Raport NIK o PKP Cargo: Utrudnianie konkurencji

Pkp cargo pl

fot: pkp-cargo.pl

Co piąty maszynista i 15 proc. robotników w zakładach naprawczych ma stracić pracę w PKP Cargo

fot: pkp-cargo.pl

PKP Cargo ogranicza innym towarowym przewoźnikom kolejowym dostęp do infrastruktury, w tym do urządzeń do załadunku i rozładunku, a odmowa udostępniania nie zawsze była uzasadniona zgodnie z prawdą - wynika z opublikowanego we wtorek raportu NIK o PKP Cargo. NIK wskazuje, że przyczyniły się do tego m.in. nieprawidłowości przy procesie restrukturyzacji PKP SA.

Rzecznik prasowy PKP Cargo Jacek Wnukowski powiedział, że spółka odniesie się do raportu NIK w środę.

Najwyższa Izba Kontroli badała działalność PKP Cargo w latach od 2006 r. do pierwszej połowy roku 2008.

- PKP Cargo dyskryminowało przewoźników, utrudniając im dostęp do infrastruktury służącej do przewozów towarowych - uważa NIK. Chodzi m.in. o tory i urządzenia do załadunku i rozładunku wagonów.

W komentarzu do raportu na stronie internetowej NIK napisano, że w 2006 r. przewoźnik nie udostępnił infrastruktury ani razu, w 2008 r. - 21 razy. - Odmowy udostępnienia uzasadniane były np. koniecznością obsługi własnych klientów lub pełnym wykorzystaniem zdolności przeładunkowej - co, w świetle ustaleń Najwyższej Izby Kontroli, nie zawsze okazywało się prawdą - czytamy.

Z raportu wynika, że do zaistnienia takiej sytuacji przyczyniły się m.in. PKP S.A., które dopuściło się \"nieprawidłowości\" przy procesie restrukturyzacji. W ich następstwie PKP Cargo otrzymałać miała \"istotne składniki\" państwowej sieci kolejowej. Według NIK powinny one zostać przekazane zarządcy infrastruktury - PKP Polskim Liniom Kolejowym. Chodzi m.in. o tory, place ładunkowe, rampy, rozjazdy oraz nastawnie.

- Jednocześnie PKP Cargo nie otrzymało od PKP S.A. tego, co mu się rzeczywiście należało: infrastruktury do napraw taboru czy gruntów pod centra logistyczne - czytamy w komentarzu.

Zdaniem NIK prawidłowe rozdzielenie wykonywania przewozów od zarządzania infrastrukturą kolejową miało zagwarantować konkurencję na rynku przewozów towarowych.

Według NIK liberalizacja rynku kolejowych przewozów towarowych w Polsce przyniosła jednak pozytywne rezultaty. W roku 2006, oprócz dwóch spółek z Grupy PKP, działalność prowadziło 35 przedsiębiorstw prywatnych. Udział tych firm w rynku wzrósł z niespełna 4 proc. w roku 2003 do 19,3 proc. w roku 2007.

Jednocześnie NIK poinformowała, że zwróciła się do ministra infrastruktury o podjęcie prac legislacyjnych w celu określenia składników państwowej infrastruktury kolejowej, która na podstawie ustawy restrukturyzacji powinna zostać wniesiona do spółek bez naruszenia zasady równego dostępu do infrastruktury kolejowej. Izba chce także, by wprowadzić rozwiązania, które pozwolą prezesowi Urzędu Transportu Kolejowego sprawować kontrolę dotyczącą prawidłowości dostępu do infrastruktury wszystkim licencjonowanym przewoźnikom.

NIK skrytykował też stosowanie się przez przewoźnika do zaleceń Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. - PKP Cargo wykonywało jedynie działania pozorne eliminujące nieprawidłowości. Zastępowano dyskryminujące regulaminy nowymi wprowadzającymi takie same kwestionowane już przez konkurencję rozwiązania - czytamy w komentarzu.

Najwyższa Izba Kontroli odniosła się także do wyników finansowych PKP Cargo. Jej zdaniem przewoźnik nie dostosował swojej struktury organizacyjnej do potrzeb rynku i wielkości prowadzonej działalności, wskutek czego w roku 2008 poniósł stratę w wysokości 176 mln zł.

PKP Cargo jest największym przewoźnikiem towarowym na polskim rynku kolejowym i drugim w UE. W 2008 r. spółka zanotowała stratę 176 mln zł. W tym roku PKP Cargo podjęły działania restrukturyzacyjne (m.in. zwolnienia pracowników). Czerwiec był pierwszym miesiącem roku, w którym wypracowano zysk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r.

PKP PLK planują przyjąć do końca roku strategię rozwoju elektryfikacji linii kolejowych do 2045 r. - przekazała w piątek spółka. Chodzi m.in. o budowę systemu pod koleje dużych prędkości. 

Rząd o przyszłości JSW Koks: Biznes, bezpieczeństwo energetyczne i militarne decydują o losach zakładów

Na dzisiaj nie ma decyzji o likwidacji któregokolwiek zakładu spółki JSW Koks – powiedziała w piątek (23 października 2026 r.) w Sejmie wiceszefowa MAP Eliza Zeidler. Wskazała, że podstawami ich funkcjonowania są uzasadnienie biznesowe, ale też kwestie bezpieczeństwa energetycznego i militarnego.

Są nowe dane o ruchu na trasie A4 Katowice-Kraków

Średnio 50 883 pojazdy dziennie korzystały w pierwszych trzech kwartałach 2026 roku z autostrady A4 Katowice-Kraków. Przy utrzymującym się wysokim natężeniu ruchu Grupa Kapitałowa Stalexport Autostrady szacuje, że wypracowała 174,8 mln zł zysku netto, o 39 proc. więcej niż rok wcześniej.

Pioruny zaprezentowane europejskim armiom. Pokazy na poligonie w Ustce

Polski przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy PIORUN, produkowany przez MESKO z Grupy PGZ, został zaprezentowany na poligonie Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce przedstawicielom armii państw UE oraz delegacji Szefostwa Zamówień Zagranicznych Agencji Uzbrojenia – informują w PGZ. Pokazy dotyczyły potencjalnych wspólnych zakupów w ramach unijnego instrumentu SAFE.