Rafako podpisało umowę na kocioł na biomasę

Konsorcjum firm, którego liderem jest Rafako podpisało umowę z PKE SA Elektrownia Jaworzno III - Elektrownia II na wykonanie projektu, dostawę, montaż i uruchomienie kotła na biomasę. Zostanie on zainstalowany w PKE SA Elektrownia Jaworzno III - Elektrownia II.

Jak dowiedział się portal nettg.pl z oficjalnego komunikatu spółki Rafako, wartość umowy wynosi około 230 mln zł., z czego na firmę z Raciborza. przypada około 163 mln zł. Budowa w PKE SA Elektrownia Jaworzno III - Elektrownia II jednostki wytwórczej wykorzystującej paliwa odnawialne jako źródło energii oznacza nową inwestycję składającą się z kompletnego, nowoczesnego i spełniającego normy ekologiczne kotła na biomasę, urządzeń pomocniczych, układu składowania i podawania biomasy, a także modernizacji istniejących urządzeń bloku energetycznego o mocy 50 MWe.

Dzięki takiemu podejściu Jednostka Wytwórcza Odnawialnego Źródła Energii (OZE) będzie korzystała z istniejącej turbiny nr 1, która stanowi obecnie rezerwę i jest w dobrym stanie technicznym, pozwalającym jej na dalszą, wieloletnią produkcję energii elektrycznej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.

9860 sekcji w JSW i rewolucja kotwiowa. Czym fedrowano w polskich kopalniach w 1996 roku?

Co się stało z pracownikami likwidowanej kopalni Żory? Jak Knurów i Gliwice poradziły sobie z transformacją? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 7 listopada 1996 roku.

Jak to było z tym węglem koksowym i dlaczego zamknięto kopalnię Bielszowice? Jacek Korski odpowiada na teorie spiskowe

Bez echa przeszła rezygnacja prezesa JSW S.A. przysłonięta Świętem Zmarłych i wydarzeniami wokół Trybunału Konstytucyjnego. To ostatnie zamieszanie jeszcze potrwa, ale nie będę się na nim skupiał – nawet prawnicy mają tu różne zdania, a ja jestem tylko inżynierem i menedżerem górniczym.