Raport NGO: Banki chętnie inwestują w wydobycie węgla

fot: Krystian Krawczyk

Co czwarta tona węgla brunatnego, sprzedawana na świecie, pochodzi z Niemiec, Polski i Czech

fot: Krystian Krawczyk

W ostatnich 7,5 latach aż 89 banków zainwestowało w wydobycie węgla 118 mld euro. Aż 71 proc. tych inwestycji należy zaledwie do 20 banków - wynika z raportu "Banking on coal", przygotowanego przez międzynarodowe organizacje pozarządowe. Raport przedstawiono w piątek na konferencji prasowej podczas warszawskiego szczytu COP19.

Spalanie węgla jest głównym pojedynczym źródłem emisji dwutlenku węgla do atmosfery - zwracają uwagę autorzy raportu, niemiecka organizacja Urgewald, Polska Zielona Sieć oraz międzynarodowe BankTrack i CEE Bankwatch Network.

- Od 2000 produkcja węgla wzrosła globalnie niemal 70 proc. Wydaje się, ze im więcej rozmawiamy na temat zmian klimatu, tym więcej węgla spalamy i wydobywamy - podkreśliła dyrektor Urgewald, Heffa Schucking.

Autorzy raportu zbadali, kto i gdzie finansuje wydobycie węgla. Największe wydobycie węgla ma miejsce w Chinach - twierdzą. W dokumencie wymieniono również Indonezję, Australię (zwłaszcza stan Queensland, gdzie wciąż powstają nowe kopalnie), Indie, RPA (intensywne wydobycie trwa tam od co najmniej 40 lat), Kolumbię, Rosję z Kazachstanem i USA, gdzie "stosuje się metody wydobycia najbardziej brutalne dla środowiska".

- Europa Środkowa to region geologiczny, w którym wydobywa się więcej niż gdziekolwiek węgla brunatnego. Co czwarta tona tego węgla, sprzedawana na świecie, pochodzi z Niemiec, Polski i Czech - podkreśliła Schucking. Wydobycie węgla na świecie sięga obecnie 7,9 mld ton rocznie, a przemysł wydobywczy wciąż się rozwija. Według raportu, od 2005 r. do połowy 2013 r., aż 89 banków zainwestowało w przemysł wydobywczy w sumie 118 mld euro. Za lwią część udziałów (71 proc.), odpowiada zaledwie 20 banków.

Trzy banki, które w największym stopniu finansują wydobycie węgla, to Citi (finansujące wydobycie na poziomie 7,29 mld euro), Morgan Stanley (7,23 mld euro) I Bank of America (6,65 mld euro). W czołówce znajdują się również banki szwajcarskie, niemieckie, chińskie, brytyjskie, francuskie i japońskie. Banki finansują firmy wydobywcze m.in. w formie pożyczek, kredytów czy wykupywania ich udziałów.

Niektóre banki uczestniczą również bezpośrednio w handlu węglem, kupując go w Indonezji czy Ameryce Południowej - dodał Yann Louvel z BankTrack. Autorzy raportu sprawdzali również, że jakich krajów pochodzą banki inwestujące w przemysł węglowy. Według nich instytucje finansowe z trzech krajów - USA, Chin i Wielkiej Brytanii - finansują przemysł wydobywczy aż w 57 proc. Z raportu wynika jednocześnie, że finansowanie wydobycia węgla przez banki w ostatnich kilku latach wyraźnie wzrosło - od 2005 r. - o 397 proc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Marian Zmarzły: Brakuje koordynacji w zakresie wydobycia węgla i energetyki

Brakuje koordynacji w zakresie działań związanych z wydobyciem węgla i energetyką - ocenił wiceminister energii Marian Zmarzły w środę podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach. Zaproponował powołanie jednostki, która zajęłaby się m.in. spajaniem tych obszarów.

Deja: W 2026 r. wyprodukujemy o 1 mln ton węgla więcej, niż zakładaliśmy

Prezes Polskiej Grupy Górniczej Łukasz Deja poinformował w środę, że ze względu na rosnący popyt na węgiel energetyczny, spółka wyprodukuje w tym roku o 1 mln ton węgla więcej, niż planowała i sprzeda o 3 mln ton węgla więcej.

Rekordowy sierpień i wakacje w Katowice Airport, przez dwa miesiące ponad 2 mln podróżnych

Sierpień br. był najlepszym miesiącem w historii przewozów pasażerskich lotniska w Pyrzowicach, które w tym czasie obsłużyło ponad milion podróżnych. Rekordowe okazały się również całe wakacje - w tym czasie z podkatowickiego portu skorzystało blisko 2,1 mln osób.

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.