Raport: Czechy liderem gospodarczym regionu

1333690377 flag of the czech republic 2007 prague

fot: wikipedia

Czesi, podobnie jak my, obawiają się migracji energochłonnych gałęzi przemysłu na wschód

fot: wikipedia

W 2015 r. najszybciej gospodarczo rozwijającym się krajem w Europie Środkowej i Wschodniej były Czechy. Najsłabiej rozwijała się Ukraina. Polska uplasowała się w czołówce krajów, które odnotowały wzrost PKB - podaje raport Deloitte.

Deloitte po raz dziesiąty przeprowadziła analizę największych przedsiębiorstw w 18 krajach Europy Środkowej (500 firm, 50 banków oraz 50 ubezpieczycieli) oraz na Ukrainie. Do rankingu nie zakwalifikowały się spółki z Albanii, Kosowa, Czarnogóry i Mołdawii. Analizie poddano przychody największych przedsiębiorstw za 2015 r. oraz I kwartał 2016 r. wyrażone w euro, przeliczone z walut lokalnych po kursie średnim z danego okresu.

Z raportu Deloitte wynika, że 2015 rok był okresem ożywionego rozwoju gospodarczego w Europie Środkowej. Najszybciej rozwijały się Czechy, w najgorszej sytuacji jest Ukraina. Przychody 500 największych firm w regionie odnotowały w tym czasie wzrost o 3,5 proc. wobec symbolicznego (0,3 proc.) w 2014 r.

- Wzrosty PKB w największych krajach regionu znalazły odzwierciedlenie we wzroście największych przedsiębiorstw. Najlepiej poradziły sobie Czechy, które przewodzą nie tylko w tempie rozwoju gospodarczego, ale także we wzroście przychodów spółek. Największy wpływ na taki wynik miał sektor wyrobów przemysłowych, który napędzany jest w dużej mierze od kilku lat przez dynamiczny wzrost branży motoryzacyjnej - zauważył Tomasz Ochrymowicz, kierujący działem doradztwa finansowego firmy.

Ochrymowicz wyjaśnił, że w 2015 r. czołowe gospodarki regionu odnotowały stosunkowo wysoką dynamikę PKB. Liderem były wspomniane Czechy (4,6 proc.), następnie Rumunia (3,8 proc.), Macedonia (3,7 proc.), Słowacja i Polska (po 3,6 proc.) oraz Węgry (2,9 proc.). Nasza gospodarka odnotowała wzrost popytu wewnętrznego w wysokości 3,4 proc. oraz eksportu o 6,8 proc. w 2015 roku. Ukraina odnotowała spadek PKB w wysokości 9,9 proc.

- W ubiegłym roku to motoryzacja okazała się kołem zamachowym sektora wyrobów przemysłowych. Od kilu lat branża systematycznie rośnie, a 2015 r. był czasem jeszcze większego przyspieszenia. Liderem wzrostów w motoryzacji były Czechy z dynamiką przychodów na poziomie 19,2 proc. Należy pamiętać, że spółki z tej branży stanowią 18 proc. czeskich spółek - powiedział omawiający raport wicedyrektor w dziale doradztwa finansowego Deloitte, Patryk Darowski, wicedyrektor działu doradztwa finansowego Deloitte.

Darowski dodał, że Słowacja, Węgry i Polska również znacząco skorzystały na dobrej koniunkturze na rynku motoryzacyjnym. Branża w tych krajach odnotowała przychody na poziomie odpowiednio: 13,7 proc., 13,3 proc. i 8,5 proc.

Z raportu Deloitte wynika, że w 2015 r. suma przychodów wszystkich 500 spółek z zestawienia wyniosła łącznie 685 mld euro, co oznacza wzrost o 1,7 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim (673 mld euro). Przychody kwalifikujące spółkę do tegorocznej listy 500 największych firm regionu wyniosły 473 mln euro, w porównaniu do 459 mln euro w ubiegłorocznej edycji. Największe przychody wygenerował sektor energetyki i zasobów naturalnych (37 proc.), wyrobów przemysłowych (25 proc.) oraz dóbr konsumpcyjnych (29 proc.).

Eksperci Deloitte sprawdzili również, jak firmy, które wzięły udział w badaniu radzą sobie w bieżącym roku. Przeciętnie przychody w euro dla spółek z rankingu w pierwszym kwartale 2016 r. spadły o 3,3 proc. (wzrost o 0,9 proc. w walutach lokalnych) w porównaniu do wzrostu na poziomie 1,7 proc. w analogicznym okresie w 2015 r. Odsetek przedsiębiorstw, które w pierwszym kwartale 2016 r. odnotowały wzrost przychodów w porównaniu do pierwszego kwartału 2015 r., wyniósł 38,8 proc. (przed rokiem było to 55,2 proc.).

- Początek 2016 roku studzi nieco entuzjazm po wynikach największych spółek regionu w minionym roku, jednak musimy pamiętać, że ujemna dynamika mierzona w euro w dużej mierze wynika z deprecjacji części środkowoeuropejskich walut. Ponadto rok temu po pierwszym kwartale wyniki również nie były zbyt wysokie, jednak cały 2015 rok zakończył się solidnymi wzrostami - powiedział Darowski.

Wyjaśnił, że wyniki badania największych spółek po I kw. 2016 wskazują na tendencje spadkowe, za wyjątkiem sektora farmaceutyków i ochrony zdrowia. Nieznacznie wzrosły przychody firm z sektora dóbr konsumpcyjnych i transportu. Odwrócenie trendu na spadkowy odnotował sektor wyrobów przemysłowych oraz technologii, mediów i telekomunikacji. W sektorze energii i zasobów naturalnych widoczne było przejście ze stagnacji w wyraźnie negatywne tendencje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.