Rafamet zrealizował japoński kontrakt

Obrabiarka KDC 630700 NM Rafamet SA

fot: Rafamet SA

Obrabiarka typu KDC 630/700 NM, mimo swojej wielkości, obrabia przedmioty o wadze około 200 ton z niezwykłą precyzją sięgającą setnych części milimetra

fot: Rafamet SA

Ostatnia z pięciu obrabiarek-gigantów o wadze ponad 400 ton i precyzji pracy rzędu setnych części milimetra, zakontraktowanych w 2007 i 2008 roku przez japońską firmę KGK Kanematsu Corp., opuściła właśnie hale produkcyjne Fabryki Obrabiarek Rafamet SA w Kuźni Raciborskiej – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez spółkę.


Każda maszyna waży ponad 400 ton, a mimo to jest w stanie obrabiać przedmioty o ciężarze przekraczającym 200 ton bardzo precyzyjnie, z dokładnością do setnych części milimetra. W świecie jest niewielu producentów, którzy sobie z takim zadaniem radzą.

 

- Z jednej strony mamy potężną maszynę, a z drugiej ciężki przedmiot, który trzeba obrobić z precyzją wymaganą dla małych tokarek. Sprzężenie tych dwóch wymagań jest tutaj wyjątkowe. Z tą wyjątkowością w świecie radzi sobie nieliczna grupa producentów obrabiarek, wśród nich nasza fabryka – mówi Maciej Michalik, wiceprezes zarządu i dyrektor handlowy Rafamet SA.

 

W ciągu ostatnich lat spółka z Kuźni Raciborskiej wyprodukowała w sumie 11 takich maszyn. Sześć trafiło do Francji, a pięć do Japonii.

 

- To potężna obrabiarka, ale prosta w obsłudze i o niezwykle dużych możliwościach. Stąd wybraliśmy firmę Rafamet. Produkowane tu maszyny pracują na całym świecie i sprawują się bardzo dobrze. My również jesteśmy zadowoleni ze współpracy  i wysoko oceniamy wyprodukowane dla nas maszyny – stwierdza Eiichi Sudou z firmy Japan Steel Works, która jest ostatecznym odbiorcą maszyn zakontraktowanych przez KGK Kanametsu Corp. Obrabiarki będą wykorzystywane do produkcji elementów elektrowni jądrowych.

 

Wyzwaniem była nie tylko produkcja samych maszyn, ale również ich wysyłka do Japonii. - Obrabiarka pakowana jest do kontenerów i skrzyń, których łączna liczba w przypadku tak dużej maszyny to 19 sztuk. Transportowane elementy muszą być odpowiednio zabezpieczone i dostarczone do klienta. Transport – najpierw do portu wysyłkowego, a potem drogą morską do klienta – trwa łącznie prawie 2 miesiące. Następnie odbywa się montaż maszyny na miejscu, u klienta – wyjaśnia Aleksandra Iwańczuk, specjalista działu handlowego Rafamet SA

 

W sumie Rafamet SA i KGK Kanematsu Corp zawarły dwa kontrakty na budowę, montaż i dostawę specjalistycznych obrabiarek. Pierwszy, o wartości około 6,4 mln euro, podpisano w grudniu 2007 r., a jego przedmiotem była dostawa dwóch ciężkich obrabiarek karuzelowych typu KDC 700/800NM. W październiku 2008 r. podpisano natomiast kontrakt o wartości blisko 11 mln euro na trzy kolejne maszyny, tym razem typu KDC 630/700 NM. Było to największe zamówienie w historii Rafametu. Czy uda się powtórzyć ten sukces?

 

- Na montażu powstają już kolejne podobne maszyny, a dział handlowy pracuje nad kolejnymi zapytaniami z różnych zakątków świata. Jesteśmy więc spokojni o kontynuację produkcji tych specjalistycznych maszyn. Trudno natomiast oczekiwać, że uda nam się powtórzyć to, że jeden klient zamówi ich kilka jednorazowo. Kontrakt z japońskim KGK Kanematsu Corp. był tu wyjątkowy – stwierdza Michalik.

 

Wiceprezes podkreśla również, że przewagą konkurencyjną fabryki z Kuźni Raciborskiej jest też umiejętność wykonania takiego dużego projektu w krótkim czasie, czyli w terminie około 15 miesięcy.

 

- Tyle czasu potrzebujemy na indywidualne zaprojektowanie, budowę, montaż i dostawę tych potężnych i niezwykle precyzyjnych obrabiarek. To możliwe, gdyż mamy do dyspozycji własną odlewnię i własne biuro projektowe, co znacznie ułatwia i skraca sam proces produkcji. Oczywiście bazujemy też na podwykonawcach, na przykład w zakresie hydrauliki i elektroniki. Natomiast prawie cała mechanika powstaje u nas na miejscu – wyjaśnia Michalik. - Zakup takich obrabiarek to inwestycja na lata. Mamy nadzieję, że kolejne firmy z naszego obszaru zdecydują się na maszyny z Rafametu, zachęcone dobrymi referencjami Japan Steel Works – mówi Ken Kinoshita z KGK Kanematsu Corp

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tej górniczej spółce odbyły się szkolenia z zakresu obsługi kombajnów ścianowych

W Południowym Koncernie Węglowym konsekwentnie realizowane są działania, które mają na celu podnoszenie poziomu bezpieczeństwa pracy oraz rozwijanie kompetencji zawodowych pracowników. W ramach tych działań pracownicy ZG Sobieski wzięli udział w cyklu specjalistycznych szkoleń. 

Balczun: Węgiel jest elementem miksu energetycznego i zawsze nim będzie

Węgiel jest elementem miksu energetycznego i zawsze w pewnym procencie nim będzie. Nie ma planu, by zamknąć wszystkie kopalnie, ale jest plan by zoptymalizować funkcjonowanie branży górniczej, bo wydobywamy prawie najdroższy węgiel na świecie. I mamy znaczącą część kopalni, których funkcjonowanie nie ma już żadnego uzasadnienia - mówił minister aktywów państwowych Wojciech Balczun na antenie Radia ZET.

Podatek od nadzwyczajnych zysków dla państwowego giganta?

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun zapowiedział, że wpływy z podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych mogą w przypadku Orlenu wynieść nawet 6 mld zł. Ten podatek jest na ostatniej prostej. Wkrótce trafi do parlamentu, a potem do prezydenta.

Zakorzenieni w przyrodzie, czyli będzie kolejna świetna pracownia w Jastrzębiu-Zdroju

W grupie  laureatów konkursu Zielona Pracownia znalazła się Szkoła Podstawowa nr 20 im. Henryka Jordana z Jastrzębia-Zdroju, która otrzyma dofinansowanie z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach w wysokości 60 000 zł.