Raport: 75 proc. więcej niewypłacalności niż przed rokiem

fot: ARC

Nowa ustawa zawiera zasadniczo trzy komponenty: obszerną nowelizację Prawa upadłościowego i naprawczego, które ma się stać regulacją dotyczącą wyłącznie procesów likwidacyjnych, nową ustawę Prawo restrukturyzacyjne oraz szereg przepisów dostosowujących

fot: ARC

W październiku opublikowano informacje o 144 niewypłacalnościach, tj. o 75 proc. więcej niż przed rokiem i najwięcej w obecnej dekadzie - wynika z analizy Euler Hermes na podstawie Monitorów Sądowych i Gospodarczych.

Dodano, że w ciągu 10 miesięcy br. opublikowano informacje o 993 niewypłacalnościach, tj. o 18 proc. więcej rok do roku, co jest również najwyższą liczbą obecnej dekady.

Euler Hermes wyjaśnił, że niewypłacalności obejmują niezdolność do regulowania zobowiązań wobec dostawców, skutkującą upadłością bądź którąś z form postępowania restrukturyzacyjnego. Wiążą się również z brakiem środków na pokrycie zobowiązań u dostawcy, powodując efekt domina - ich kłopoty z płynnością.

Firma dodała, że z nowej formy przyspieszonego postępowania restrukturyzacyjnego skorzystało w październiku 70 firm wg. oficjalnych źródeł w MSiG. Od początku wejścia w życie nowych przepisów - takich firm było 187.

W analizie wskazano, że od początku roku liczba niewypłacalnych firm usługowych wzrosła o ponad 50 proc. rok do roku. W październiku był to wzrost 86 proc. (52 firmy wobec 28 przed rokiem). W przypadku produkcji i przetwórstwa żywności w ubiegłym miesiącu ogłoszono 23 niewypłacalności.

Euler Hermes zwrócił uwagę, że mimo dobrej dotychczas koniunktury w budownictwie w skali miesiąca niewypłacalne było 30 firm związanych z branżą (11 produkcyjnych, 16 wykonawczych i 3 usługowe - inżynieryjne).

Dodano, że analiza wykazała coraz większe problemy firm transportowych (15) oraz w sektorze hotelarstwa i gastronomii (HORECA - 9 niewypłacalności).

Euler Hermes zwrócił uwagę, że na wzrost niewypłacalności firm istotny wpływ oprócz kryzysu ma nowa forma przyspieszonego postępowania restrukturyzacyjnego.

- Postępowania wg. nowego rodzaju procedury restrukturyzacyjnej są takim samym elementem obecnej sytuacji, reakcją na bezprecedensowy kryzys jak publiczna pomoc publiczna finansowa dla przedsiębiorców. W jednym i w drugim przypadku jest to odpowiedź na potrzeby polskich firm wynikające z ich niskiej płynności finansowej. Pomoc niewątpliwie potrzebna, chociaż tak jak pomoc publiczna uratowała wiele firm zwiększając zadłużenie Skarbu Państwa, tak samo prostsza restrukturyzacja pozwala szybciej i skuteczniej ratować firmy przed wierzycielami, ale za cenę przenoszenia na nich, na kolejnych przedsiębiorców problemów finansowych - ocenił Tomasz Starus z zarządu Euler Hermes odpowiedzialny za ocenę ryzyka.

Dodał, że z nowej formy ścieżki restrukturyzacji i ochrony przed wierzycielami skorzystało do końca października wg. oficjalnych źródeł 187 firm. - Dużo jest w tej grupie firm małych, w formie działalności osób fizycznych - z sektora produkcji spożywczej, usług, gastronomii, transportu i handlu. Są też jednak duże firmy, które kryzys dotknął bezprecedensowo szybko i pomimo obrotów rzędu 200 mln złotych skorzystać musiały z przyspieszonej formy restrukturyzacji - zaznaczył. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zaslepka

PKP Intercity: mogą występować zakłócenia w sprzedaży biletów przez internet

PKP Intercity poinformowało o zakłóceniach w systemie sprzedaży biletów przez internet. Podróżni, którzy przez awarię nie mogli kupić biletów, mogą to zrobić już w pociągu, bez dodatkowej opłaty, lub w kasie na dworcu.

Inżynier pilnie poszukiwany, by skorzystać na boomie w branży półprzewodników

Światowa branża półprzewodników do 2030 r. będzie potrzebować ok. milion dodatkowych specjalistów, w tym ponad 100 tys. inżynierów w Europie - wynika z opublikowanego w piątek raportu ManpowerGroup. Polska powinna mocniej postawić na kształcenie takich pracowników - uważają eksperci firmy.

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.