Rankingi: górnicze giganty

1415546226 prodeco colombia glencore com

fot: glencore.com

Szwajcarska kompania zwiększa produkcję węgla mimo 5-letniego minimum cen w Europie (na zdj. urobek z kopalń Glencore w Kolumbii)

fot: glencore.com

Chiny oraz Kanada przodują w najświeższych rankingach, zestawiających największe kompanie górnicze świata w 2015 r. Co ciekawe, mimo historycznej zapaści na rynkach węglowych, czołowe pozycje zajmują firmy wydobywające węgiel, daleko przed kopalniami diamentów, złota, srebra i innych rud.

Listę 50 kompanii o najwyższej kapitalizacji opublikował niedawno zespół analityków Infomining w portalu górniczym mining.com. Najwięcej dużych przedsiębiorstw - po 9 - mają na niej Chiny z Kanadą, 6 - USA, 4 - Australia, Rosja i Japonia, 3 - Meksyk, 2 - Indie. Listę potęg górniczych uzupełniają też Szwajcaria, Brazylia, Meksyk, Wielka Brytania, Indonezja, Norwegia, Korea Południowa i Republika Południowej Afryki. Jednak przyporządkowanie to może być mylące, gdyż pod uwagę bierze się państwo, gdzie swoją siedzibę ma spółka, tymczasem operacje górnicze prowadzone są często (jak np. w przypadku szwajcarsko-brytyjsko-australijskiego giganta Glencore) na wszystkich kontynentach.

Majątek na węglu
Trzecie i piąte miejsce w rankingu najdroższych firm zajęły kompanie, które wydobywają wyłącznie węgiel, co świadczy o ogromnym potencjale tego surowca. Zwłaszcza w Chinach, gdzie miesięcznie wydobywa się ponad 250 mln t węgla, a zeszłoroczna produkcja wynosiła ok. 4,5 mld t. Wartość poszczególnych gigantów węglowych waha się od ponad 40 mld dol. (chiński koncern Shenhua Energy) do ok. 7 mld dol. (także chińskie kompanie Shaanxi Coal i Yanzhou), a łącznie cała pięćdziesiątka firm górniczych kosztowałaby według szacunków Infomining ponad 700 mld dol.

Podkreśla się przy tym, że rok był wyjątkowo niepomyślny dla branży wydobywczej, a straty rekordowo wysokie w dziejach.

Inny z najnowszych rankingów 40 najdroższych firm górniczych świata, opublikowany przez agencję audytorską i doradczą Pricewaterhouse Coopers, wycenia aktywa zwycięzców na ok. 500 mld dol., gdy jeszcze w 2010 r. czterdziestka najwartościowszych firm warta była 1,6 bln dol., czyli ponad trzykrotnie więcej.

Szczyty bez zmian
Mimo różnic między zestawieniami, które wynikają z autorskiego podejścia do wyceny majątku, udziałów i kapitalizacji giełdowej, szczyty obu rankingów niezmiennie okupują absolutnie największe kompanie górnicze globu: brytyjsko-australijska BHP Billiton warta ok. 75 mld dol. i Rio Tinto z Australii, która kosztuje ponad 60 mld dol. Obie spółki starają się różnicować zestaw swoich kluczowych surowców. Trzecia bezsprzecznie jest chińska Shenhua, natomiast w dziesiątce największych znajdują się takie firmy, jak Glencore, hinduska państwowa Coal India, brazylijska Vale, kanadyjska Barrick Gold, Southern Cooper i Newmont z USA, japońska Mitsui, rosyjska Norilsk Nickel.

Lit i polskie srebra
Autorzy rankingów zwracają uwagę, że z sukcesem awansują w ostatnich latach kompanie zajmujące się wydobyciem tzw. pierwiastków ziem rzadkich. Po raz pierwszy pozycję wśród 40-50 najdroższych firm świata zajęła kompania wydobywająca węglan litu. Jest to surowiec niezbędny do produkcji baterii i akumulatorów. Jego cena na rynkach w ciągu roku podwoiła się, bo producenci przewidują gwałtowny wzrost popytu na ogniwa dla fabryk wytwarzających samochody elektryczne i dla energetyki rozproszonej (małe instalacje wiatrowe, fotowoltaiczne lub inne w prywatnych gospodarstwach domowych).
Do najdroższych firm świata o górniczym profilu, którym jednak nie zawsze udaje się trafić na czołówki rankingów, należą też związane z Polską ArcelorMittal oraz KGHM Polska Miedź - największy na świecie producent srebra, wydobywanego obok rudy miedzi, którego wartość księgowa wynosi obecnie ok. 6,5 mld dol.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.