Rafako: prezesi też zapracowali na ten rekord

fot: ARC

Z kijkami maszerowali również m.in. prezes Rafako Paweł Mortas, wiceprezesi firmy Krzysztof Burek i Jarosław Dusiło

fot: ARC

W Szymocicach k. Rud Raciborskich, z okazji 65-lecia istnienia firmy Rafako, ustanowiono nowy, jeszcze nieoficjalny rekord Guinnessa, w zawodach nordic walking!

W minioną sobotę (30 sierpnia) w zawodach uczestniczyło jednocześnie 1565 osób. To o 539 zawodników więcej od rekordu ustanowionego w 2006 r. w Szwecji. Polski wynik musi zostać jeszcze zweryfikowany przez Biuro Księgi Rekordów Guinnessa w Londynie.

Zawodnicy przemierzyli trasę o długości ok. 3,5 km, którą poprowadzono duktami rudzkich lasów. W próbie uczestniczyli "kijkarze" w różnym wieku. Na starcie stanęli miłośnicy nordic walking z całej Polski, jak również zagraniczni goście. Wśród zawodników nie zabrakło także sportowców wyczynowych, m.in. Ewy Bugdoł - pięciokrotnej mistrzyni Polski w triathlonie na dystansie długim, a także bokserów zespołu Rafako Hussars Poland wraz z trenerem drużyny.

Z kijkami maszerowali również m.in. prezes Rafako Paweł Mortas, wiceprezesi firmy Krzysztof Burek i Jarosław Dusiło, prezydent Raciborza Mirosław Lenk... Pierwsi zawodnicy pojawili się na mecie już nieco ponad 25 minut od startu. W rekordzie nie chodziło jednak o czas, czy pozycję, ale liczbę osób jednocześnie startujących w zawodach nordic walking. Główny cel, pobicie uzyskanego w Szwecji wyniku, udało się osiągnąć i to w fantastycznym stylu!

Organizatorem próby była spółka Rafako. Oficjalnym partnerem próby bicia rekordu była gmina Nędza (powiat raciborski).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

To porozumienie jest symbolem górniczej walki

Porozumienie Jastrzębskie 3 września 1980 roku było trzecim, po gdańskim i szczecińskim, dokumentem podpisanym latem 1980 roku między władzą a robotnikami. Strajki na Śląsku, których efektem były ustalenia zawarte w Jastrzębiu, wpłynęły na tempo i skuteczność negocjacji prowadzonych w Gdańsku i Szczecinie. Dzisiaj uczczono tę niezwykle ważną dla kraju rocznicę.

Pamiętają o pacyfikacji kopalni Wujek. Wyrosną kolejne drzewa pamięci

Po wakacyjnej przerwie, Śląskie Centrum Wolności i Solidarności kontynuuje akcję sadzenia w szkołach drzew pamięci im. Dziewięciu Górników z Wujka. 

Rewolucyjne odkrycie: górnictwo na ziemi tarnogórskiej sięga czasów rzymskich

Górnictwo na terenie dzisiejszych Tarnowskich Gór i Bytomia rozpoczęło się znacznie wcześniej, niż dotychczas sądzono – już w II wieku naszej ery, czyli w czasach rzymskich. To kluczowe ustalenie polsko-niemieckiego zespołu badawczego, które zmienia dotychczasową wiedzę o początkach przemysłu wydobywczego na Górnym Śląsku. Poinformowało o tym Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT).

Były minister odpowiedzialny za górnictwo dzieli się tragicznymi wspomnieniami

- Zobaczyłem przerażający widok... cała rodzina karczmarza, którą znałem, leżała zamordowana na drabiniastym wozie przygotowanym do wywiezienia.  Obok byli liczni niemieccy żołnierze. To straszne przeżycie – wspomina w swej książce Zdzisław Doszla.