Rafako przygotowuje ofertę budowy polskiej elektrowni

Raciborska spółka Rafako chce z doświadczonego podwykonawcy zmienić się w generalnego wykonawcę. Skłaniają ją do tego miliardowe zamówienia, które złoży krajowa energetyka.


Rafako jeszcze w tym roku chce zaprezentować własną propozycję budowy elektrowni \"pod klucz\". - Przygotowujemy ofertę na cały blok energetyczny. Powinniśmy być gotowi w IV kwartale 2008 roku - mówi prezes Mariusz Różacki.

 

Rafako dostarcza kotły na węgiel do wszystkich dużych polskich elektrowni. Rzecz w tym, że generalnym wykonawcą w takich projektach tradycyjnie zostaje firma z zagranicy (silną pozycję ma u nas francuski Alstom). Czy to z czasem się zmieni? - zapytał \"Parkiet\".

Mariusz Różacki zapewnia, że oferta Rafako będzie w pełni konkurencyjna w porównaniu z tym, co proponują firmy zagraniczne. Zastosowane zostaną najnowocześniejsze z dostępnych obecnie technologii.

 

Gotowy blok energetyczny składa się z trzech części: kotła, turbiny i oprzyrządowania dodatkowego. Rafako rozmawia już z potencjalnymi dostawcami części i wykonawcami robót. - W sumie około 60 proc. dostawców i wykonawców naszego bloku stanowić będą spółki krajowe - deklaruje Mariusz Różacki.

Prezes Rafako potwierdza informacje, że największe z krajowych spółek energetycznych badają obecnie rynek. - Sondują nasze obłożenie i możliwość realizacji kolejnych kontraktów - mówi.

 

Poznańska grupa energetyczna Enea ogłosiła niedawno, że tempa nabierają przygotowania do budowy nowej elektrowni Kozienice II. Będzie miała moc 1000 MW, a koszt budowy spółka oszacowała na około 5 mld zł - przypomniał \"Parkiet\".

 

Zdaniem ekspertów, polskie elektrownie są przestarzałe, a zapotrzebowanie na prąd rośnie w takim tempie, że powinniśmy co roku oddawać do użytku 1000 MW nowych mocy. W ciągu kilkunastu lat na nowe bloki i całe elektrownie trzeba będzie przeznaczyć około 50 mld zł. Jak największy kawałek z tych nakładów chcą wykroić dla siebie nie tylko Rafako czy europejscy potentaci, jak Siemens i Alstom. Również należące do Polimeksu-Mostostal Sefako, widząc zwiększony popyt na swoje produkty i usługi, wprowadza program inwestycyjny, który pozwoli spółce zwiększyć moce produkcyjne.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem