Gospodarka: Powodem tej decyzji są uzgodnienia z Tauronem w sprawie bloku 910 MW

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Doświadczenie pracowników raciborskiej spółki może być wsparciem w wypracowaniu sposobu i harmonogramu napraw wad i usterek bloku

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Rafako złożyło w Sądzie Rejonowym w Gliwicach wniosek o otwarcie postępowania o zmianę układu, który został zawarty w postępowaniu restrukturyzacyjnym - poinformowała spółka w piątkowym komunikacie.

W listopadzie 2020 roku Rafako poinformowało, że w toku uproszczonego postępowania restrukturyzacyjnego, przyjęło propozycje układowe dla wierzycieli. Propozycje układowe zakładały podział wierzycieli na siedem grup w zależności od wysokości zadłużenia. W grudniu 2020 r. doszło do modyfikacji przez dłużnika propozycji układowych w grupie trzeciej.

W piątkowym komunikacie wyjaśniono, że przyczyną i podstawą złożenia wniosku jest zaistnienie - w ocenie zarządu spółki - przesłanki zmiany układu polegającej na zmniejszenie dochodu firmy, które to zmniejszenie, w ocenie zarządu Rafako, ma charakter trwały.

Trwałe zmniejszenie dochodu, jest według emitenta następstwem m.in przedłużającej się realizacji i rozliczenia kontraktu na budowę bloku energetycznego o mocy 910 MW w Elektrowni Jaworzno III.

Ostateczne zakończenie i rozliczenie kontraktu, istotnie przesunęło się w czasie, a w konsekwencji dalece ograniczyło emitentowi możliwość pozyskiwania nowych kontraktów i zleceń, bowiem ze względu na utrzymywanie gwarancji należytego wykonania kontraktu, emitent ma istotnie ograniczoną możliwość ustanawiania stosownych zabezpieczeń należytego wykonawstwa, czy też zwrotu zaliczki, a które to zabezpieczenia są wymagane w większości projektów realizowanych na rynkach, na których funkcjonuje emitent - podano w komunikacie giełdowym.

W czwartek Rafako ogłosiło, że rezygnuje z zamiaru złożenia wniosku o upadłość. Jak podała spółka, powodem są uzgodnienia zawarte z Tauronem o dalszych krokach w sprawie bloku 910 MW w Elektrowni Jaworzno III.

Rafako wskazało w czwartkowym komunikacie, że zawarło z Tauronem porozumienie, którego postanowienia obejmują m.in. przedłużenie terminu wymagalności na wykonanie wezwania Taurona do zapłaty w sumie ponad 1,3 mld zł tytułem kar i odszkodowań, zobowiązanie Taurona do czasowego niewystępowania z żadnymi roszczeniami, wyrażenie zamiaru prowadzenie dalszych mediacji, czy wskazanie obszarów i zagadnień dalszych negocjacji.

Zgodnie z informacjami obydwu stron, porozumienie zawiera m.in. zobowiązanie Rafako i Tauronu Wytwarzanie do niewystępowania do 28 lutego br., wobec siebie oraz instytucji finansujących z żadnymi roszczeniami pieniężnymi lub niepieniężnymi, przy czym zobowiązanie to nie stanowi przyznania jakichkolwiek okoliczności oraz uznania czy zrzeczenia się jakichkolwiek roszczeń.

W porozumieniu wskazano, że Rafako i Tauron Wytwarzanie widzą realną możliwość zawarcia ugody, uregulowania kwestii zakończenia kontraktu (na blok 910 MW) oraz wszystkich pozostających pomiędzy nimi spraw do dnia 8 marca 2023 r..

Rafako jest głównym wykonawcą wartego ponad 6 mld zł nowego bloku energetycznego Taurona o mocy 910 MW w Jaworznie. Spółki od wielu miesięcy spierają się w związku z problemami w działaniu tego bloku. Obecnie trwają mediacje przy udziale Prokuratorii Generalnej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.