodobnie przyczyni się do trwałego wzrostu popytu w ciągu najbliższych dwóch dekad, wspierając nową narrację tego super cyklu.

WoodMac zauważa, że w ciągu najbliższych trzech dekad potrzebne będą inwestycje o wartości 50 bln dol., aby osiągnąć globalną trajektorię ocieplenia o 1,5 st. C. Doprowadzi to do zelektryfikowania globalnej infrastruktury i zaprojektowania aspektów działalności gospodarczej, które w największym stopniu przyczyniają się do eliminacji emisji dwutlenku węgla.

Podaż metali w procesie tym ma odgrywać kluczową rolę. Jeżeli nic się nie zmieni w aktualnych proporcjach wydobycia i przetwarzania metali dla nowych potrzeb, to ostatecznym beneficjentem tego górniczego boomu będą Chiny. Ich obecna pod tym względem dominacja nie budzi żadnych wątpliwości, gdyż 75 proc. światowych akumulatorów litowo-jonowych, 70 proc. wszystkich paneli słonecznych i 60 proc. pojazdów elektrycznych jest produkowanych w Chinach.

Jednak  aspiracje tego państwa nie zostały jeszcze zaspokojone i oczekuje się, że jego udziały w tym supercyklu będą nadal rosnąć. Ponieważ Chiny dominują w kontroli łańcuchów wartości transformacji energetycznej, podmioty spoza Chin stają w obliczu coraz mniejszego udziału w dostępie do poszukiwanych surowców. Większa gotówka oznacza większe możliwości inwestycyjne, twierdzi WoodMac, umożliwiając Chinom za wszelką cenę realizację strategii bezpieczeństwa dostaw dla swoich potrzeb.

Ci, którzy zdecydują się na uczestnictwo zbyt późno w tym cyklu – czy to narody chcące zabezpieczyć sobie dostawy, czy klienci chcący chronić swoje linie produkcyjne, czy inwestorzy chcący zarobić na nadnaturalnych zyskach – prawdopodobnie odkryją, że albo ich nie stać na to lub są całkowicie wykluczeni z tego procesu.

Do 2030 r. producenci kobaltu musieliby zbudować o 167 proc. większą podaż niż obecnie, podczas gdy miedź musiałaby znaleźć o 85 proc. większą podaż kopalni niż w prezentowanych prognozach. Będzie to ogromne wyzwanie dla tego sektora. W scenariuszu Wood Mackenzie udział paliw kopalnych w popycie na energię spada do 50 proc. do 2050 r., ponieważ energia niskoemisyjna zdobywa udziały w rynku.

W tym scenariuszu szybka i agresywna produkcja pojazdów elektrycznych do połowy stulecia doprowadzi do spadku popytu na ropę do 35 mln baryłek dziennie - 70 proc. poniżej dzisiejszych poziomów - i powoduje spadek ceny ropy do poziomu poniżej 20 dol./bbl.

Prognoza WoodMac przewiduje, że popyt na węgiel energetyczny również gwałtownie spadnie. Raport ten nie do końca deprecjonuje paliwa kopalne, gdyż zauważa, że dekarbonizacja stwarza tyle samo zagrożeń, co okazji rozwojowych. Związane z tym komentarze podkreślają, że po raz pierwszy w historii górnictwa zmiana paradygmatu popytu została wyraźnie zasygnalizowana, zanim jeszcze doszło do jej realizacji.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.