Rafako świętowało Dzień Energetyka

Fabryka kotłów Rafako SA z Raciborza, największy w kraju producentem kotłów parowych i wodnych dla energetyki zawodowej i przemysłowej oraz urządzeń ochrony środowiska, uczciła Dzień Energetyka.

Część oficjalna obchodów odbyła się 4 września. W uroczystej gali uczestniczyli byli i obecni członkowie zarządu Rafako, rady nadzorczej, zarządów firm należących do całej grupy kapitałowej oraz władze miasta i powiatu raciborskiego.

W trakcie uroczystości podsumowano działalność firmy na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy. Najważniejsze z wydarzeń ostatniego roku to m.in. zakupienie licencji Siemens AG na projektowanie i produkcję kotłów typu Benson na nadkrytyczne parametry pary. Dzięki temu firma stało się jednym z trzech producentów w całej Europie, który jest w stanie to zrobić a tym samym może samodzielnie oferować kompletne bloki energetyczne.

- Rafako to przedsiębiorstwo, które przetrwało wiele lat. W Polsce, a nawet w Europie podobnych firm jest już mało - mówił prezes firmy Wiesław Różacki.

Do sukcesów prezes zaliczył także wznowienie działalności warsztatów szkolnych dla uczniów szkoły przyzakładowej wzrost liczby zatrudnionych oraz stałe umacnianie pozycji firmy nie tylko w Polsce, ale także na rynkach międzynarodowych.

Prezes Różacki wskazał też zadania na przyszłość, z których do najważniejszych zaliczył kontynuowanie zakupów kolejnych firm, dzięki którym firma uzupełni swoją ofertę i będzie mogło w pełni samodzielnie realizować potężne inwestycje.

To także strategia rozwoju “RAFAKO 70”, nawiązująca do 70. rocznicy powstania firmy, która nastąpi za 10 lat. Projekt ten opiera się na wykorzystaniu silnej pozycji przedsiębiorstwa na lokalnym rynku i w lokalnej społeczności oraz budowanie na tej podstawie sukcesu firmy w świecie.

W trakcie spotkani uhonorowano także długoletnich pracowników firmy oraz najbardziej zasłużone osoby w firmie.

Drugą część obchodów Dnia Energetyka w Rafako był rodzinny festyn, który odbył się 6 września na terenie ośrodka wypoczynkowego Aqua Brax w Szymocicach. Program imprezy obfitował w wiele atrakcji, m.in. przejażdżki bryczką i na koniach, linowy park drzewny, występy zespołów muzycznych, tańce oraz pokaz sztucznych ogni.

Podczas festynu rozdane zostały też nagrody dla zwycięzców przeprowadzonych wcześniej zakładowych rozgrywek sportowych, czyli międzywydziałowych meczów piłki nożnej, zawodów wędkarskich oraz turnieju tenisa ziemnego zorganizowanego dla dzieci pracowników firmy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.