Rafineria w Litvinovie mimo problemów nie wstrzymała produkcji

1441690691 litvinow rafineria unipetrol cz

fot: unipetrol.cz

Chempark Zaluži w Litvinowie jest największym podmiotem chemicznym w Czechach. Zakład należy do grupy czeskiego Unipetrolu, w którym PKN Orlen od 2005 r. posiada 62,99 proc. udziałów

fot: unipetrol.cz

Do należącej do Orlenu rafinerii w Litvinovie w Czechach wznowiono dostawy dobrej gatunkowo ropy rurociągiem Przyjaźń - poinformował we wtorek, 28 maja, w komunikacie PKN Orlen.

Jak podkreślił koncern, "zatrzymanie dostaw surowca rurociągiem Przyjaźń, które trwało od 26 kwietnia 2019 r. nie wpłynęło na poziom przerobu ropy naftowej w rafineriach Unipetrol".

"Unipetrol otrzymał informację od lokalnego operatora o wznowieniu dostaw dobrej gatunkowo ropy naftowej systemem rurociągów tranzytowych Przyjaźń do rafinerii w Litvinovie, należącej do Grupy Orlen" - podał we wtorek PKN Orlen.

Pod koniec kwietnia, po tym, jak rurociągiem Przyjaźń zaczęła płynąć ropa zanieczyszczona chlorkami organicznymi o zwiększonym stężeniu, a normy zostały przekroczone 20-30 krotnie, rząd Czech zdecydowało udostepnieniu Unipetrolowi państwowych rezerw strategicznych surowca.

- Unipetrol przerabia teraz ropę z rezerw i dzięki temu nie doszło do zatrzymania produkcji w rafinerii w Litvinovie. Nie ma żadnej obawy, że dostawy produktów na czeski rynek mogłyby być zagrożone - mówił m.in. na początku maja prezes czeskiej Administracji Rezerw Materiałowych (SSHR) Pavel Szvagr.

Szvagr nie podał wówczas, ile ropy odbierał Unipetrol z państwowych zapasów.

- Udostępnione rezerwy powinny wystarczyć rafinerii na 15-20 dni - powiedział jedynie.

Ocenił zarazem, że tyle czasu powinno wystarczyć na wznowienie dostaw wolnej od zanieczyszczeń, pełnowartościowej ropy systemem Przyjaźń.

Jak podawała na początku maja SSHR, koszty odbioru ropy naftowej z rezerw, a także zwrotu surowca do państwowych magazynów i uzupełnienia zapasów ponosił Unipetrol. Szvagr wyliczał wtedy, że operacja będzie kosztować 70 mln koron - prawie 3 mln euro. Zwracał przy tym uwagę, że o ile odbiór ropy z państwowych zbiorników jest operacją szybką, to ponowne napełnienie zbiorników może trwać kilka miesięcy.

Unipetrol, w którym PKN Orlen ma 100 proc. udziałów, zarządza dwiema rafinerami, jedynymi w Czechach - w Litvinovie oraz w Kralupach, których łączna zdolność przerobu ropy naftowej wynosi 8,7 mln t rocznie.

Unipetrol odbiera surowiec, oprócz rurociągu Przyjaźń, także z Triestu poprzez magistralę naftową IKL, przebiegający przez niemiecki Ingolstadt.

19 kwietnia poinformowano, że rurociągiem Przyjaźń płynie przez Białoruś w kierunku zachodnim zanieczyszczona ropa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.