Raport: Polacy nie są skłonni do wydawania pieniędzy na ekologię

1577956265 restrukturyzacjakredytu szansanawyjsciezproblemowfinansowych

fot: pixabay.com

Restrukturyzacja kredytu dosłownie oznacza zmianę struktury i faktycznie zazwyczaj przy jej przeprowadzaniu konieczne będzie podpisanie nowej umowy z bankiem. Pozwoli to w zamian przetrwać czas finansowej nierównowagi, obniżając kwotę miesięcznej raty lub odraczając spłatę zobowiązania

fot: pixabay.com

- Polacy nie są skłonni do podejmowania działań ekologicznych, które wymagają od nich ponoszenia nakładów finansowych - wynika z raportu Banku Ochrony Środowiska. Najczęściej robią to mieszkańcy wsi, którzy inwestują w instalacje do zbierania deszczówki.

BOŚ opublikował "Barometr ekologiczny Polaków", w którym zapytano Polaków m.in. o to czy w ostatnich trzech latach podjęli oni działania ekologiczne, które wymagały od nich nakładów finansowych w wysokości co najmniej 1 tys. zł. Chodziło np. o zainwestowanie w instalację fotowoltaiczną bądź budowę zbiornika na deszczówkę.

Zgodnie z raportem, tylko 37 proc. respondentów udzieliło na to pytanie twierdzącej odpowiedzi. Reszta, czyli 63 proc. ankietowanych takich działań nie przeprowadziło.

Z badania wynika, że najbardziej skłonni do wydania pieniędzy na proekologiczne inwestycje są mieszkańcy wsi. Mieszkańcy miast są daleko w tyle.

Zgodnie z raportem, 59 proc. mieszkańców wsi zadeklarowało, że w ostatnich 3 latach przeprowadziło inwestycję sprzyjającą ochronie środowiska. W przypadku małych miast (do 50 tys. mieszkańców) było to 22 proc.; średnich miast (od 50 do 250 tys.) - 18 proc.; dużych miast (od 250 do 500 tys.) - 47 proc.; największych aglomeracji (powyżej 500 tys. mieszkańców) - 21 proc.

Ankietowani wskazali ponadto, że najpopularniejszą inwestycją proekologiczną, było stworzenie instalacji, zbiornika na wodę deszczową. Taką odpowiedź wskazało 60 proc. badanych.

"Magazynowanie deszczówki w obliczu cyklicznych i coraz bardziej dotkliwych susz staje się priorytetem. Rozwiązania są dostępne dla większości z nas i przystępne finansowo. Wodę można zatrzymywać w zbiornikach retencyjnych, studzienkach chłonnych, stawach i oczkach wodnych. Ciekawym rozwiązaniem są także ogrody deszczowe, zaprojektowane tak, aby woda opadowa nawadniała rośliny, nawilżała glebę i zasilała wody gruntowe, zamiast spływać wprost do kanalizacji deszczowej" - zauważył główny ekolog BOŚ Sławomir Mazurek.

O popularności inwestycji zbierających deszczówkę może świadczyć zainteresowanie programem "Moja woda". Budżet uruchomionego w lipcu br. programu został w ciągu dwóch miesięcy wyczerpany (100 mln zł). Resort klimatu zapowiadał, że w 2021 r. program ma być kontynuowany. W ramach wsparcia oferowano dotacje do 5 tys. zł na instalacje pozwalające zatrzymać i zagospodarować wody opadowe i roztopowe.

Zgodnie z "Barometrem" na kolejnych miejscach pod względem popularności znalazły się: wymiana źródła energii bądź ogrzewania (40 proc.), instalacja paneli fotowoltaicznych (38 proc.), termomodernizacja (18 proc.), wymiana samochodu na bardziej ekologiczny (nowszy, hybrydowy bądź elektryczny) - 16 proc., likwidacja powierzchni nieprzepuszczalnych na posesji (7 proc.).

Polacy zapytani zostali w "Barometrze" również o to, jaka była ich motywacja przy podejmowaniu prośrodowiskowych inwestycji. Zdecydowana większość respondentów, bo 90 proc. odpowiedziała, że były to długofalowe korzyści ekonomiczne. Podobny odsetek badanych wskazał również na troskę o środowisko (86 proc.). Dla ponad jednej czwartej badanych (27 proc.) bodźcem była możliwość skorzystania z rządowego (27 proc.) bądź samorządowego (25 proc.) wsparcia finansowego. Z kolei perspektywa stania się prosumentem, czyli jednoczesnym producentem i konsumentem energii była kusząca dla 13 proc. ankietowanych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".