Ranni górnicy w kopalni „Rydułtowy-Anna”

Kopalnia rydultowy ARC

fot: ARC

Kopalnia „Rydułtowy-Anna”

fot: ARC

Pięciu górników zostało rannych w wyniku wstrządu w kopalni „Rydułtowy-Anna” w Rydułtowach. Sześciu górników zostało ewakuowanych, czterech trafiło do szpitala a jednego zagininonego ciągle poszukują ratownicy. Do wstrząsu doszło przed godz. 8 rano w pokładzie 713 na głębokości około tysiąca metrów pod ziemią.

 

- Wstrząs spowodował 35-metrowej długości zawał na skrzyżowaniu ściany i chodnika przyścianowego. Tam zasypany jest górnik, do którego usiłują przekopać się ratownicy - powiedziała nettg.pl Jolanta Talarczyk, rzecznik Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach. Dodała, że wstrząs w znanym z podobnych zagrożeń ruchu "Rydułtowy" - chociaż wysokoenergetyczny - nie należał do najsilniejszych, ocenia się go na mniej niż 3 stopnie w skali Richtera.

 

Monika Konwerska z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego poinformowała nettg.pl, że akcji poszukiwania zasypanego górnika skierowano najnowocześniejszy sprzęt i doborowe jednostki ratowników górniczych.

 

Czytaj więcej: SCRG: Sprzęt do lokalizacji ludzi w zawałach wysłany do Rydułtów

 

Kopalnia „Rydułtowy-Anna” jest jedną z najbardziej narażonych na wstrząsy w polskim górnictwie węgla kamiennego. W 2006 r., po kilkukrotnych silnych wstrząsach, nadzór górniczy decydował o zamknięciu tam części ścian wydobywczych. Spowodowało to olbrzymie straty.

 

„Rydułtowy-Anna” to jedna z największych kopalni w Kompanii Węglowej. W „Annie” zasoby węgla powoli się wyczerpują, „Rydułtowy” mają jeszcze potężne jego zasoby, ale w dużej części (ok. 40 mln ton) zlokalizowane pod miastem Rydułtowy. Ich wydobywanie powoduje duże szkody na powierzchni.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Z notatnika sztygara Onderki: Coś za coś i katastrofa gotowa

Czasami życie pisze nam takie scenariusze, że za głowę można się tylko złapać. Wyobraźcie sobie, że miałem kiedyś w oddziale jednego takiego Stefana, który bardzo lubił się przymilać, zwłaszcza gdy miał w tym jakiś interes. Jednego tylko nie można było mu odmówić – miał żyłkę do naprawiania dosłownie wszystkiego. 

Jacek Korski: Jest problem z jakością wydobywanego u nas węgla, a ostatnio także z jego ilością

Pamiętam dyskusje na posiedzeniach jakiejś sejmowej komisji czy zespołu o tym, że tego importu należy zakazać w obronie miejsc pracy w polskich kopalniach - pisze nasz felietonista Jacek Korski.

Grzegorz Lot, prezes spółki Tauron: Węgiel zostaje tak długo, jak będzie potrzebny

Grupa Tauron realizuje strategię transformacji regionów, w których dominuje dziś energetyka konwencjonalna. Chodzi o Łaziska Górne, Łagiszę, Sierszę i Jaworzno. Prezes spółki Grzegorz Lot podkreśla, że proces ten opiera się na trzech filarach: niezawodności dostaw energii, niskiej cenie oraz zeroemisyjności.

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.