Rafineria Glimar chce zatrudnić do 90 pracowników

Rafineria Glimar w Gorlicach (woj. małopolskie) planuje zatrudnić w tym roku 80-90 pracowników oraz rozpocząć produkcję asfaltów drogowych - poinformował PAP w piątek wiceprezes spółki Piotr Śmigielski.

Od grudnia zeszłego roku nowym właścicielem gorlickiej rafinerii jest Podkarpacki Holding Budowy Dróg Drogbud, który kupił akcje upadłej spółki od Grupy Lotos SA. W związku z brakiem możliwości spłaty zobowiązań przez Glimar, wobec spółki toczyło się postępowanie upadłościowe, które zostało zakończone decyzją Sądu Rejonowego w Nowym Sączu.

Śmigielski zaznaczył, że nowy właściciel rafinerii zakończył właśnie wstępny audyt technologiczny i przystępuje do uruchamiania zakładu. Na początek w ciągu najbliższych dwóch miesięcy uruchomiona zostanie baza przeładunkowa i redystrybucyjna olejów opałowych, przy której zatrudnienie znajdzie około 40 pracowników.

W kolejnym etapie, przewidzianym na najbliższe pół roku, jest uruchomienie produkcji asfaltów drogowych. Wykorzystane do tego zostaną instalacje rafinerii, których remont już się rozpoczął.

- Instalacje te stały bezczynnie przez ostatnie 3,5 roku, więc wymagają sporych prac i nakładów. W uruchomienie produkcji asfaltów zainwestujemy kilkanaście milionów złotych - powiedział wiceprezes.

Według niego, jeszcze w tym roku w gorlickiej rafinerii powinno zostać zatrudnionych 80-90 pracowników. Będą to przede wszystkim osoby pracujące w zakładzie przed ogłoszeniem jego upadłości.

W długofalowych planach na najbliższe 2-3 lata znajduje się także uruchomienie dokończonej w około 90 proc. instalacji hydrokompleksu, służącej do wytwarzania m.in. nafty, rozpuszczalników, olejów bazowych oraz gotowych olejów specjalnych dla przemysłu i motoryzacji. Przedsięwzięcie to wymaga bardzo wysokich nakładów, dlatego rafineria zamierza szukać do niego dodatkowego partnera.

Jak poinformował Śmigielski, spółka rozmawia z wierzycielami w sprawie posiadanych długów. Glimar jest winny ponad tysiącu wierzycielom ponad 700 mln zł, a wartość majątku rafinerii szacowana jest na około 350 mln zł. Spółka proponuje redukcję wierzytelności i wykupienie ich przez swojego właściciela.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Flota osobowych elektryków w Polsce wzrosła w ciągu roku o połowę

Liczba elektrycznych samochodów osobowych była we wrześniu o połowę wyższa niż rok wcześniej, jednak liczba nowych rejestracji spadła - wynika z danych Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, F5A i Otomoto.

„Podziemne Królestwo” – materiał dziennikarzy śledczych TVN24 o tym kto blokuje zmiany w górniczym kolosie

Reportaż „Czarno na Białym” wskazuje na dwa główne powody kryzysu: cykliczność rynku węgla koksowego i wieloletnie zaniechania restrukturyzacyjne. W 2022 r. tona węgla koksowego kosztowała rekordowe 360 dolarów, dziś to 230 dolarów – na granicy opłacalności. Jak tłumaczy w programie zarząd JSW, przychody nie pokrywają kosztów. Poduszka 7 mld zł z czasów hossy została w ciągu trzech lat wydana na pokrycie kosztów funkcjonowania.

Protest w Bogdance. Zarząd spółki deklaruje otwartość na dialog

Rozpoczął się protest w Bogdance. Związkowcy pod siedzibę zarządu Lubelskiego Węgla Bogdanka przynieśli drewnianą trumnę z napisem „górnictwo i energetyka” i zapowiedzieli, że nie wyjdą z budynku – informuje Polskie Radio Lublin.

Południowy Koncern Węglowy wsparł ćwiczenia ratownicze MAYDAY’26

Południowy Koncern Węglowy S.A. był jednym z głównych partnerów czwartej edycji MAYDAY’26 – wydarzenia poświęconego doskonaleniu współpracy służb ratowniczych podczas zdarzeń z dużą liczbą poszkodowanych. Spółka udostępniła na potrzeby ćwiczeń infrastrukturę kolejową Zakładu Górniczego Janina w Libiążu i zaangażowała pracowników w obsługę ruchu kolejowego. W wydarzeniu uczestniczyli także ratownicy górniczy z ZG Janina, którzy prezentowali specjalistyczny sprzęt i prowadzili instruktaż pierwszej pomocy.