Raport: Niewypłacalność polskich firm wzrosła na początku roku o 75 proc. rdr

1586159795 pracownicyfabryka

fot: (Newseria)

Według różnych źródeł w Polsce przebywa od kilkuset tysięcy do ponad miliona Ukraińców i są oni największą grupą obcokrajowców w Polsce

fot: (Newseria)

W ciągu dwóch pierwszych miesięcy 2021 r. niewypłacalność zgłosiło 316 polskich przedsiębiorstw. Oznacza to wzrost o 75 proc. rok do roku. Najwięcej tracą małe, rodzinne firmy - wynika z opublikowanego we wtorek, 30 marca, raportu Euler Hermes.

W sektorze usług liczba niewypłacalności była w styczniu-lutym 2021 r. przeszło trzykrotnie większa niż przed rokiem i wyniosła 131 (wobec 45 w analogicznym okresie w 2020 r.). Firmy z tego sektora zdaniem ekspertów odczuwają nie tylko skutki blokad gospodarki, ale także kryzysowych budżetów samorządów, przedsiębiorstw i konsumentów. Problemy zaczęły dotykać kolejne branże usługowe, takie jak: utrzymanie zieleni, ochrona, pośrednictwo pracy czy opieka przedszkolna.

W segmencie produkcji podstawowych artykułów spożywczych w rolnictwie niewypłacalność osiągnęła skalę, której - jak czytamy w raporcie - nigdy nie widziano. W lutym według oficjalnych danych z Monitora Sądowego i Gospodarczego niewypłacalność zgłosiło 18 przedsiębiorstw agro-rolniczych z sektora upraw i chowu, dostawców agrochemii i pasz, maszyn, ale też firm skupujących i handlujących płodami i żywcem oraz mięsem.

W branży produkcji, oprócz produkcji rolnej i spożywczej, liczne problemy pojawiły się w sektorze metalowo-maszynowym oraz produkcji na rzecz budownictwa (konstrukcje, elementy metalowe, z tworzyw sztucznych oraz drewniane). Liczba niewypłacalności w tej branży wzrosła rdr. o 42 proc.

W budownictwie jeszcze w drugiej połowie ub.r. odnotowano spowolnienie w realizacji dotychczasowych kontraktów i w rozpoczynaniu kolejnych. Dotyka ono w dużym stopniu firm budownictwa specjalistycznego, w tym związanego z inwestycjami infrastrukturalno-drogowymi. Niewypłacalności w budownictwie w styczniu-lutym 2021 r. było o 45 proc. więcej rdr.

Członek zarządu Euler Hermes odpowiedzialny za ocenę ryzyka Tomasz Starus zwraca uwagę, że przedsiębiorstwa odczuwają obecnie jeszcze skutki drugiego lockdownu, ogłoszonego w IV kwartale ubiegłego roku. Po złych wynikach w zawsze najlepszym dla handlu ostatnim kwartale roku, zarządzający nimi nie czekali i składali do sądów wnioski o ochronę przed wierzycielami, lub też to oni wnioskowali o upadłość dłużników - wskazuje Starus. Jego zdaniem dotyczy to zwłaszcza małych, ale stabilnych dotąd firm rodzinnych, obecnych na rynku od wielu lat, nie zaś start-upów obecnych na rynku od niedawna.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koniec produkcji, początek nowego życia. Huta Królewska przekazuje muzeum 130 ton historii

Muzeum Hutnictwa w Chorzowie wzbogaci się o maszyny, urządzenia i wyposażenie dawnej Huty Królewskiej o łącznej masie ponad 130 ton. Umowę darowizny z ArcelorMittal Poland podpisano 5 listopada 2026 roku, a przekazanie eksponatów zaplanowano jeszcze przed końcem roku.

Zysk netto państwowego giganta po trzech kwartałach tego roku wyniósł ponad 21,4 mld zł

Zysk netto Grupy Orlen po trzech kwartałach tego roku wyniósł ponad 21,4 mld zł i był wyższy o ponad 13,6 mld zł rok do roku. W samym trzecim kwartale br. grupa miała 5,6 mld zł zysku netto.

Pracująca dla kopalń spółka analizuje optymalizację zatrudnienia

Zarządca PKP Cargo analizuje sytuację spółki, w tym m.in. w zakresie optymalizacji zatrudnienia - przekazał przewoźnik. Dodał, że nie zostały określone szczegóły dotyczące potencjalnej skali, harmonogramu, grup pracowników, których zwolnienia  grupowe mogłyby dotyczyć.

PGZ szuka partnerów na Podlasiu. Lokalne firmy mogą zasilić przemysł obronny

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zaprosiła przedsiębiorców z województwa podlaskiego do współpracy w krajowych łańcuchach dostaw sektora obronnego. Podczas Regionalnego Forum Polskiego Przemysłu Zbrojeniowego w Białymstoku 4 listopada 2026 r. spotkało się około 150 lokalnych firm z przedstawicielami PGZ i jej spółek.