Raport - administracja niewydolna, gospodarka zagrożona

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Data 3 maja jest dla Polaków symbolem patriotyzmu i dumy narodowej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Polska gospodarka znalazła się w punkcie zwrotnym, jeśli nie przestawimy jej na innowacje, utracimy naszą dotychczasową przewagę konkurencyjną wynikającą z niskich kosztów wytwórczości - wynika z przygotowanego dla prezydenta raportu prof. Jerzego Hausnera.

Były wicepremier i minister w rządach Leszka Millera i Marka Belki został zaproszony przez prezydenta Bronisława Komorowskiego do opracowania raportu dotyczącego wyzwań stojących przed naszą gospodarką przed kilkoma miesiącami.

Raport przygotowany przez zespół Hausnera w dość krytyczny sposób przedstawia sytuację w Polsce. Ocenia, że nasza administracja jest niewydolna, a zarządzanie publiczne jest sprowadzane do rozbuchanej sprawozdawczości i nieustającej kontroli, jak w czasach PRL. Co gorsza, system administracyjny kostnieje coraz bardziej.

Eksperci podkreślili, że w Polsce dominuje reaktywny styl uprawiania polityki - najważniejsze jest zdobycie i utrzymanie władzy, nie zaś rozwiązywanie istotnych problemów społecznych i dążenie do rozwoju.

Hausner wskazuje, że Polska wpada w pułapkę kraju średniego dochodu. Nasz wzrost był dotąd powiązany z dużym napływem kapitału zagranicznego, co zapewniało nam przyrost eksportu, ale teraz ta rezerwa się kończy. Autorzy dokumentu są zdania, że utracimy naszą przewagę konkurencyjną, która bierze się m.in. z niskich koszty pracy, jeśli nie dokonamy głębokiej strukturalnej zmiany gospodarki w kierunku sektorów wiedzochłonnych i wysokoinnowacyjnych.

Polska sytuuje się na odległych pozycjach pod względem innowacyjności. Według rankingu Innovation Union Scoreboard 2013 jest na 24. miejscu wśród 27 krajów UE. Raport zwraca uwagę, że tylko zwiększenie innowacyjności naszej gospodarki umożliwi podniesienie wydajności pracy. W opracowaniu możemy też przeczytać, że przed wejściem do strefy euro niezbędne jest podniesienie konkurencyjności naszej ekonomii.

Problemem zauważonym przez ekspertów jest też niski udział polskich przedsiębiorstw w handlu międzynarodowym. Na ponad 15,7 tys. dużych i średnich firm, tylko nieco ponad 4 tys. wyspecjalizowanych jest w eksporcie. W wymianie globalnej uczestniczymy niemal wyłącznie poprzez firmy zagraniczne - zwraca uwagę zespół Hausnera.

Dlatego potrzebna jest "ekonomizacja" polityki zagranicznej i służb dyplomatycznych, prowadząca do praktycznego wspierania inwestycji zagranicznych naszych przedsiębiorstw. Za konieczne uznano też uspójnienie i skoordynowanie działań na rzecz promocji marki kraju.

Rekomendacje raportu mówią ponadto o konieczności wprowadzenia lepszych warunków dla przedsiębiorstw. Zalecane jest m.in. stworzenie kodeksu o swobodzie gospodarczej, przeciwdziałanie dominacji korporacji zawodowych i gospodarczych nad państwem, ale też niedopuszczanie do niekontrolowanej biurokracji kraju.

Eksperci Hausnera postulują też zupełnie nową politykę przemysłową, która będzie zwiększała zdolność przedsiębiorstw do konkurencji. Rekomendują zmianę systemu finansowania uczelni i przebudowę rynku pracy, tak by opłacało się inwestować w podnoszenie poziomu kapitału ludzkiego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.

Konsolidacja w śląskiej zbrojeniówce. Bumar-Łabędy przejmuje Bumar-Mikulczyce

Śląska zbrojeniówka łączy siły. Gliwicki zakład Bumar-Łabędy przejmie Bumar-Mikulczyce z Zabrza. Ogłoszono już plan połączenia, który – jak zaznaczono – wpisuje się w długofalową strategię Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Obie spółki znalazły się także na liście kluczowych firm programu SAFE.

Państwowy gigant rozmawia z bankami o zasadach restrukturyzacji zadłużenia spółki

Grupa Azoty podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. - poinformowała Grupa Azoty w komunikacie giełdowym.

Za oceanem giełdy wzrosły

Indeksy w USA zwyżkowały na koniec sesji w poniedziałek, a S&P 500 i Nasdaq ustanowiły nowe historyczne rekordy. Analitycy wskazują, że na obawami o geopolitykę przeważają oczekiwania dotyczące wzrostu spółek z sektora AI.